Miały być złote zyski, dostali figę z makiem

Gdańska siedziba Amber Gold. Fot. PAP

KRAJ.  Amber Gold nie wypłaca pieniędzy swoim klientom.

Klienci Amber Gold rozważają złożenie pozwu zbiorowego przeciw spółce. Swoje straty szacują na ok. cztery miliony złotych.

Prezes firmy, Marcin Plichta poinformował w piątek, że Amber Gold nie ma technicznej możliwości wypłaty pieniędzy z depozytów swoich klientów, bo banki wymówił im umowy na prowadzenie rachunków bankowych. Zapewnia jednak: – Mamy środki. W chwili obecnej nie ma zagrożenia, że Amber Gold upadnie. I obiecuje uruchomienie nowego rachunku w przyszłym tygodniu.

Biura firmy Amber Gold w Warszawie i w Krakowie są zamknięte. Klienci, którzy zainwestowali w tej firmie pieniądze zastają na drzwiach biur tej firmy podobnie brzmiące informacje: “Nieczynne z powodów technicznych, przepraszamy”.

Pozew zbiorowy?
Prawnik i doradca finansowy, Piotr Sielicki poinformował, że zgłaszają się do niego poszkodowani klienci Amber Gold, którzy chcą złożyć pozew zbiorowy przeciw tej firmie. Dodał, że to grupa 37 osób, które obawiają się w sumie straty ok. czterech mln zł.

Podkreślił, że takiego pozwu fizycznie jeszcze nie ma. – Ja im  gwarantuję, że zostanie wybrana rzetelna kancelaria, która to poprowadzi, która będzie miała odpowiedni zasób kadrowy i finansowy – wyjaśnił Sielicki.

Prokuratura prowadzi postępowanie pod kątem popełnienia ewentualnego przestępstwa z art. 171 ustęp 1 prawa bankowego, czyli prowadzenie tzw. działalności bankowej bez stosownego zezwolenia, za co grozi do 5 mln zł grzywny i do trzech lat więzienia.

Jak piramida finasowa
- Sprawa Amber Gold wygląda jak piramida finansowa, ale nie mam pewności, czy tak jest, tak długo, jak nie będziemy mieć dowodów sądowych – tak o sprawie spółki Amber Gold mówił w TVN 24  ekonomista, Ryszard Petru.

Według Petru, Amber Gold miała dwa typy inwestorów. – Tych, którzy wiedzieli, że to jest niepewne (hazardziści) i ci, co się nabrali – stwierdził. Ekonomista uważa, ludzie dali się nabrać, bo zobaczyli, że firma działa, ma oddziały, reklamuje się w telewizji, a nawet pojawili się tacy, którzy dostali już wypłatę.

- Obawiam się, że ci ludzie są na lodzie – mówił o inwestorach Amber Gold. Według Petru, znacznej części swoich środków nie odzyskają.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce działająca od 2009 r. Klientów kusiła bardzo wysokim oprocentowaniem inwestycji, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Główny udziałowiec OLT Express
O spółce zrobiło się głośno kilka tygodni temu, kiedy problemy finansowe zgłosiły tanie linie lotnicze OLT Express. AG było ich głównym udziałowcem. W minionym tygodniu spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze OLT Express.

Źródło: TVN 24/ps

do “Miały być złote zyski, dostali figę z makiem”

  1. K.Bimbała

    Cała para poszła ze strony rządowej i prezydenta na kontrolowanie (nawet kwestionowane konstytucyjnie ) SKOKÓW , a tutaj w gniazdku PO Gdańsku taka niewinna chryja??. Przypadek , czy nie?? Normalność , czy Nienormalność??
    A ta fundnięta zachęta 1mln dla Wajdy na dzieło filmowe o Bolku ?? coś tutaj cuchnie!.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.