Lotnisko straciło ponad pół miliona złotych

Remont części pasa startowego spowodował, że w marcu większość samolotów lecących do Rzeszowa musiała lądować na innych lotniskach. Fot. Grzegorz Więcek

RZESZÓW, JASIONKA. Rzeszowski port lotniczy zanotował fatalne wyniki za marzec i pierwszy kwartał tego roku.

Zaledwie 31 196 pasażerów odprawiono w marcu na podrzeszowskim lotnisku. Rok temu w tym samy miesiącu było ponad 41 tysięcy. Niemal 24-procentowy spadek ruchu jest wręcz dramatyczny. Tegoroczny wynik jest najgorszy od czterech lat. Zarząd portu twierdzi, że w marcu lotnisko straciło około pół miliona złotych. Rzeczywiste straty są jednak znacznie większe.

Tragicznie niski ruch pasażerski w marcu spowodowany jest licznymi przekierowaniami samolotów na inne lotniska. Na podkarpackich pasażerach zarobili Kraków i Warszawa.  Winą za to zarząd portu obarcza pogodę.

„…w ogromnej większości przypadków odwołanych rejsów z lotniska w Jasionce w ostatnich tygodniach widzialność nie przekraczała 400 m, a podstawa chmur sytuowała się na poziomie 30 – 50 m” – czytamy w oświadczeniu zarządu lotniska na stronie internetowej portu.

Rzeczywiście tak było w ostatnim dniu marca – w Wielką Niedzielę. Jednak masowe przekierowania samolotów do Krakowa zaczęły się już w pierwszej połowie marca, gdy pogoda, choć nie najlepsza, nie była taka fatalna.

Remontują pas
Od początku marca na rzeszowskim lotnisku nie można lądować z wykorzystaniem systemu ILS, precyzyjnie doprowadzającego samoloty do początku pasa startowego.

„Od 4 marca br. w Porcie Lotniczym „Rzeszów – Jasionka” trwa modernizacja części drogi startowej – wyjaśnia w oświadczeniu zarząd portu. – „Prowadzone prace mają na celu przygotowanie lotniska do wprowadzenia tzw. ILS kat. II, który to proces od strony formalnej toczy się niezależnie od władz Portu Lotniczego. Procedury prowadzi Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.”

– Obecny tryb pracy ILS w Rzeszowie nie wynika z jakichkolwiek działań Agencji, a  ze sposobu prowadzenia inwestycji przez zarząd lotniska – dementuje Grzegorz Hlebowicz, rzecznik prasowy PAŻP. – System ILS w Jasionce jest sprawny i działa poprawnie. Ostatni oblot tego systemu był przeprowadzony od 25 do 28 lutego tego roku.

Z powodu prac remontowych na części pasa piloci nie mogą korzystać z rzeszowskiego ILS.

Tracą, bo zaoszczędzili
Można było uniknąć problemów. Wystarczyło przed rozpoczęciem remontu zachodniej część drogi startowej przekalibrować ILS. Wówczas piloci mogli by z niego cały czas korzystać i lądować w Rzeszowie. Jednak po przekalibrowaniu urządzeń PAŻP musiałby dokonać oblotu i kontroli poprawności działania systemu. Za to trzeba by zapłacić około 60 – 80 tys. zł. Zarząd portu postanowił zaoszczędzić te pieniądze i zrezygnowano z przestrojenia systemu. W efekcie stracono kilkanaście razy więcej.

Krzysztof Propolski

16
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
poolpositionJanekkrzyśkrzysztofŁukasz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
asior
Gość
asior

redaktor nie ma zielonego pojecia o ils, w rzeszowskim przypadku nie ma mozliwosci przekalibrowania ils bo sciezki GP nie mozna fizycznie przeniesc, a LLZ i tak bylby zaklocany przez samochody budowlancow! prosze nie pisac bzdur

Janek
Gość
Janek

Zamiast narzekać na pogodę to proponuję zainwestować w urzadzenia ktore przy zerowej widoczności potrafią sprowadzić samolot precyzyjnie na os pasa lotniska.

krzyś
Gość
krzyś

Roman, ILS sprowadza samolot do progu pasa, ale nie posadzi samolotu…. przy zerowej widoczności nawet najbardziej zaawansowany system nie sprowadzi samolotu bezpiecznie na ziemię…. Wszystkie największe lotniska na świecie czasem zamykają lotniska… dla bezpieczeństwa pasażerów

Łukasz
Gość
Łukasz

Krzysiu ILS kat. 3 prowadzi samolot od granicy zasięgu do punktu przyziemienia i pozwala na lądowanie przy podstawie chmur 0 m. ILS kat. 3 posiada trzy pdokategorie: a, b, c. W najwyżej kategorii 3c. pozwala na lądowania przy podstawie chmur 0 i widzialności poziomej 0. Nie tylko sadza samolot na początku pasa, ale prowadzi go w czasie dobiegu i kołowania do miejsca postoju. Lotniska wyposażone w ILS kat. 3c mogą być zamknięte jedynie z powodu stanu nawierzchni drogi startowej uniemożliwiającej bezpieczny dobieg – np. oblodzenie.

poolposition
Gość
poolposition

sikorzenie ???????

krzysztof
Gość
krzysztof

Zapomnieliście, że powstało lotnisko w Świdniku. Mieszkańcy woj. lubelskiego, już nie jadą do Jesionki.

Łukasz
Gość
Łukasz

Jasne. Dwa pasy i ILS kat. III najlepiej IIIc Tylko po co? Wydaje mi się, że już pomysł podwyższenia kat. II nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Wystarczy policzyć ile jest dni w roku, w których pogoda uniemożliwia lądowania przy I kat., a można by lądować przy kat. II. Z tego wyjdzie ilu przekierowań się uniknie przy II kat., a więc ile port zyska. Porównanie tej kwoty z kosztami podniesienia kategorii ILS i utrzymania kat. II pozwoli wyliczyć ile lat inwestycja się będzie amortyzowała. Obawiam się, że takiej analizy nikt nie zrobił. Mają europejskie pieniądze, więc wydają.

poolposition
Gość
poolposition

łukaszkolenie ????

asior
Gość
asior

to roman pojechales… 500 tys. pasazerow rocznie i 2 pasy + ils 3 kategorii buhahaha wiesz ile kosztuje utrzymanie 3 kategorii calego lotniska (bo ils to tylko jeden z elementow)? trzeba miec pare milionow pasazerow zeby wyjsc na zero…

Garda.
Gość
Garda.

Nie gadajcie głupot bo szef firmy z wykształcenia geodeta zna się na wszystkim i już niejedno stanowisko zasiadał.Myślę ,że uniwersalność nie doprowadzi do bankructwa firmy.

marek
Gość
marek

pan poseł z PO wymyślił sonbie że finansami lotniska będzie zajmować sie kochanka i chłopcy z łapanki. i co? za dużo wódki i nieślubnych dzieci. dno moralne zero honoru. menele

poolposition
Gość
poolposition

od PO sie odczep , to pisowcy wszystkiemu są winni

prawnik
Gość
prawnik

bo wiele planowanych polaczen z Europa nie zostalo wprowadzonych a wlasciwie zadne z obiecanych, no a spolka musi zarabiac wysokie pensje dyrekcji i innych znajomkow z urzedu marszalkowskiego kosztuja

Mariusz
Gość
Mariusz

No bo to rodzina, znajomi i przyjaciele królika…
Tu ladnie opisali:
http://kontrowersje.net/tresc/rodzina_znajomi_i_przyjaciele_krolika

ROMAN
Gość
ROMAN

no to jak; Zarząd nie wie że są mgły i musi być Instrument Landing System [i to w kilku standardach I-II-III ] gdzie w wypadku ILS-III samolot laduje we mgle czy śnieżycy w warunkach praktycznie zerowej widoczności – taki system ma Londyn / Frankfurt / czy Tokio- no i lotniska w USA – – no i drugi pas dlaczego nikt o tym nie myśli [ jak jeden w naprawie ] to maszyny siadają na drugim – no ale u nas nie wszystkim komórki mózgowe pracują na 150 %,- a jak się coś dzieje to potem gwałt i płacz.

olo
Gość
olo

A w hiszpani też budowano lotniska a teraz są zamykane.