Matka i babcia zabiły noworodka

Zwłoki dziecka według ustaleń prokuratury przeleżały pod stertą śmieci i butelek 27 dni. Fot. Bogdan Myśliwiec

OBRAZÓW. Prokuratura postawiła zarzuty w sprawie śmierci noworodka, którego ciało znaleziono w stercie śmieci w minioną środę na jednej z posesji w Obrazowie.

W Obrazowie koło Sandomierza nie minął jeszcze szok po wyjściu na jaw śmierci nowo narodzonej dziewczynki, którą policja znalazła na jednej z posesji, a prokuratura już postawiła zarzut zabójstwa niemowlęcia 30-letniej matce i 65-letniej babci dziecka.

O szokującej sprawie pisaliśmy w miniony piątek. Wtedy jednak jeszcze trwały przesłuchania osób, które mogły być związane ze sprawą. Dziś już wiadomo, że za tragiczną śmiercią dziewczynki stały najprawdopodobniej matka i babcia dziecka. Wszystko wskazuje także na to, że kobieta nie poroniła dziecka w drugim trymestrze ciąży, jak próbowała tłumaczyć, ale że urodziła dziecko pod koniec 9 miesiącach ciąży.

Urodziła i zabiła
- Z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że dziecko, które zostało znalezione na jednej z posesji w Obrazowie, urodziło się w wyniku ciąży donoszonej, najprawdopodobniej około 38. tygodnia ciąży – mówi prokurator rejonowy w Sandomierzu Małgorzata Sowińska-Lalek.

- Z relacji matki dziecka, a także innych świadków wynika, że do porodu doszło 22 lutego br.

Przypomnijmy, na zwłoki nowo narodzonego dziecka natrafiła policja w minioną środę. Ich poszukiwania wszczęła po tym, jak w miniony wtorek do domu 30-latki przyszła pracownica Ośrodka Pomocy Społecznej w Obrazowie i ujawniła, że mieszkanka tej miejscowości nie jest już w ciąży mimo tego, że jeszcze miesiąc temu spodziewała się dziecka, w domu nie było także niemowlęcia.

Zakopała w śmieciach
Wezwanej na miejsce policji kobieta miała tłumaczyć, że poroniła ciążę po tym, jak spadła ze schodów 22 lutego. Mówiła, że próbowała pochować dziecko w grobie brata, ale ze względu na mróz nie mogła się do niego dostać, wówczas ukryła zwłoki w reklamówce w innym miejscu. Martwego noworodka po przeszukaniu kilku błędnych lokalizacji ukrycia zwłok odnaleziono pod stertą śmierci na posesji sąsiadującej z domem, w którym mieszkała kobieta i jej matka, a także siedem innych osób.

Nie ukrywała ciąży
- Nie wiem, co mogło się wydarzyć, że ta kobieta posunęła się do tego czynu. Nie ukrywała ciąży, chodziła na zakupy w widocznej ciąży, podczas wcześniejszych wizyt pracownika opieki społecznej mówiła o dziecku, czekała na rozwiązanie – dowiedzieliśmy się w Ośrodku Pomocy Społecznej w Obrazowie. – Nie wiem, czy można tu mówić o szoku poporodowym, jeśli to był już trzeci poród tej kobiety. Dwoje wcześniejszych dzieci nie mieszkało jednak z nią, gdyż zostały umieszczone w placówce opiekuńczej, ona sama objęta była dozorem kuratorskim. To nie była jednak ani bardzo biedna rodzina, ani skonfliktowana. Raczej taka, która właśnie zawsze się ze sobą trzymała, pomagała sobie. Żyli z pracy dorywczej i różnych świadczeń społecznych.

Z tego, co udało nam się jeszcze ustalić, 30-latka, której postawiono zarzut zabójstwa jest mężatką, ale nie mieszkała z mężem od wielu miesięcy. Ojcem noworodka jest inny mężczyzna.

Tak blisko Okna Życia
Dramat, do którego doszło w Obrazowie, jest dla lokalnej społeczności niezrozumiały. W rozmowach z mieszkańcami przewija się myśl, że zalewie kilka kilometrów od Obrazowa, w Sandomierzu, przy lokalnej Caritas mieści się Okno Życia, do którego 30-latka mogła bez konsekwencji podrzucić dziecko. Matka i babcia zmarłej dziewczynki zostały decyzją sądu aresztowane na okres trzech miesięcy. Kobietom grozi od 8 do 15, 25 lat pozbawienia wolności lub nawet dożywocie.

Małgorzata Rokoszewska

do “Matka i babcia zabiły noworodka”

  1. weronika

    ale z ciebie dziwka jak mogłaś zabić dziecko teraz ciebie powinni zabić i te tfojo staro babke ty ruda dziwko powinnaś zgnić w tym więżeniu

  2. konrad

    Chyba masz mózg zainfekowany przez TVN. Dewociarze maja przykazania. I tam jest zarówno nie zabijaj jak i nie cudzołóż. Trzeba się do nich stosować i nie będzie morderstw. Ani dzieci urodzonych ani jeszcze nieurodzonych.

  3. blokers

    Czytajcie to nawiedzeni dewociarze,mamy efekty światłej ustawy antyaborcyjnej.

    • mieskzanka

      taka szmata powinna być wysterylizowana !!!!!!!! co jej zawiniło dziecko mogła je oddać a ktoś inny je pokochać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i co pójdzie do ciepłego pierdla i za nasze podatki szmata będzie utrzymywana!!!!!!!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.