Mamy najdroższe paliwo w Polsce

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Zarabiamy najmniej, tankujemy najdrożej.

Olej napędowy i benzynę w Rzeszowie tankujemy najdrożej w całej Polsce. W stosunku do najtańszych województw różnica ta wynosi nawet 25 groszy na litrze. Inaczej sprawy się mają w przypadku auto gazu. LPG jest w Rzeszowie i całym województwie najtańszy w całej Polsce. Skąd te różnice?

Zdaniem przedstawicieli branży paliwowej na Podkarpaciu mamy mniejszą sprzedaż paliw niż w innych częściach kraju. – Jeśli nie ma obrotu to cena musi być wyższa, żeby stacja zarobiła na siebie – wyjaśnia Ryszard Paulo, z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego i właściciel stacji benzynowej.

Na wyższą cenę mogą mieć też wpływ koszty transportu. Na pewno dostarczenie paliwa z petrochemii zlokalizowanych na północy kraju do Rzeszowa jest droższe, niż dostarczenie ich chociażby do Olsztyna.

Trzeba jednak pamiętać, że za cenę paliw w najmniejszym stopniu odpowiadają właściciele stacji paliw. Ich marża często to najmniejszy składnik ceny jednego litra. Średnia cena oleju napędowego na Podkarpaciu 22 sierpnia wynosiła 5,86 zł za litr. Równocześnie tego dnia paliwo to w hurcie kosztowało razem z VAT-em 5,64 zł za litr. Przeciętny właściciel podkarpackiej stacji pobierał więc marże wysokości 22 groszy od litra, za które musi utrzymać stację i pracowników. Pozostałe 5,64 zł dzieli miedzy siebie rafineria i rząd.

Co dziwne, kiedy u nas marża wynosiła 18 groszy, w innych regionach była zerowa lub nawet ujemna, bo paliwo było tam tańsze niż oficjalna cena w hurcie! Wygląda więc na to, że w innych regionach stacje paliw albo wolniej reagują na podwyżki ceny hurtowej, lub kupują paliwo w hurcie na bardziej preferencyjnych warunkach. Bo na pewno nikt przy zdrowych zmysłach w Poznaniu, czy w Warszawie nie sprzedaje paliwa taniej niż sam kupił.

***
Wygląda na to, że nasze województwo coraz bardziej odstaje od reszty kraju. Nie tylko zarabiamy jedne z najniższych pensji, ale jeszcze tankujemy najdrożej i ceny w sklepach mamy bardzo wysokie. No i jak tu żyć?

Artur Getler

do “Mamy najdroższe paliwo w Polsce”

  1. DYZMA

    ALE MAMY PIEKNA TRYBUNKE NA STALI! I POD PRZYMUSEM TRZEBA TAM SIADAC!

  2. ROMAN

    kilka faktów- w oparciu o raport dyr.d/s Analiz Rynku Paliw POPiHN –
    w 2011 przerobiono 24 mln ton ropy- w 90 % pochodzącej z Rosji – wydobycie krajowe to 2,5 % przerobu – sprowadzono 4,5 mln metrów sześciennych paliw mniej niż wyeksportowano
    w 2011 cena ropy wzrosła o 39 % – cena benzyny wzrosła o 13 %- oleju o 18 %
    w 2011 konsumcja ON – wzrosła o 8 % – natomiast zużycie benzyny spadło o 4% a LPG spadło o 3%
    w 2012 zużycie mniejsze o 7 % natomiast w I i II kw,2012 w Grupie Lotos zysk skonsolidowany to 68,19 mln. zł netto
    a w całym 2011 zysk był 906,31 mln zł.
    ale i tak wszystko się obraca poza naszym wpływem – jak mamy jechać to musimy wlewać .

  3. xyz

    Zemsta Donalda???

  4. VV

    jedne „fakty” przecza drugim. przeciez kilka miesiecy temu mielismy najtansze paliwo w POlsce. czyzby Plock jakims cudem sie przyblizyk sie do Rzeszowa? a to bredzenie o mniejszej sprzedazy dobre jest dla dzieci. wszystko to polityka, jak slusznie zauwazyl pan Bimbala. zabierac biednym, dawac bogatym. dziadowscy politycy. dziadowskie panstwo.

  5. K.Bimbała

    No to nie widzę innego wyjścia jak strajk generalny w całym województwie wobec obecnej koalicji rządowej , która doprowadziła Podkarpacia do nędzy, lub spółka Rynasiewicz- Skowrońska itd ( w końcu po coś ich elektorat wybrał , aby się wykazali?) muszą stworzyć układ podkarpacki na wzór gdański . Jakiś tam „P” znajdzie się chętny jako słup dobrze chroniony ?. Jest jeszcze inne wyjście , no chyba nie!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.