Lekarze chcą zarabiać trzy średnie krajowe, czyli 12 tys. zł miesięcznie

- Atutem ministra Konstantego Radziwiłła jest to, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników wie, czego w służbie zdrowia brakuje i co zrobić, by to naprawić. Szkopuł w tym, czy będzie mógł wprowadzić te zmiany - mówi lek. med. Zdzisław Szramik, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Fot. Wit Hadło
– Atutem ministra Konstantego Radziwiłła jest to, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników wie, czego w służbie zdrowia brakuje i co zrobić, by to naprawić. Szkopuł w tym, czy będzie mógł wprowadzić te zmiany – mówi lek. med. Zdzisław Szramik, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Fot. Wit Hadło

WARSZAWA, PODKARPACIE. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy spotkał się we wtorek z ministrem zdrowia w sprawie wynagrodzeń.

Liczymy na to, że minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł, zachowa się honorowo i nie wycofa z tego, co sam mówił będąc prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej. Dlatego postulujemy wprowadzenie ustawowej płacy minimalnej dla pracowników zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia: dla lekarzy specjalistów w wysokości: 3 średnich krajowych, dla niespecjalistów w wys. 2 średnich krajowych, dla lekarzy z tzw. I stopniem specjalizacji 2,5 średniej krajowej – mówi lek. med. Zdzisław Szramik, wiceprzewodniczący OZZL. 

Oprócz tego medycy chcą podpisania ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia (przewidującego płace dla lekarzy w wysokości jak wyżej). – Niepokoi nas przygotowana ostatnio przez ministerstwo siatka płac pracowników ochrony zdrowia zatrudnionych np. w sanepidzie, stacjach krwiodawstwa czy niektórych placówkach resortowych, która przewiduje dla lekarza specjalisty zarobki w wysokości 1970 zł, to mniej niż obecnie zarabia stażysta – mówi Szramik.

Ponadto lekarze postulują wprowadzenie rynkowych zasad kształtowania płac personelu medycznego przez uwolnienie cen za refundowane świadczenia zdrowotne i zaniechanie administracyjnego limitowania świadczeń refundowanych przez państwo.

Za dużo w koszyku
– Trzeba też jasno powiedzieć, że koszyk świadczeń gwarantowanych jest zbyt obszerny w stosunku do nakładów, które są nań przeznaczone. Przy kilkakrotnie niższych niż w innych krajach środkach, Polska ma najobszerniejszy koszyk świadczeń. U nas refundowane jest wszystko. A nie da się opłacać wszystkiego nie mając pieniędzy. Stąd rosnące kolejki i oczekiwanie na zabiegi po kilka miesięcy czy lat. A to nie ma sensu. Jeżeli ktoś potrzebuje rehabilitacji po udarze mózgu, to zaczynanie jej po pół roku mija się z celem. Szansa na poprawę zdrowia przepadła. Ten system po prostu nie działa i w rękach nowej władzy jest, by to zmienić – mówi doktor Szramik.

W delegacji OZZL w spotkaniu udział wziął także przedstawiciel Porozumienia Rezydentów OZZL. Lekarze rezydenci są bowiem liczną (ok 20 tys.) grupą zawodową, dla których pensje określa bezpośrednio minister zdrowia.

Anna Moraniec

23
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
22 Comment authors
wnukoloStanislawfrodoJątek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wnuk
Gość
wnuk

A ja bym na razie chciał wydawać swoje składki na leczenie siebie samego.
Mam ZZSK.
płacę na NFZ ok 800 zł na miesiąc, a dostęp do lekarza z tą chorobą nie jest możliwy.

olo
Gość
olo

Fakt, lekarze powinni zarabiać dobrze gdyby skutecznie leczyli ludzi a nie byli tylko wykonawcami zaleceń i dystrybutorami środków chemicznych różnych koncernów.

Stanislaw
Gość
Stanislaw

Skąd te wille i samochody po cztery za jedna krajowa?

Stanislaw
Gość
Stanislaw

Panie Szramik to proszę jechać do Niemiec naucza Pzna pracy i poszanowania dla pacjentów a nie udawania specjalisty ginekologa!!!

frodo
Gość
frodo

pytanie kiedy wreszcie zaczną płacić uczciwie podatki???ryczałt to kpina! z gabinetu ginekologicznego pacjentki wyskakują co 10 -15 minut i 100-200 pln za wizytę i z tej kasy podatku rząd nie bierze ale ukarze kioskarkę jak nie wyda paragonu od gazety za 2 złote; w gabinetach stomatologicznych czynnych przez 12h, gdzie pracuje ciągle 2-3 stomatologów za a wizyty płaci się setki pln paragonu nie uświadczysz bo nie muszą; a akcję robią wielką paragon od fryzjerki; kiedy dostanę paragon do ręki za „usługę” od tych konowałów

Jątek
Gość
Jątek

Lekarze powinni i 5-10 tyś zarabiać ale nie z pieniędzy podatnika ale jak sobie sami otworzą prywatną praktyke. Patologia że większość klepie biede i z tych pieniędzy musi opłacić lekarzy którym nigdy nie jest mało.

Andrzej
Gość
Andrzej

4,5 roku chodziłem, jeździłem od konowała do konowała z tytułem lekarzy spec. z bolącym kolanem, w piątym roku przez przypadek trafiłem do „LEKARZA” który miał wiedzę i po ośmiu masarzach było wszystko ok.
Ten „Pan LEKARZ” powinien zarabiać tak jak ja trzy średnie krajowe, reszta „chołoty” przewala kartoteki
jako specjaliści ortopedii, rehabilitacji mając od głowy parędziesiąt złotych czyli tak zwani naciągacze i zalegalizowani oszuści a może szarlatani

józek
Gość
józek

panie szramik a ile zarabiają w szpitalu tam gdzie niby pan pracuje pielegniarki a ile pańscy koledzy , jak za dyżur lekarz zarabia 1000 zł a pod telefonem 500 zł a pielęgniarka za miesiąc 2200 z 25 letnią wysługaą gdzie tu widać sprawiedliwość .

a qq
Gość
a qq

daclekarzom te 12 00 pod warunkiem ze beda leczyc 3xlepiej niz obecnie!!! i druga sprawa to srednia krajowa dla pielegniarek i poloznych czyli 4000 oraz min 3000 dla pozostalego personelu!!!! za kazdy blad lekarz placi ze swojej mieszeni/ubezpieczenia a nie szpital!!!!

Sumada
Gość
Sumada

Ostatni raz pana przewodniczącego Szramika widziałem w mediach 8 lat temu jak u władzy był PiS. Biedni lekarze cierpieli za Platformy no i wreszcie będą mogli znowu sobie pokrzyczeć. A ja panie Szramik jestem adiunktem (dr) na UR i marzę żeby zarabiać jedną średnią krajową. No ale doktor doktorowi nie równy.

antylekar
Gość
antylekar

NO TAK, A PIELĘGNIARKI NA INTENSYWNEJ MAJĄ ZAP…ZA 1800 ZŁ!!TO JEST MORALNOŚĆ PANÓW W KITLACH!!WSTYD I HAŃBA!!TO TAKI K….KATOLICKIE, POLSKIE!

olek
Gość
olek

Teraz już nawet żeby dawali 5X średnia krajowa to i tak lekarzy specjalistów nie będzie bo szkoł medycznych jest za mało,dla lekarzy którzy skończyli studia nie ma miejsc na specjalizacji i płace na zachodzie lekarzy są nawet w Czechach czy na Słowacji większe nie wymieniając Niemiec,Szwajcarii czy USA.Gdyby wprowadzili zakaż pracy w dwóch miejscach to połowa szpitali i innych placówek służby trzeba by było zamknąć.Jeśli czegoś na rynku brakuje to wtedy towar jest deficytowy i trzeba przepłacić.

samorządowiec
Gość
samorządowiec

Nic z tego nie rozumiem, moja znajoma lekarz rodzinny zarabia trzy razy tyle co lekarze chcą zarabiać, to jak to jest może jakiś lekarz niech się wypowie ?

olo
Gość
olo

ja chcę zarabiać jedną średnią krajową.

Imię (wymagane)
Gość
Imię (wymagane)

a moze piec srednich krajowych od razu. przeciez zaraz zaczna plakac ze te trzy ktore dostana to za malo!

jojo1
Gość
jojo1

Najwyżej trzy średnie ale w regionie a nie w kraju. Jak się marzą takie płace to droga wolna. Warszawa stoi otworem.

bogdan
Gość
bogdan

Sprywatyzować służbę zdrowia , wprowadzić ubezpieczenia zdrowotne i wówczas rynek się uzdrowi. Nie będą lekarze odstawiać prywaty w państwowych placówkach i żądać w nieskończoność podwyżek. Ale to się nie zmieni dopóty ministrem zdrowia będzie lekarz. On zawsze będzie dbał o interesy lekarzy a nie zwykłych pacjentów.

martulka
Gość
martulka

a ja chce zarabiać jedną średnią krajową

emigrant od 30 lat
Gość
emigrant od 30 lat

Lekarz w Szpitalu Publicznym zarabia na zachodzie TYLE SAMO ile zarabia INZYNIER w panstwowej firmie.
Wysokosc wyksztalcenia jest taka sama tyle ze jeden jest specjalista od ludzi, a drugi od zelaza czy podobnej specjalnosci.
Dopiero lekarze SPECJALISCI ktorzy prowadza praktyke prywatna i pracuja w Szpitalach Prywatnych zarabiaja wiecej jako ze cena rynku dyktuje zarobki w zaleznosci od poszukiwanej specjalnosci.

chciej
Gość
chciej

a ja chce zarabiać pięć średnich krajowych, ot tak bo tak chcę, bo się uczyłem
ale inni też się uczyli i mogą pomarzyć

karina
Gość
karina

Szramik skubie pacjentki w gabinecie prywatnym i nie zastanawia się, czy one mają kasę.

Oldres
Gość
Oldres

aby tyle zarabiać należy się wziąć ostro do pracy i nie traktować pacjentów jak powietrze w najlepszym razie jak idiotów, stopień olewactwa wśród znacznej części lekarzy jest zatrważający, byle jaka porada, recepty nie dostaniesz, „kup se pan w kiosku APAP”, skierowanie na badania – zapomnij. W tym roku byłem zmuszony odwiedzać parę gabinetów, jak nie medyk-cynik to niedowartościowany wałkoń.Może miałem pecha ?

MAŁGOSIA
Gość
MAŁGOSIA

BRAK SŁÓW NA ROZBIEŻNOŚCI W PŁACACH.