Mężczyzna zginął w pożarze kamienicy

Fot. KPP

PRZEMYŚL. Dziś w nocy, ok. godz. 3 doszło do pożaru w mieszkaniu na II piętrze kamienicy przy ul. Rejtana w Przemyślu. Zginął 45-letni lokator.

Wezwani strażacy po przyjeździe na miejsce zauważyli stojącego na balkonie mężczyznę, który ratując się przed dosięgającym go ogniem przeszedł przez balustradę i zawisł na niej. W momencie, gdy ratownicy rozłożyli drabinę i usiłowali mu pomóc, eksplodowała butla z gazem. Poszkodowany nie zdołał się utrzymać i spadł na chodnik. Pomimo prowadzonej przez ekipę pogotowia ratunkowego reanimacji, 45-latek zmarł. Ciało na polecenie prokuratora zabezpieczono do sekcji.

Trwa wyjaśnianie, co było przyczyną pożaru. W mieszkaniu pracowała policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza z udziałem biegłego do spraw pożarnictwa, która zabezpieczyła ślady. Prawdopodobnie doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej bądź zaprószenia ognia.

Z uwagi na zagrożenie z kamienicy ewakuowano 10 osób. Na miejscu wciąż obecni są strażacy wraz z przedstawicielami administratora i inspekcji nadzoru budowlanego, którzy sprawdzają stan techniczny budynku.

tc/KMP

do “Mężczyzna zginął w pożarze kamienicy”

  1. ntalia

    To był tato tej 20-letniej niepełnosprawnej Justynki. Aż żal serce ściska jak pomyśleć o tej biednej dziewczynie, została sama bez rodziców. Co się teraz z nią stanie, dlaczego taki los ją spotkał :(:(:(:(

  2. mama

    Okropna tragedia .Dlaczego tak musialo sie stac?Jak Nas ratuja nieprzygotowani strazacy to tak sie dzieje.Szkoda jest tego czlowieka.Wyrazy wspolczucia dla bliskich

  3. ania

    Tak się kończą akcje ratownicze jak przyjmuje się do straży pociotków,znajomków itd,bezmózgowycyh bez kondycji .

  4. anatol

    Kiedyś jak służyłem w straży pożarnej mieliśmy na wyposażeniu kilka skokochronów (coś w rodzaju wielkiej nadmuchiwanej poduszki), która po na pompowaniu z łatwością zmieściłaby się pod tym balkonem. Może po prostu taki skokochron uratowałby życie tego człowieka ?. Zostało, albo źle zgłoszenie przyjęte, albo źle przeprowadzona akcja ratowniczo-gaśnicza. W Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej w Warszawie na ćwiczeniach skakaliśmy na taki skokochron nawet z czwartego piętra i to była najwyższa bezpieczna wysokość dla skoków na skokochron, balkon tej kamienicy na Rejtana nie był przecież wyżej jak najwyższe piętro strażackiej wspinalni

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.