Marszałek Mirosław K. wziął kilkadziesiąt tys. zł łapówek? Czy trafi do aresztu?

Fot. Archiwum

RZESZÓW. LUBLIN. Poza marszałkiem Podkarpacia zarzuty usłyszało również dwóch podkarpackich przedsiębiorców.

Na specjalnej konferencji prasowej Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie potwierdzono, że Marszałek K. usłyszał 7 zarzutów korupcyjnych. – Noszą one znamiona czynnej korupcji oraz płatnej protekcji – mówił prokurator Andrzej Jeżyński. Kwoty jakie miał przyjmować wahają się od 1,5 do 30 tys. zł, łącznie kilkadziesiąt tys. zł. Ponadto wśród korzyść jakie miał osiągać K. śledczy wymienili również „opłacenie pobytu w hotelu za granicą” oraz „zaspokajanie potrzeb seksualnych”.

Śledczy złożyli we wtorek wniosek o areszt tymczasowy dla marszałka województwa podkarpackiego Mirosława K. Ostateczną decyzję, około godz. 18, podejmie sąd.

Zarzuty, w tym korupcyjne, usłyszało również 2 podkarpackich przedsiębiorców: Stanisław T. oraz Zbigniew S. Są podejrzani o wręczanie łapówek marszałkowi. Wobec nich śledczy również chcą zastosować  środek zapobiegawczy.

Prokuratorzy z Lublina przyznali, że dowody w sprawie K. oraz dwóch przedsiębiorców nie „są twarde”, ale na ich podstawie możemy mówić o „uzasadnionym podejrzeniu przestępstwa”.

Arkadiusz Rogowski

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.