Lepper jako guru

Wymyśliłem sobie na swój i Czytelników użytek, próbę wyboru człowieka, który był największym wizjonerem mijającej dekady, takim guru, przewodnikiem, który w sytuacji dramatycznej wiedział pierwszy, co i jak należy zrobić. I wyszło mi że na miano guru pierwszej dekady trzeciego tysiąclecia zasługuje nie kto inny jak Andrzej Lepper.

Ten wybitny specjalista od blokad i palenia opon, mistrz elegancji, absolwent technikum mechanizacji rolnictwa, okazał się wizjonerem w kwestiach finansów i Polski, i świata. On pierwszy powiedział, że bank centralny jest od tego, by dostarczał pieniądze gdy na rynku ich brakuje. Mówiąc wprost – gdy brakuje pieniędzy, bank centralny powinien je drukować. Gdy Lepper sformułował, jakie jego zdaniem powinny być zadania banku centralnego, w gronie specjalistów, ekonomistów, finansistów, rozległ się rechot. Leppera wytykano palcem, wyśmiewano, ale rok po opuszczeniu przez niego ela wicepremiera polskiego rządu, pazerność prezesów największych światowych banków, sprowadziła na świat kryzys finansowy. I jak prezydenci i premierzy największych potęg gospodarczych świata postanowili walczyć z kryzysem finansowym? Czy sięgnęli po podręczniki noblistów z dziedziny ekonomii? Skądże znowu.

Zrobili to, o czym dwa lata wcześniej mówił Lepper – zaczęli drukować i wpuszczać na rynek puste pieniądze, nie mającego żadnego pokrycia. Aby nie posądzano mnie, że snuję jakieś bzdurne teorie, podeprę się autorytetem jednego z najlepszych polskich ekonomistów. Profesor Witold Orłowski, doradca polskich prezydentów powiedział: – Ludzie nie zdają sobie sprawy, że z powodu kryzysu sięgnięto w tej dekadzie po środki rozpaczliwe. Bo ile osób rozumie, co kryje się pod informacją: Europejski Bank Centralny skupuje obligacje greckie? A kryje się to, że EBC zaczął druk pustego pieniądza na spłacenie długów Grecji, Irlandii, Hiszpanii. Miliardy euro, które nie mają żadnego pokrycia.

Tyle profesor. Ja wobec powyższego proponuję, aby Andrzeja Leppera zgłosić do nagrody Nobla z dziedziny ekonomii. Jak w przypadku każdego wielkiego człowieka przeszedł już fazę niedoceniania i czas uhonorować jego zasługi dla odkryć nauk ekonomicznych. Co prawda wzorował się w swoich odkryciach na dokonaniach ekonomii socjalizmu, ale prawdziwy odkrywca czerpie przecież wiedzę z wielu źródeł.

Krzysztof Pipała

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.