Lekarz podejrzany o oszustwo na 170 tys. zł

- Na razie lekarzowi Wojciechowi K. nie postawiliśmy zarzutów – poinformował Artur Grabowski, prokurator referent Prokuratury Rejonowej w Ropczycach. – Jest on podejrzany o to, że oszukał ZOZ na kwotę 170 tys. zł. Prowadzimy w tej sprawie śledztwo i wciągu trzech miesięcy ma się ono zakończyć. Wtedy być może sprawę skierujemy do sądu. Fot. Wojciech Presinwer

ROPCZYCE. Chirurg pobierał pieniądze za badania, których nie wykonał.

Prokuratura Rejonowa w Ropczycach rozpoczęła śledztwo w sprawie chirurga Wojciecha K., który jest podejrzany o oszustwo wobec ropczyckiego ZOZ-u. Wykonywał on badania, m.in. USG i zawyżał rachunki. W ten sposób przywłaszczył sobie blisko 170 tys. zł.

Lekarz zwrócił jednak te pieniądze, gdy proceder ten ujawnił Adam Bałut, dyrektor ZOZ-u w Ropczycach. – Sprawdziliśmy dokumentację i okazało się, że chirurg nieprawidłowo pobrał pieniądze w ramach wynagrodzenia. Nie nazwałbym tego jednak zaborem pieniędzy – powiedział dyrektor. – Powołaliśmy komisję do sprawdzenia tej sprawy i zgłosiłem ją do prokuratury.
Dyrektor Adam Bałut w rozmowie telefonicznej, poinformował., że dopóki prowadzone jest śledztwo, to nie chce się  osobiście spotykać z dziennikarzem żeby bliżej wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Z tego samego powodu nie zgodził się na publikację swojego zdjęcia w gazecie.

Badań nie było, ale pieniądze dostawał

Więcej informacji na ten temat otrzymaliśmy w Prokuraturze Rejonowej w Ropczycach. -  Wojciech K. najprawdopodobniej nie tylko pracował w publicznej placówce służby zdrowia, ale wykonywał badania też na podstawie odrębnej umowy – poinformował Artur Grabowski, prokurator referent. – Dostawał pieniądze od ZOZ-u według wystawianych rachunków za badania USG. Z naszych wstępnych ustaleń  wynika, że prawdopodobnie tych badań nie było.
Za jedno badanie USG była ustalona odpowiednia kwota, która wystawiona była przez lekarza dyrektorowi ZOZ-u. Rachunki te były za wysokie i zawyżona też była liczba badań. Było to działanie na szkodę ZOZ.

Wyłudzał przez 4 lata

Wyłudzanie pieniędzy trwało od kwietnia 2007 r. do czerwca 2011 r. i w ramach świadczeń lekarskich w zakresie badań USG lekarz przywłaszczył sobie blisko 170 tys. zł. Obecnie trwają przesłuchania świadków, ale nie przedstawiono nikomu zarzutów. – Przeglądamy dokumentację, a policja dostała szczegółowe wytyczne – mówi Artur Grabowski. – Mimo że Wojciech K. zwrócił pieniądze, to pobranie pieniędzy w nieprawidłowy sposób jest przestępstwem.

Podejrzanemu lekarzowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.