Ligowe ostatki w Rzeszowie

Mimo kontuzji skandynawskich zawodników, zarówno Fin Joonas Kylmaekorpi (PGE Marma) jak Szwed Thomas Jonasson (Lotos) zapowiadają występ w niedzielnym meczu w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

ENEA EKSTRALIGA. Stawką pojedynku Jason Crump – Nicki Pedersen będzie miejsce w składzie PGE Marmy w sezonie 2013?

Niedzielnym meczem z Lotosem Wybrzeże Gdańsk, żużlowcy PGE Marmy Rzeszów zakończą ligowy sezon. Podopieczni Dariusza Śledzia mają jeszcze szanse zająć 6. miejsce w tabeli. Warunkiem jest wygrana z gdańszczanami za 3 punkty przy jednoczesnej porażce bydgoskiej Polonii w Zielonej Górze.

W rzeszowskiej ekipie względny spokój. PGE Marma już dawno straciła wszelkie złudzenia co do walki o czołowe lokaty w tym sezonie i w niedzielę pozostaje jej godnie pożegnać się z kibicami. – Chcemy wygrać i to za trzy punkty (pierwszy mecz wygrał Lotos 53-37) – mówią zgodnie rzeszowianie. W ich szeregach powinien się pojawić już Fin Joonas Kylmaekorpi, który ciągle odczuwa skutki groźnego upadku podczas meczu ze Stalą Gorzów. – Joonas od meczu z Gorzowem nie siedział na motocyklu, jednak w niedzielę powinien pojechać. Ma przyjechać już dzień wcześniej na trening. Rywala na pewno nie lekceważymy, ale chcemy w dobrym stylu pożegnać się z naszymi kibicami – przekonuje trener PGE Marmy, Dariusz Śledź.

Ozdobą niedzielnego meczu będą pojedynku dwóch byłych mistrzów świata: Jasona Crumpa (PGE Marma) i Nicki Pedersena (Lotos). W Rzeszowie coraz głośniej mówi się o tym, że Duńczyk, który bronił barw klubu ze stolicy Podkarpacia w latach 2006-07 w przyszłym roku ponownie zawita nad Wisłok i być może zastąpi w składzie PGE Marmy Australijczyka.

Kłopoty kadrowe Lotosu
Dla Lotosu niedzielny mecz w Rzeszowie nie ma już większego znaczenie. Lotos już wcześniej skazany był na walkę o 9. miejsce i uniknięcie bezpośredniego spadku, a w tej chwili czeka tylko na rywala w tej batalii (Wrocław lub Częstochowa). Mimo tego w gdańskiej ekipie panują bojowe nastroje. – Na pewno nie przyjedziemy do Rzeszowa wycieczkę. Każdy z zawodników ma podpisany kontrakt, każdy zarabia żużlem na życie, dlatego też chcemy się w Rzeszowie pokazać z jak najlepszej strony – mówi trener Lotosu, Stanisław Chomski. Jego największym zmartwieniem są jednak kontuzje i problem ze skompletowanie składu z minimalnym KSM-em.

– W awizowanym składzie są tacy, a nie inni zawodnicy, ale to nie oznacza, że nie będzie zmian. Pod znakiem zapytania stoi występ Thomasa Jonassona i Renata Gafurova. Ten pierwszy przechodzi w Szwecji intensywną rehabilitację i chce jechać w Rzeszowie, a przecież ja mu nie mogę tego zabronić (Szwed w ostatni meczu z Toruniem jeździł z kontuzją, a później stwierdzono u niego zerwanie mięśniem przywodziciela – przyp. red.). Renatowi także podczas meczu z Toruniem wypadł bark i również narzeka na ból – informuje Chomski. Niewykluczone, że w miejsce któregoś z tych zawodników pojedzie Tomasz Chrzanowski, raczej mało prawdopodobny, ze względu na niski KSM, jest występ w Rzeszowie Zbigniewa Sucheckiego.

W innych meczach 18. kolejki: Częstochowa – Leszno (17 – TVP Sport), Toruń – Gorzów (19.30 – TVP Sport), Wrocław – Tarnów (17), Zielona Góra – Bydgoszcz (20)

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.