Mielecki stadion wielkim placem budowy!

MIELEC. Chrapkę na obiekt Stali miała firma, która buduje stadion narodowy w Warszawie.

W tym tygodniu warszawska spółka Tamex przejmie legendarny stadion Stali Mielec, aby zamienić go w wielki plac budowy. Roboty mają trwać dwa lata. Ich koszt – 36,5 mln zł. To efekt umowy, którą w czwartek (27 ub. m.) władze miasta podpisały z warszawską firmą Tamex. – To nasza sztandarowa inwestycja. Jedynie stadion Zawiszy Bydgoszcz był porównywalny – mówił Arkadiusz Urban, dyrektor handlowy spółki.

O przebudowę mieleckiej areny ubiegało się aż 12 firm. Ich oferty sięgały od 36,5 do ponad 52 mln zł. – Ośmiu uczestników przetargu zmieściło się w cenie kosztorysu. To znaczy, że został on profesjonalnie sporządzony – zaznacza prezydent Janusz Chodorowski. – Był u nas również pan Juliusz Sikora, dyrektor spółki Alpine Construction, która buduje stadion narodowy w Warszawie. Rozmawiałem z nim. Żałował, że nie wygrał przetargu.

Zamiast totalnej demolki, będą dźwigi

Najniższą cenę zaoferowała firma Tamex. Jest ona niższa o 5,5 mln zł od kosztorysu. Ale, czy tanie oznacza dobre? – W naszym przypadku na pewno tak – zapewnia Arkadiusz Urban, dyrektor spółki. – Byliśmy jednym z dwóch uczestników przetargu, specjalizujących się stricte w obiektach sportowych. Reszta to były firmy budowlane. Najdroższa oferta wyniosła 52 mln zł. Ale moim zdaniem, ta cena była wzięta z kosmosu – ironizuje.

Za dwa lata wszyscy będą czekać z zegarkiem w ręku

Teoretycznie stadion, jako plac budowy powinien być wyłączony z zajęć sportowców. Jednak dyrektor Tamexu nie wyklucza ustępstw. – Będziemy rozmawiać o tym z klubami i zarządcą obiektu. – mówi. – Roboty muszą odbywać się na zasadzie pełnego bezpieczeństwa naszych pracowników i osób korzystających ze stadionu. Tak, żeby nie doszło do tragedii.

Termin realizacji inwestycji to 2 lata. – I podejrzewam, że równo z ich upływem, albo wcześniej, wszyscy będą czekać na stadionie. Tymczasem psikusa może sprawić aura. Prace mogą zastopować jakieś znaleziska, stare instalacje itp. Np. na budowie w Nowym Sączu odkryliśmy kilkadziesiąt pocisków. Stadion w Mielcu jest zniszczony. A więc rozbiórka jego elementów może potrwać dłużej. Bo obliczenia to jedno, a rzeczywistość to drugie.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.