Media trzeba umieć czytać

– Nie mam większego wpływu na to, co dzieje się w mediach, ale jeżeli coś robię, to staram się to robić najlepiej jak potrafię – mówił Krzysztof Ziemiec podczas spotkania w Stalowej Woli. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Dziennikarz TVP stanął na wprost kilkusetosobowego audytorium, by mówić o wierze i cierpieniu, a musiał odpowiadać na pytania o media.

Krzysztof Ziemiec, związany z „Wiadomościami” dziennikarz TVP, był gościem specjalnym studentów stalowowolskiej filii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Podczas „Rozmów o Najważniejszym” naprzeciw audytorium stanął razem m.in. z diecezjalnym egzorcystą. Jednak bardziej niż złe duchy przybyłych na spotkanie niepokoił stan polskich mediów i o nie padło najwięcej pytań.

Konferencja  została zorganizowana z okazji Roku Wiary. Stołeczny dziennikarz mówił o swojej wierze, ale wcześniej musiał przebrnąć przez pytania o media. Dwukrotny laureat Telekamery był na pytania przygotowany. Nawet takie najkrótsze, którego jednak można było się spodziewać. – Dlaczego media kłamią? – zapytała wprost jedna ze słuchaczek Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Przyjął cierpienie na klatę
- Media i polityka to wielki teatr, w którym trzeba umieć się poruszać – odpowiadała dziennikarz TVP. – Media grają z czytelnikami i widzami, a politycy z mediami. Media zrozumie ten, kto potrafi inteligentnie je czytać i nie ekscytować się tematami zastępczymi, podawanymi przez polityków. Tematy zastępcze umierają w ciągu jednego dnia, a wyciągane są tylko po to, żeby odwrócić uwagę czytelników od spraw trudnych.

Zdaniem Ziemca, tematem zastępczym z ostatnich tygodni były związki partnerskie, które jeszcze nieraz odwrócą uwagę od tematów trudnych dla rządzących elit. Dziennikarz promował w Stalowej Woli swoją książkę „Wszystko jest po coś”. Powstała ona po pożarze jego mieszkania, w którym sam bardzo ucierpiał, ale uratował rodzinę. – Nigdy nie traktowałem wydarzeń sprzed czterech lat jako kary za coś – mówił dziennikarz. – Nie miałem chwil zwątpienia. Od razu przyjąłem to na klatę.

Ziemiec zdobywał Telekamery pod rząd przez ostatnie dwa lata. Ma duże szanse na zdobycie tej nagrody i w tym roku. Z wykształcenia jest inżynierem ochrony środowiska, a dziennikarzem z wyboru. Pracował m.in. w Programie III Polskiego Radia, TVN, TV Puls i teraz w TVP. Ostatnio jest też publicystą „W sieci”. W ub. roku odebrał Order Ecce Homo, nadawany przez Kościół osobom, które „wbrew wszelkim przeciwnościom, poprzez konsekwentną działalność dają świadectwo bezinteresownej miłości bliźniego”.

jam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.