Mężczyźni nie płaczą, ale też mają depresję

Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Kolejna odsłona antydepresyjnej kampanii społecznej Fundacji ITAKA skierowana jest do mężczyzn.

Jedną z najczęstszych przyczyn zaginięć ludzi jest depresja i inne zaburzenia nastroju. Spośród osób zaginionych chorujących na depresję zdecydowana większość zniknęła w dniu lub tuż przed wizytą u psychiatry.

Tegoroczna kampania “Stop Depresji” skierowana jest do mężczyzn, którym często bardzo trudno jest się przyznać do uczuć, które towarzyszą tej chorobie – smutku i bezradności. Ma przełamać stereotypy, bo w naszym społeczeństwie depresja męska jest tabu. Mężczyzna nie może być słaby, nie może być zbyt wrażliwy, musi zagryźć zęby i sprawiać wrażenie, jakby cierpienie go nie dotykało, a przecież panowie też chorują na depresję i tak samo jak kobiety potrzebują wsparcia i leczenia.

Masz problem zadzwoń
Antydepresyjny Telefon Zaufania – 22 654 40 41, Fundacja ITAKA prowadzi od 9 lat. W poniedziałki i czwartki w godzinach 17 – 20 dyżurują pod tym numerem telefonu lekarze psychiatrzy. Podczas kampanii telefon będzie czynny w tych godzinach od poniedziałku do czwartku i dyżurować będą przy nim również psycholodzy, którzy wysłuchają, doradzą, wskażą miejsca, gdzie można uzyskać pomoc w walce z chorobą.

Fundacja zaprasza też na stronę www.stopdepresji.pl, która zawiera porady dla osób chorych na depresję lub zagrożonych tą chorobą oraz ich rodzin i bliskich. Na stronie działa forum umożliwiające wymianę opinii i zadanie pytania lekarzowi psychiatrze lub psychologowi.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.