List Lecha Wałęsy z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości

Fot. FB Lech Wałęsa

Prestiżowe europejskie gazety „Le Monde”, „La Repubblica” i „La Vanguardia” drukują słowa legendarnego przywódcy Solidarności.

Były prezydent, Lech Wałęsa, w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę napisał list, który opublikowało kilka czołowych gazet europejskich. Pisze w nim m.in. o metodycznym łamaniu konstytucji i demontowaniu państwa. „Dewastacja, zwana „dobrą zmianą”, niszczy państwo, jego instytucje i procedury. Kłamstwo czyni narzędziem sprawowania władzy, wzmaga wzajemną nieufność i sortuje obywateli na kategorie” – twierdzi laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Oto pełna treść listu, który były prezydent opublikował również na swoim profilu społecznościowym: „Ja, Lech Wałęsa, któremu Polacy, Historia i Opatrzność dały przywilej udziału w wydarzeniach, które zmieniły los naszej Ojczyzny, w setną rocznicę odzyskania Niepodległości chylę czoło przez Założycielami Drugiej Rzeczpospolitej: Józefem Piłsudskim, Romanem Dmowskim, Ignacym Daszyńskim, Ignacym Paderewskim, Wincentym Witosem, Wojciechem Korfantym.

Chylę czoło przed wszystkimi obywatelkami i obywatelami wielu narodowości i wyznań, którzy w czasie wielkiej próby, myśląc „mamy Polskę”, zjednoczyli się dla swojego państwa.

Przez te sto lat musieliśmy trzykrotnie odbudowywać polską państwowość. Przez połowę tych stu lat nie byliśmy państwem wolnym. Doświadczyliśmy też, jak łatwo utracić niepodległość. Wystarczą nieodpowiedzialni politycy w decydującym momencie.

Mojemu pokoleniu dane było znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Robiliśmy to, co należało robić. Wtedy solidarnie znaczyło: „pomóż człowieku, bo sami nie dźwigniemy, za duży ciężar”. Tym, co chcieliśmy dźwignąć była Ojczyzna.

I stanęło przy nas dziesięć milionów ludzi.

„Solidarność” jest częścią historii powszechnej. Mocna wartościami, wspólnym celem i determinacją. To dzięki etosowi „Solidarności” bez przemocy doprowadziliśmy do odzyskania wolności i zmiany systemu politycznego. Zbudowaliśmy państwo prawa.

Idea bezkrwawej rewolucji podchwycona została w innych krajach i zmieniła porządek świata.

Choć nasza transformacja dokonała się bez ofiar, nie uniknęliśmy błędów. Mimo nadzwyczajnego wysiłku Jacka Kuronia nie wykorzystaliśmy społecznego i solidarnościowego potencjału tworzonego przez nas systemu.

Realizując marzenia wielu pokoleń o wolnej i bezpiecznej Ojczyźnie, wykorzystaliśmy dziejową szansę i wprowadziliśmy Polskę do NATO i Unii Europejskiej. Ludzie formatu Karola Wojtyły Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka, Zbigniewa Brzezińskiego, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Władysława Bartoszewskiego, i ja także, byliśmy przekonani, że wstąpienie do najsilniejszego paktu wojskowego i najnowocześniejszej wspólnoty międzynarodowej, ostatecznie rozstrzyga o przynależności Polski do cywilizacji Zachodu.

Nie wyobrażaliśmy sobie wtedy, że żądza władzy plus kompleksy potrafią w tak destrukcyjny sposób wykorzystać aspiracje Polaków. Że demokratycznie wybrana władza może dla swoich krótkowzrocznych celów doprowadzić do osamotnienia, osłabienia i rozbrajania Polski. I to w czasie narastających napięć międzynarodowych.

Na wschodzie jest Wschód. Jest i czeka, co zrobimy z naszą wolnością.

Wzmacnianie państwa to budowa instytucji i procedur. Rok po roku, kadencja po kadencji, pokolenie po pokoleniu. Przez historyczną stratę czasu jesteśmy niecierpliwi. Zarówno w Drugiej, jak i Trzeciej Rzeczpospolitej po jednym pokoleniu wychowanym w systemie demokratycznym zwyciężał nawyk chodzenia na skróty. Ja też mu uległem. I za to przepraszam Polaków.

Dlatego wiem, że każda próba obejścia procedur jest zagrożeniem demokracji. I jej koszt zawsze przewyższa domniemane korzyści. Należało się przyjrzeć prawdziwym intencjom i ukrytym ambicjom tych, którzy zachęcali do przyspieszenia. Nie płacilibyśmy teraz tak ogromnej ceny.
Dziś z polityki i historii usuwa się fakty. Kompromituje ideę parlamentaryzmu. Metodycznie łamie konstytucję i demontuje państwo prawa. A to państwo prawa jest gwarantem wolności każdego z nas. Dewastacja, zwana „dobrą zmianą“, niszczy państwo. Jego instytucje i procedury. Kłamstwo czyni narzędziem sprawowania władzy, wzmaga wzajemną nieufność i sortuje obywateli na kategorie.

Po wygranych wyborach trzeba będzie naprawić nasze państwo, budując wiele jego instytucji od nowa. Niestety, usuwanie szkód społecznych zabierze nam więcej czasu niż ta władza.

Chciałbym żyć w Polsce rządzonej przez świadomych, ambitnych i wykształconych demokratów. Europejczyków.

Odchodzący do historii świat jaki znamy, demografia, zmiany klimatu, narastające nierówności, rozwój nowoczesnych technologii, wykorzystanie sztucznej inteligencji – to są problemy, za które trzeba się brać. I to w skali globu! Czekają nas fundamentalne zmiany. Trzeba wysiłku nas wszystkich, żeby dobrze je odczytać.

Razem mamy potencjał, by współtworzyć rozwiązania dla świata.

Naszą wspólnotę rozpoznamy w działaniu.”

***
Internauci żywo komentują słowa Lecha Wałęsy na jego oficjalnym profilu społecznościowym. Oto jeden z licznych wpisów: „Za 50 lat uczniowie będą się uczyli kim był Lech Wałęsa i co Polska mu zawdzięcza. Jak sam pisze w liście na 100 lecie niepodległości: „Mojemu pokoleniu dane było znaleźć się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Robiliśmy to, co należało robić. Wtedy solidarnie znaczyło: „pomóż człowieku, bo sami nie dźwigniemy, za duży ciężar“. Tym, co chcieliśmy dźwignąć była Ojczyzna.” Za 50 lat nikt nie będzie pamiętał nazwiska żadnego z polityków rządzących obecnie.”

oprac.k

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Zofiaalahijenapies na baby Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zofia
Gość
Zofia

Panie Wałęsa. Ten rząd i jego program ktoś wybrał – naród zgodnie ze swymi oczekiwaniami. Pan nie akceptujesz wyniku demokratycznych wyborów!!!
W wyborach prezydenckich kilkanaście lat temu naród polski pana odrzucił jako kogoś nie przydatnego – czas to zrozumieć!!!

ala
Gość
ala

ten list to wielka kompromitacja „intelektualisty” Wałęsy

hijena
Gość
hijena

Prestiżowe zachodnie gazety drukują slowa esbeckiego kapusia TW Bolek.

pies na baby
Gość
pies na baby

Prestiżowe europejskie gazety? Chyba dla lewaków. To takie ichniejsze wybiórcze.