Marsz w obronie życia i rodziny

Barbara Tutro, działaczka prawicowa, jedna ze współorganizatorek Marszu dla Życia i Rodziny: - Mamy bardzo dużo do zrobienia w kwestii wychowywania do odpowiedzialności młodych ludzi za drugą osobę: współmałżonka, dzieci, itd. Bardzo dużo do zrobienia mają również władze w kwestii pomocy tej rodzinie. Bo niestety nie można powiedzieć, żeby rodzina miała w naszym kraju ułatwione życie w takim codziennym życiu.

MIELEC. Tysiące wiernych z parafii diecezji tarnowskiej przejdzie ulicami Mielca.

W najbliższą niedzielę (14 bm.) ulicami miasta ma przejść Marsz dla Życia i Rodziny Diecezji Tarnowskiej. Z tej okazji Mielec ma odwiedzić Zbigniew Ziobro. Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS, a obecnie lider Solidarnej Polski weźmie udział w marszu, a o godz. 18 spotka się z mielczanami w Samorządowym Centrum Kultury.

Mielec po Tarnowie i Nowym Sączu ma być kolejnym miejscem, do którego zawita Marsz dla Życia i Rodziny diecezji tarnowskiej. O godz. 12 rozpocznie go uroczysta msza św. w kościele p.w. Ducha Świętego. Następnie marsz ruszy ulicami miasta aż na Plac Armii Krajowej, gdzie odbędzie się koncert zespołu New Life’M. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej Solidarnej Polski, w przedsięwzięciu weźmie udział m.in. Zbigniew Ziobro.

- Ten marsz ma być przede wszystkim takim radosnym maszerowaniem i pokazaniem, że wartości takie, jak życie od naturalnego poczęcia aż do śmierci i rodzina, nadal są dla wielu osób najważniejsze – mówi Barbara Tutro, mielecka działaczka prawicowa, jedna ze współorganizatorek Marszu dla Życia i Rodziny. – Bardzo chcielibyśmy pokazać, że osób, które myślą w taki sposób, jest bardzo dużo.

- Jeśli poczujemy wspólnotę z innymi i poczujemy się silni, to będzie nam łatwiej upominać się o wszystkie prawa dla życia i rodziny są konieczne do ustanowienia – zaznacza Barbara Tutro. – Wspieram tę inicjatywę nie tylko jako senator, ale również, jako ojciec i dziadek – dopowiada senator PiS Władysław Ortyl. – Marsz ten może się przeciwstawić kryzysowi demograficznemu, który rządzącym uświadomił spis powszechny.

Paweł Galek

do “Marsz w obronie życia i rodziny”

  1. flaczorz

    No to oczekuje od tej pani pomocy. Na poczatek nie tylko pomocy w krzyczeniu „Na Pomoc” ale finansowej i to konkretnej. Bedzie pani lozyc na utrzymanie dzieci na ktore nie maja rodzice na tyle pieniedzy aby je utrzymywac. Jak podrosna to oczywiscie da im pani kase na edukacje i na start w zycie.
    Tu ni ma na co czekac. Jak sie zadeklarowalo pomoc to DAWAC TA POMOC NAWET ZE SWOJEGO.
    Z cudzej torby chojny dziad daje !

    • Aleksander

      flaczorz – dbanie o rodzine jest zasranym OBOWIAZKIEM panstwa a nie tylko grabienie pieniedzy z kieszeni podatnikow, niech ci POpaprancy zarabiaja po 2000.00 na miesiac i zabierze im sie WSZYSTKIE przywileje to starczy pieniedzy dla kazdego dziecka!!! fleczorz trzeba uzywac szarych komorek, chyba ze sie ich nie ma to juz inna sprawa!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.