Maluchy „przegrały” z wizją prezydenta i koalicji

 Byłem pod wrażeniem umiejętności formułowania pokrętnych i sofistycznych wypowiedzi przez pana radnego – komentował po sesji prezydent Przemyśla Robet Choma.Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Oddziały żłobkowe do likwidacji.

Głosami koalicji PO-Regia Civitas „przeszła” zawnioskowana przez prezydenta Przemyśla, Roberta Chomę (49 l.), likwidacja ostatnich oddziałów żłobkowych w mieście. Opozycja nie zostawiła na włodarzu miasta suchej nitki, a radny Rafał Oleszek (37 l.) z klubu SLD chciał, by głosowano imiennie. Radni koalicji jednak wyraźnie nie chcieli, bo odrzucili jego wniosek. Tak czy owak przemyskie maluchy już nie będą w miejskich „żłobkach”. Prezydent uważa, że to nie problem, bo zawsze mogą być w prywatnych placówkach.

Prezydent R. Choma (49 l.) likwidację oddziałów żłobkowych przy miejskich przedszkolach nr 13 i 16 uzasadniał komplikacjami prawnymi związanymi z innym statusem przedszkoli i żłobków oraz zaproponował utworzenie przy tych dwóch przedszkolach oddziałów dla dzieci od 2,5 do 3 lat. Nie przekonało to eksszefa Komisji Edukacji przy RM, Rafała Oleszka (37 l.).

- Nie chodzi o żadne przepisy, tylko o wykończenie miejskich żłobków – powiedział radny klubu SLD. – Jaka to polityka prorodzinna? Trzeba otwierać nowe żłobki, a nie zamykać ostatnie, jakie zostały – apelował Oleszek. – Ale u nas zamiast tego kupuje się nowe limuzyny – nawiązał do zakupu nowego „urzędowego” volvo radny.

Szef klubu PiS, Władysław Bukowski (52 l.), korzystając z czasu przeznaczonego do wypowiedzi w imieniu klubu (do 8 minut) przypomniał wszystkim, że: – Pan systematycznie zadłuża miasto – zwrócił się do R. Chomy. – Długi sięgają już 170 mln złotych – zauważył radny PiS. Za swoją wypowiedź otrzymał gromkie brawa goszczących na sesji rodziców przemyskich dzieci i pracowników placówek oświatowych. Ku zaskoczeniu, klaskał też prezydent Choma. – Byłem pod wrażeniem umiejętności formułowania pokrętnych i sofistycznych wypowiedzi przez pana radnego – komentował po sesji włodarz Przemyśla.

Tymczasem R. Oleszek zgłosił wniosek formalny, żeby nad likwidacją oddziałów żłobkowych radni głosowali imiennie. – Po to, żeby później nikt nie mówił, że nie pamięta, jak głosował. Na przykład podczas kampanii wyborczej – uzasadnił swój wniosek zapytany przez nas Oleszek. Pomysłu tego nie poparli jednak radni z koalicji PO- Regia Civitas. I ostatecznie właśnie głosami koalicji (poza radnym Tomaszem Schabowskim, który wstrzymał się od głosu) przemyskie oddziały żłobkowe zostały przy sprzeciwie opozycji przeznaczone do likwidacji.

- Głosy opozycji były poniżej granic dobrego smaku – stwierdził po sesji R. Choma. – Wyrażenia typu „wykańczanie” nie mieszczą się w nich – wyraził swe zdanie prezydent Przemyśla. – Przemyskie maluchy będą mogły uczęszczać do prywatnych żłobków, a opłaty w nich będą musiały być konkurencyjne, bo te żłobki ich twórcy będą chcieli utrzymać – snuł optymistyczną dla maluchów i ich rodziców wizję włodarz miasta.

Monika Kamińska

do “Maluchy „przegrały” z wizją prezydenta i koalicji”

  1. jacek

    Czy na tego szmaciarza i pól-chochła nie ma rzeczywiście mocnych ?!

  2. ola

    Jak przyszłaby kontrola z NIK ciekawe co zrobilby niech ktoś nasle na to NIK

  3. Bolek

    Wnet żłobki będą u nas otwierać ukraincy których tak faworyzuje pan Choma i jego „przydupas pan Bal

  4. wyborca

    No to żeś se krzysiu POpłynął ale ty już chyba lejesz na to.

  5. anonim

    Tak jest w całej Polsce likwiduje się przedszkola ,żłobki,szkoły, albo oddaje pod stowarzyszenia bo szuka się oszczędności apotem w urzędach gminy zatrudnie się kilku swoich znajomych chyba w ramach oszczędnosci, chociaż ci zatrudnieni nie mają co robić tylko się nudzą i zarabiają dwa razy wiecej od nauczycieli

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.