Lekarz odmówił wykonania operacji, na którą sam skierował pacjentkę

Dr Piotr M. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Adwokat tłumaczy Piotra M.  przedprocesowym stresem.

Dr Piotr M. to znany i ceniony rzeszowski chirurg, który został jednak oskarżony o branie łapówek. Miesiąc temu do jego prywatnego gabinetu zgłosiła się siostra pacjentki, która ma być świadkiem w sprawie karnej przeciwko niemu. Lekarz skierował ją do poradni chirurgicznej i ustalił termin zabiegu. Dwa dni przed nim zadzwonił jednak i powiedział, by poszukała innej placówki i operatora, który przeprowadzi zabieg.

Chora jest zszokowana, bo nie rozumie pobudek lekarza, który od początku wiedział, kim jest. Dlaczego dopiero teraz odmówił wykonania zabiegu? W skardze do dyrektora szpitala MSW, w którym pracuje lekarz, napisała, że “niedopuszczalne jest, żeby tak traktować ludzi i swoje prywatne sprawy załatwiać poprzez stół operacyjny”.

Lekarz może odmówić leczenia, jeżeli wskaże zastępcę
Według mecenasa Jacka Jurczyńskiego, lekarz odmówił wykonania zabiegu, bo zdał sobie sprawę, że nie może tej operacji wykonać. Stres, w jakim żyje od pewnego czasu osiągnął już bowiem poziom uniemożliwiający mu pracę. – Ma też świadomość konsekwencji, jakie czekałyby go, gdyby coś poszło nie tak. A w czasie każdej operacji może dojść do różnych nieprzewidzianych zdarzeń – mówi mecenas.

Doktor M. jest na zwolnieniu lekarskim. Wcześniej poinformował dyrekcję, że nie jest w stanie operować, bo uniemożliwia mu to jego stan psychiczny i fizyczny. Dyrekcja szuka innego szpitala, w którym operację pacjentki dr. M. będzie można wykonać. W najbliższym czasie skontaktuje się z nią i wskaże jej to miejsce.

– Lekarz w określonych warunkach może odmówić leczenia. Może to zrobić, gdy między nim a pacjentem istnieje jakiś emocjonalny stosunek. Gdy uzna, że nie jest w stanie wykonać zabiegu, bo nie czuje się na siłach, nie ma wystarczającej wiedzy lub uniemożliwia to jego stan emocji i psychiki – mówi dr n. med. Krzysztof Szuber, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie. – W takiej sytuacji musi jednak wskazać pacjentowi inną drogę do otrzymania świadczeń.

Sąd już wyznaczył termin rozprawy dr. M. na 17 kwietnia.

am

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
rodzicandrzej* Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rodzic
Gość
rodzic

szkoda ze jak bral lapowki rece mu sie nie trzesly i psychike mial ok

andrzej
Gość
andrzej

ale wziął i dlatego UKARAĆ

*
Gość
*

BARDZO WYSOKO CENIĘ DR. PIOTRA M. JESZCZE JAKO ZWYKŁY CHIRURG W SZPITALU NA GÓRCE WRAZ Z DR KOZDRONKOWICZEM MOŻNA POWIEDZIEĆ, ŻE URATOWALI MI ŻYCIE. TO CO GO SPOTKAŁO TO NIE ZASŁUŻONA KARA. TO BYŁA BARDZO MAŁA ILOŚĆ PIENIĘDZY W PORÓWNANIU Z TYMI JAKIE BIORĄ INNI LEKARZE. A SPECJALISTA Z NIEGO JEST ŚWIETNY I TO NIE JEST TYLKO MOJA PINIA.