Lodowisko przed ratuszem

Trwają prace. Lodowisko ma być gotowe w sobotę. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. 7 grudnia w centrum miasta uruchomiona zostanie naturalna ślizgawka.

Rzeszowscy amatorzy jazdy na łyżwach od lat wyczekują krytego obiektu. W tym sezonie muszą jednak zadowolić się otwartym lodowiskiem, które właśnie powstaje w Rynku, i którego działanie zależeć będzie od kaprysów pogody. Otwarcie ślizgawki zaplanowano na sobotę. Ma ono uświetnić świąteczny jarmark.

– Otwarcie lodowiska nastąpi w sobotę o godz. 10.00. Będzie ono czynne do lutego, jeśli planów nie pokrzyżuje pogoda. Jest to lodowisko naturalne, jego działanie zależy od temperatur – mówi Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura rzecznika prezydenta Rzeszowa. – Lodowisko ma wymiary 15 na 20 m. Jego uruchomienie i utrzymanie kosztować będzie ok. 150 tys. zł – dodaje.

Jak usłyszeliśmy, przy lodowisku działać będzie wypożyczalnia łyżew. Ich wypożyczenie kosztować ma 5 zł.

Począwszy od 7 grudnia – lodowisko w Rynku czynne będzie od pon. do pt. w godz. 15.00 – 21.00, a w sob. i ndz. w godz. 10.00 – 13.00 oraz 15.00 – 21.00. Wejście na lodowisko będzie możliwe o pełnych godzinach, na 55 minut (ostatnie wejście o 20.00). Ceny biletów wstępu wyniosą odpowiednio: 5 zł za bilet cały i 3 zł za bilet ulgowy.

Marcin Czarnik

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ROMANzenonpchlebow Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ROMAN
Gość
ROMAN

No i kolejny rok mija obiecanki cacanki minęły i znowu mamy klasyke czyli ” zapchaj dziure” aby kwiku nie bylo .
Czyli klasyka w miescie innowacji tj.
klasyczna imitacja prawie tak jak w latach 50 czy 60
tj.zamiast szynki był i czerwony salceson i to czerwone i to czerwone ; O !

zenon
Gość
zenon

Oto lodowisko na miarę Miasta Imitacji Totalnej.

pchlebow
Gość
pchlebow

Na lodowisko poczekamy długo., obecny prezydent nie zamierza go budować wiec w optymistycznym scenariuszu: – wybory 2023 (Tadeusz Ferenc przegrywa) – nowy prezydent chce podjąć temat (warunek sine qua non), przebije się przez Rade Miasta (min 6M) – wybór lokalizacji (6M) uchwała Rady itp. – konkurs na projekt itp, 6M – wybór wykonawcy 6M, nie będzie protestów, ponownych postępowań itp. – nie będzie protestów mieszkańców :-), a nowy prezydent okaże się człowiekiem „z jajami” i postawi na swoim (6M) – decyzja, rozpoczęcie prac, realizacja inwestycji 12M – wybór zarządcy, otwarcie przecięcie wstęgi, poświęcenie (pomijalne jakieś 3 zdrowaśki) Razem: 36M(3lata) +… Czytaj więcej »