Łuczyk zostaje w Resovii. Na jak długo?

II LIGA. Burzliwy wtorek w klubie z ul. Wyspiańskiego przyniósł jedną konkretną informację: pucharowy mecz z Podbeskidziem odbędzie się w Boguchwale.

Trener Artur Łuczyk nie stracił posady, ale nawet zwycięstwo nad liderem Okocimskim Brzesko może go nie uratować.
Wczoraj od godziny 17 w siedzibie klubu z ul. Wyspiańskiego debatował sztab kryzysowy. Najpierw szefowie Resovii spotkali się z radą drużyny, potem obszerne sprawozdanie złożył Artur Łuczyk. Decyzje nie zapadły, choć trener chyba nie przekonał do swoich racji.

To nie będzie Kuźma
- Nie chcemy działać pochopnie, mecz z Okocimskim już w sobotę (w Boguchwale – red.) i najprawdopodobniej zespół poprowadzi Artur Łuczyk. Przy czym nic nie jest jeszcze przesądzone – zaznaczał Aleksander Bentkowski, prezes Resovii – Z drugiej strony, nie jest tak, że nowi trenerzy czekają jak na zawołanie. Ci najlepsi już dawno podpisali kontrakty – dodawał. Z naszych informacji wynika, że klub bardzo mocno sonduje rynek i jeśli tylko znajdzie wartościowego szkoleniowca, Łuczyk straci pracę. Resovii nie poprowadzi jednak Ryszard Kuźma, którego nie zaakceptowaliby najbardziej zagorzali fani “pasiaków”. Do klubu może wrócić natomiast Mirosław Hajdo.

Na “Miejskim” nie zagrają
Rzeszowianie w czterech kolejkach uciułali ledwie 2 punkty i jako jedyni w lidze nie zdobyli bramki. Trener Łuczyk rotuje składem, sprawdził (wliczając spotkanie pucharowe) już 21 zawodników, ale jedenastki zdolnej do wygrania choćby jednego spotkania jeszcze nie wynalazł. To, że zawodzi większość młodzieżowców jakoś da się wytłumaczyć. Gorzej, że zespół nie ma pożytku z piłkarzy o większym doświadczeniu. – Zarabiają jak liderzy, a liderami na boisku nie są – komentują rozczarowani kibice. Przy okazji dostaje się też samym działaczom, a w takiej atmosferze z dołka wyjść niełatwo.

Wczoraj ostatecznie wyjaśniła się także kwestia meczu I rundy Pucharu Polski. Resovia z Podbeskidziem Bielsko-Biała zagra w Boguchwale, we wtorek 23 sierpnia. Po wizytacji stadionu Miejskiego w Rzeszowie, który jest obecnie wielkim placem budowy, działacze Resovii odstąpili od pomysłu, aby to właśnie tam zorganizować pojedynek z beniaminkiem ekstraklasy.

Tomasz Szeliga

do “Łuczyk zostaje w Resovii. Na jak długo?”

  1. Borjan

    haha …a podobno mial byc awans w tym roku .Mial byc super ,a wyszlo jak zwykle …
    A swoją drogą resovia strasznie lubi zmieniać trenerów ,bo przewinęło sie ich ostatnio w tym klubie troche .Ale z drugiej strony co da zmiana trenera ,przeciez podobno z pustego to i salomon nie naleje ….

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.