Masowe egzekucje emerytów

W naszym regionie jest ponad 2 tysiące emerytów, którzy wzięli bankowy kredyt na dzieci oraz wnuki i nie są w stanie go spłacić. W wielu przypadkach wobec nich komornicy prowadzą egzekucje ściągające te należności. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. W naszym regionie jest ponad 2 tysiące zadłużonych starszych osób i do wielu z nich wkroczył komornik.

Mimo sędziwego wieku trafił do Krajowego Rejestru Długów. Ma 97 lat, mieszka na Podkarpaciu i zadłużony jest na 326,54 zł. W naszym regionie jest 2228 emerytów, którzy mają długi na kilkaset, a nawet na kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wielu z nich wzięło kredyty na dzieci oraz wnuki i nie są w stanie spłacić zaległości. Często zdarza się, że do domów starszych osób wkraczają komornicy, którzy próbują ściągnąć od nich należności.

Do Krajowego Rejestru Długów wpisanych jest 1 mln 447 tysięcy dłużników z całej Polski. Jeżeli chodzi o emerytów, to o ile rok temu było ich nieco ponad 3 procent, to teraz jest ich już 6,5 procent, czyli 113 tysięcy starszych osób. Dominują osoby do 70. roku życia, których jest 73 procent, 80-latkowie to blisko 21 procent zadłużonych seniorów, 90-latkowie to niecałe 5 procent, a emeryci powyżej 90 roku życia to 0,38 procent. Najczęściej ich wierzycielami są albo banki, albo już firmy windykacyjne i fundusze sekurytyzacyjne, czyli instytucje, które odkupują długi najczęściej właśnie od banków.

Osiem zadłużonych osób ma ponad 90 lat

Z Podkarpacia do KRD trafiło 2228 emerytów (kobiety powyżej 60. roku życia, mężczyźni powyżej 65), co stanowi 2,36 procent wszystkich emerytów notowanych w krajowym rejestrze. Dominują kobiety – ponad 65 procent. W naszym regionie jest 8 zadłużonych osób (w tym 6 kobiet i 2 mężczyzn), które mają powyżej 90. lat. Nie ma wśród nich stulatków.

- Starsi ludzie coraz częściej padają ofiarą swoich bliskich, którzy w ich imieniu zaciągają pożyczki i następnie nie spłacają tych zobowiązań. O ile można zrozumieć, że sędziwy emeryt może nie mieć pieniędzy na opłacenie rachunków za prąd czy gaz, to trudno przyjąć, że namiętnie kupuje coś na raty – wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Mają po kilkadziesiąt tysięcy długu

Dłużników emerytów będzie coraz więcej, bo i coraz więcej mamy osób starszych. Dziś egzekucji nie podlega połowa najniższej emerytury (364 zł brutto). Wszystko ponad to może zabrać komornik. Niektórzy emeryci do końca życia nie będą zdolni swojego długu spłacić. Są emeryci, którzy mają poniżej 1000 zł miesięcznego dochodu  i aż 50 tys. zł długu.

- W Oddziale ZUS w Rzeszowie w grudniu 2011 roku było około 8 tysięcy potrąceń komorniczych z różnych powodów – poinformowała nas Małgorzata Bukała, rzecznik prasowy rzeszowskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Mariusz Andres

do “Masowe egzekucje emerytów”

  1. Janek

    Bez komentarza. A wnuki i wnuczki ktore zaciagaja kredyty na starsze osoby swoje babcie dziadków itd niech sie kur… same zoobliguja do ich splacania a nie wziasc kredyt na nich i wielce zadowolenii bo maja to czy tamto a ktos z malej emerytury ma placic za wasze luksusy splacajac je. Wstydu nie macie! Nie stac was od razu to odkladajcie kase.

  2. emigrant

    To najwieksze zlodziejstwo o jakim slysze. Na zachodzie NIE MA KREDYTOW pod renty i emerytury.
    Emerytura to MINIMUM socjalne i jak mozna zabrac komus co ma byc TYLKO na przezycie ?
    Pozyczke mozna dostac pod zastaw realnosci i wtedy prawo wlasnosci lezy w banku do czasu oddania zaciagnietego kredytu.
    To nie lepiej aby emeryta od razu okrasc i zatluc mlotkiem ?

  3. stary czytelnik

    Zjawisko zostało opisane, lecz bez podania przyczyny.
    Mianowicie DLACZEGO dzieci czy wnuki nie biorą kredytów NA SIEBIE SAMYCH?
    Ano, dlatego, że większość z młodych kredytu nie dostanie, bo zwyczajnie NIE MA PRACY. A starzy JESZCZE dostają emerytury. Tu wyłazi cała prawda o kondycji polskiej gospodarki i polskiego rynku pracy.
    Takie to warunku zafundowały Polakom po kolei WSZYSTKIE rządy III Rzeczpospolitej, właśnie przez bohaterów niniejszego artykułu wywindowane w czasie przełomu 1989/90 do władzy.

    • emigrant

      a za komuny bylo lepiej ? Pracowales w fabryce a ORS i tak nie dal pozyczki bez zyrantow.
      Takie samo postepowanie bylo wtedy, tyle ze nie dali pozyczki dla rencistow i przy niskich zarobkach.

  4. Rumcajs

    Tytuł artykułu bardzo wymowny ,szczególnie wyróżnia się w gazecie,oczywiście każdy myśli o tym co pierwsze się nasuwa na myśl. Takie mamy czasy że każdy każdego naciąga

  5. ROMAN

    no tak wszędzie trąbią o kredytach- zachęcając aby brać tylko nikt nie mówi co potem – no bo po co? ale potem jest szara codzienność i musisz zwracać kredyt + odsetki a czasami jeszcze odsetki od odsetek ktore narastają co 24 godziny – wiem bo tak miałem – i bank jak jest mała kwota to sza siedzi cicho ale jak już kwota jest stosowna no to uruchamia procedurę no bo wiadomo liczy się kasa- którą chapnie -ale głowa jest na końcu szyi no i szare komórki w niej są no to należy je zmusić do pracy – aby potem nie być rozczarowanym

  6. stach

    Wiem coś na tem temat,gdy siostra żony namówiła swoją matkie na kredyt a potem niemiała czym go spłacić.To teściowej bank zająl część emerytury.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.