Mieszkańcy i kierowcy odetchną z ulgą – zbliża się koniec budowy City Center

Tak wygląda droga przy City Center od strony do dworca podmiejskiego. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. – Auta pracowników City Center stoją dosłownie wszędzie: na trawie, na chodnikach, na całych ulicach, przez co nie można nigdzie dojechać – żali się pan Bogdan, mieszkaniec bloku przy ul. Ks. Jałowego.

- Ile mamy jeszcze to znosić? – pyta. Podobne słowa słyszeliśmy już od wielu Naszych Czytelników.

Na własne oczy przekonaliśmy się, że pojazdy wykonawców inwestycji zaparkowane są w możliwie każdym wolnym skrawku przestrzeni. Problemy mają nie tylko mieszkańcy, ale i kierowcy, zwłaszcza autobusów (obok dworzec podmiejski). Te muszą jeździć wąską uliczką, aby dojechać do dworca. Pasażerowie niekiedy wysiadają na środku ulicy.

Kiedy skończy się ten koszmar? – Nie mogę odpowiadać za wykonawców, ale już za kilka dni powinno być lepiej – mówi Ryszard Podkulski, inwestor City Center Rzeszów.

Otwarcie centrum zaplanowane jest na 9 listopada.

en

do “Mieszkańcy i kierowcy odetchną z ulgą – zbliża się koniec budowy City Center”

  1. Jolka

    Jeszcze gorzej mają piesi, a szczególnie osoby niepełnosprawne i rodzice z dziecmi. Przejścia przy placu budowy waskie, pełne błota i śliskie. To nie jest miasto dla ludzi poruszjąych się pieszo. Panie Prezydencie piesi też mają prawa wyborcze i głosują.

  2. damian

    straż miejska czeka na placu farnym Tam Tadek kazał im polować .Niektóre auta aż się prosi zeby gwoździem potraktować bo tak parkują że nie ma jak przejść

    • Romuś

      Damian masz rację. Straż miejska w Rzeszowie to PASOŻYTY żerujące na obywatelach. A na Placu Farnym zachowują się jak hieny szukające okazji. Taka prawda.

  3. andrzej

    a gdzie jest zależna straż miejska od ferenca,to tam nie wolno dawac mandatów bo to rysiu

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.