Małgorzata Socha – za młoda, żeby być ikoną?

Fot. MWMedia

Znana głównie z seriali Małgorzata Socha od dzieciństwa marzyła o aktorstwie. Dziś każdemu kto ma podobne cele radzi być… pracowitym.

- Wydaje mi się, że żyjemy w czasach ponad podziałami i możemy naprawdę dużo. A ile dokładnie – to już tylko zależy od nas i pozostaje w naszych rękach – twierdzi gwiazda. – W dążeniu do realizowania się w tym zawodzie na pewno pomaga pracowitość i zorientowanie na cel, ale nie można też przestawać marzyć, bo wtedy życie staje się smutne i można ten cel zatracić – dodaje. Jej zdaniem, w przypadku aktorstwa szansę mają wszyscy – nie tylko osoby z dużych miast czy dobrych rodzin.

Aktorka, nazywana często ikoną stylu, przyznaje, ze wcale się tak nie czuje. – Słowo „ikona” ciąży. Mam nadzieję, że jeszcze tyle lat nie mam, żeby być ikoną. Za to mam dużo dystansu do siebie. I to przede wszystkim, bo bez tego człowiek daleko by nie ujechał – podkreśla. – Piękno jest bardzo szeroko rozumiane. Dla mnie najważniejsze jest „piękno od środka”, które przejawia się robieniem czegoś dla innych – dodaje.

PAP, anja

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.