Mielczanki są wkurzone

Dominika Golec (wcześniej Koczorowska; w środku) jeszcze kilka miesięcy temu była podporą Stali. Dziś przyjeżdża do Mielca w barwach Budowlanych.

Dzisiejszy mecz Stali z Budowlanymi Łódź będzie można obejrzeć w telewizji.

Ostatnia w tabeli Stal podejmie dziś o godz. 18 przedostatnią drużynę Budowlanych. Możliwe są emocje i długi mecz, bo obie ekipy posmakowały w pięciosetówkach. Do Mielca wracają Dominika Golec (wcześniej Koczorowska) i Anita Kwiatkowska.

Środkowa Golec i atakująca Kwiatkowska, która z reprezentacją Polski grała w tegorocznych mistrzostwach Europy, to najlepiej punktujące zawodniczki Stali poprzedniego sezonu. Już ten fakt świadczy o tym, że podtekstów w dzisiejszym pojedynku nie zabraknie.

Mauro nieznany

Łodzianki, podobnie jak Stal, notują spore wahania formy. Bo też dopasowanie zespołu, w którym jest nowy trener i sześć zawodniczek, to nie taka prosta sprawa. Rywalki Stali poza domem przegrały 0-3 z Gwardią i zwyciężyły 3-2 w Pile. Ostatnio nie znalazły sposobu na Pałac Bydgoszcz (2-3). – Tie-break staje się powoli specjalnością tej ligi. Proszę tylko spojrzeć na wyniki weekendowych spotkań – uśmiecha się Adam Grabowski, trener Stali, który niewiele wie o warsztacie opiekuna Budowlanych, Włocha Mauro Masacciego. – Nie byłem na żadnym meczu kadry, gdy był asystentem Marco Bonitty, a w telewizji zobaczyć można zaledwie 5 procent tego, jak pracuje dany trener – tłumaczy Grabowski.

Nie będę siedział cicho

Po środowym horrorze we Wrocławiu, szkoleniowiec Stali wściekł się. Porażkę 2-3 nazwał frajerską. – A co, miałem udawać, że nic się nie stało?! Wielu trenerów komentuje wyniki tak, żeby nic nie powiedzieć, ale ja nie będę siedział cicho, bo rywalki nawet nie podłubały w nosie, żeby wygrać, a dostały od nas piękny prezent. Porażki bolą, bo w każdym z trzech dotychczasowych meczów graliśmy naprawdę dobrze – zauważa Grabowski.

Plus jest taki, że sportowa złość przelała się na drużynę. – Dziewczęta są naprawdę wkurzone i mocno zmotywowane. Przecież wojowały jak równy z równym z zespołami, które mają dużo większe budżety. Tylko, że sama ambicja może nie wystarczyć. Trzeba popełniać mniej błędów i unikać przestojów.

Stal – Budowlani
Poniedziałek, godz. 18
Transmisja Polsat Sport

Wyniki 4 kolejki: PTPS Piła – Pałac Bydgoszcz 3-2 (13-25, 25-14, 25-19, 22-25, 15-13), AZS Białystok – Gwardia Wrocław 3-2 (23-25, 22-25, 25-17, 25-23, 19-17), Muszynianka – MKS Dąbrowa Górnicza 2-3 (25-23, 15-25, 25-15, 23-25, 13-15), Trefl Sopot – Aluprof Bielsko Biała.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.