Lina przeciA�A�a Dominikowi tchawicA�

Jeszcze niedawno Dominik kopaA� piA�kA�, dziA� leA?y na oddziale intensywnej opieki medycznej w krakowskim szpitalu. Fot. Archiwum rodzinne
Jeszcze niedawno Dominik kopaA� piA�kA�, dziA� leA?y na oddziale intensywnej opieki medycznej w krakowskim szpitalu. Fot. Archiwum rodzinne

PODKARPACIE, KRAKA�W. Lekarze zdoA�ali uratowaA� A?ycie 15-latka, ktA?ry nadziaA� siA� na stalowA� linkA�… celowo rozwieszonA� na polnej drodze.

– Dominik byA� w stanie krytycznym. Lekarze z krakowskiego szpitala, gdzie dotarA� kilka godzin po wypadku, ratujA�c mu A?ycie pozszywali mu przeciA�tA� krtaA�, ale nie udaA�o im siA� zespoliA� wszystkiego. WciA�A? nie wiadomo, czy bA�dzie mA?wiA�, czy bA�dzie samodzielnie poA�ykaA�. Wprowadzili go w stan A�piA�czki farmakologicznej. Wszyscy drA?ymy o to, co bA�dzie dalej – mA?wi zrozpaczona Magda, ciocia chA�opca. Okazuje siA�, A?e wypadek nie byA� dzieA�em przypadku. 41-letni mA�A?czyzna, wA�aA�ciciel pola, przez ktA?re przebiegaA�a droga, a ktA?rA� jechaA� na skuterze Dominik przyznaA� policjantom z rozbrajajA�cA� szczeroA�ciA�, A?e rozwiesiA� linA� specjalnie… bo nie chciaA�, A?eby dzieci jeA?dziA�y jego drogA�.

Do wypadku doszA�o w BiaA�ym Borze (powiat mielecki) w A�rodA�, 11 kwietnia. DwA?ch nastolatkA?w jechaA�o na skuterze polnA� drogA�, zmierzchaA�o, byA�o okoA�o godz. 19.30. Nagle nadziali siA� na metalowA� linkA� rozpiA�tA� miA�dzy sA�upkami. – Dominikowi, ktA?ry kierowaA� skuterem po prostu podciA�A�a gardA�o, straciA� przytomnoA�A�, jego kolega rA?wnieA?. Gdyby nie to, A?e za nimi jechaA� drugi skuter, a�zpies z kulawA� nogA�a�? by ich nie znalazA�. WykrwawiA�by siA� na A�mierA�. DziA�ki temu, A?e koledzy zachowali zimnA� krew i zadzwonili po pomoc udaA�o siA� uratowaA� mu A?ycie. Jego pasaA?er wyszedA� z wypadku bez wiA�kszych obraA?eA�, jedynie mocno poobijany – mA?wi pani Magda.

15-latek trafiA� do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze uznali jednak, A?e A?ycie Dominika mogA� uratowaA� medycy z Krakowa z klinicznego oddziaA�u torakochirurgii w Szpitalu Specjalistycznym. Tam teA? zostaA� przewieziony karetkA� i trafiA� momentalnie na stA?A� operacyjny. A�ycie udaA�o mu siA� uratowaA�, tyle A?e nadal znajduje siA� w bardzo powaA?nym stanie.

Sprawca zostaA� wypuszczony na wolnoA�A�
SkA�d jednak stalowa lina przeciA�gniA�ta przez drogA�? Policjanci, ktA?rzy przyjechali do wypadku ustalili wA�aA�ciciela pola, przez ktA?re przebiegaA�a droga. 41-letni mA�A?czyzna przyznaA�, A?e zrobiA� to specjalnie, bo nie chciaA�, A?eby dzieci jeA?dziA�y a�zjegoa�? drogA�. – Tylko skA�d chA�opcy mieli wiedzieA�, A?e droga jest prywatna? Na wsi duA?o jest polnych drA?g, po ktA?rych siA� jeA?dzi i nikt z tego problemu nie robi. ByA�am zobaczyA� to miejsce i z rozmA?w z sA�siadami dowiedziaA�am siA�, A?e juA? niejeden rowerzysta wywinA�A� na niej a�zorA�aa�? – mA?wi kobieta.

– Najstraszniejsze jest to, A?e Dominik moA?e juA? nie wrA?ciA� do zdrowia, uszkodzenia byA�y bardzo rozlegA�e i gA�A�bokie, po wyprowadzeniu go ze A�piA�czki kontaktuje siA� z nami, piszA�c na kartce. JesteA�my zrozpaczeni – mA?wi starszy brat chA�opca, Damian Paszko.

Co szokujA�ce, sprawca wypadku po przesA�uchaniu zostaA� zwolniony do domu. Odpowie jednak za naraA?enie chA�opca na bezpoA�rednie niebezpieczeA�stwo utraty A?ycia albo ciA�A?kiego uszczerbku na zdrowiu. GroA?A� mu za to 3 lata wiA�zienia.

Anna Moraniec

KOMENTARZ
Redaktor Anna Moraniec

WA�aA�ciciel terenu ma oczywiA�cie prawo nie A?yczyA� sobie nieproszonych goA�ci. I kaA?dy powinien to uszanowaA�. Teren prywatny powinien byA� jednak oznakowany i ogrodzony w bezpieczny sposA?b, bo skA�d ktoA� moA?e wiedzieA�, gdzie jest teren prywatny, a gdzie nie. Do tego sA�uA?A� szlabany pomalowane tak, by byA�y dobrze widoczne. Czasami zawiesza siA� na nich znak oznaczajA�cy zakaz wjazdu i tabliczkA� z napisem a�zteren prywatny wstA�p wzbronionya�?. Ale w tym przypadku czA�owiek naraziA� A?ycie ludzi, ktA?rzy siA� nie zorientowali, A?e wjeA?dA?ajA� na teren prywatny i nie widzieli linki przeciA�gniA�tej w poprzek drogi. Linka, w dodatku metalowa, to nie jest coA�, czego moA?na uA?yA� do grodzenia wjazdu, to jest zastawianie puA�apki tak jak kA�usownik zakA�ada wnyki, liczA�c na to, A?e coA� siA� w nie zA�apie. RA?wnie dobrze mA?gA� wykopaA� dA?A�, wbiA� w niego zaostrzone pale i przykryA� darninA�. ZakA�adanie linki, ktA?ra moA?e uciA�A� komuA� gA�owA�, to dziaA�anie, za ktA?re powinien ponieA�A� surowe konsekwencje.

11
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
JanuszJanuszKargulSebastianNautil9999 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz
Gość
Janusz

Dobrze! Byle tak dalej, po obcym polu jeździć, kto to widział…

Janusz
Gość
Janusz

Co z tego, że na swoim ?
Tak się nie grodzi !!!!!

Jeżeli nie stać go było na bezpieczne ogrodzenie, wystarczyło wbić tabliczkę „Teren prywatny” i ogrodzić widoczną białą czy czerwoną taśmą, a nie cienkim drutem, którego nie widać. To zbrodnia i powinien siedzieć! Człowiek 41-letni powinien mieć już jakąś wyobraźnię. Przez jego głupotę młody człowiek może być kaleką.

Kargul
Gość
Kargul

Na swoim se zalozyl taka przeszkode jaka wedlug niego jest dobra na tych co po JEGO POLU laza.
NA SWOIM !
Zrozumiano ?

Sebastian
Gość
Sebastian

Powinni go ukarać jak za zabójstwo bo taki miał cel … w jakim kraju my żyjemy ze tacy ludzie jeszcze nie sa izolowani …

Nautil9999
Gość
Nautil9999

Do trzech lat więzienia za próbę zabójstwa i zniszczenie komuś zdrowia – śmieszna kara!

maniek
Gość
maniek

Montując taką linkę i na takiej wysokości i tylko narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo? Bez żartów. Dobrze wiedział, co chce osiągnąć. Pankracy: a ty ile masz w spodniach, a ile między uszami?

pankracy
Gość
pankracy

maniek kołtunie ,czytaj ze zrozumieniem tekstu,musisz mieć mini fiuta dlatego pytasz ale ci głuptaku odpisze jak jesteś ciekawy (dwa chwyty i łeb zbyty)

maniek
Gość
maniek

Oto odpowiedź prawdziwego patrioty. Goń się szymonku prostaku. Nie zapomnij pozdrowić dziadzia wiejski geniuszu. A swoim bystrym postem i pochwal się chłopakom pod blokiem albo w GS-ie.

pankracy
Gość
pankracy

a ten skuter to jaka pojemność silnika,czy kierujący miał uprawnienia,ubezpieczenie itd. ?

Pomocy?
Gość
Pomocy?

Idioto!

wacek
Gość
wacek

Po co jeżdzi PO nie swoim brakuje mu innych dróg , właściciel POwinien go widłami poczęstować jeszcze, moja cipa moja sprawa, moja droga gówno wam do niej