LOT na nowych skrzydłach

SEATTLE. WARSZAWA. Dreamliner będzie latał najpierw do europejskich miast, później do Azji.

Polskie Linie Lotnicze LOT odebrały wczoraj w Stanach Zjednoczonych pierwszego z ośmiu zamówionych Boeingów 787 Dreamliner. Maszyna uważana jest za najnowocześniejszy samolot pasażerski świata z silnikami najnowszej generacji produkcji Rolls-Royce’a.

Dzięki Dreamlinerowi LOT będzie mógł uruchomić nowe połączenia m.in. do Azji. W swój pierwszy komercyjny rejs z pasażerami Dreamliner PLL LOT poleci 14 grudnia z Warszawy do Pragi, następnie przez miesiąc będzie podróżował do ośmiu miast w Europie. LOT uruchomił sprzedaż biletów na świąteczno – noworoczne rejsy Dreamlinerem.

Komfort na pokładzie
Nowością dla pasażerów Dreamlinera we wszystkich trzech oferowanych klasach będą wbudowane w oparcia foteli monitory. Podczas lotu będzie można na nich bez dodatkowych opłat oglądać filmy, grać w gry video, a także słuchać muzyki. Podróżni będą korzystać z nowego menu.

Jaka cena?
LOT nie ujawnił ceny zakupu samolotów 787 Dreamliner. Katalogowa cena jednej maszyny wynosi około 206 mln dol.
Koszty eksploatacji nowej maszyny w porównaniu z używanymi dotychczas przez LOT Boeingami 767 będą porównywalne. Mimo, że raty leasingowe za Dreamlinera są wyższe – mniej będzie się płacić za jego obsługę techniczną i za paliwo. Boeing 787 w porównaniu z 767 zużywa o ok. 20 proc. mniej paliwa.

Pilot jest zachwycony
- Ten samolot wyprzedza wszystko, czego do tej pory mogłem spróbować. Daje olbrzymią satysfakcję – powiedział po pierwszych lotach kpt. Jerzy Makula, utytułowany i doświadczony pilot PLL LOT, który w czwartek sprowadzi Dreamlinera do Polski.

Makula znalazł się w gronie czterech pierwszych pilotów w Europie, którzy mieli możliwość polecieć tą nowoczesną maszyną. Podkreślił, że oderwanie się od ziemi było uhonorowaniem ponad miesięcznych intensywnych przygotowań na symulatorach do lotu.

Jak podkreślił, pilotując ten samolot trzeba ogarnąć „natłok informacji w jednym czasie”. – Nie można sobie odpuścić nawet na moment. Ani na sekundę nie ma luzu. Jednak przefiltrowanie i wykorzystanie tych informacji daje ogromną pewność i poczucie dużego bezpieczeństwa – tłumaczy. Kapitan podkreślił niezwykły komfort Boeinga. – Jest bardzo przyjazny w ręce. To nie jest tak, że wszystko robią automaty. Ten samolot naprawdę słucha każdego ruchu pilota – wyjaśnił.

TVN 24/ps

do “LOT na nowych skrzydłach”

  1. Ambroży

    Podejrzewam iż premier z prezydentem do niego nie siądą , aby polecieć !. Projektował ten samolot prof.Binienda !!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.