Mieszkańcy sprzeciwiają się budowie wytwórni asfaltu

- Gdybyśmy dwa lata temu wiedzieli, że w naszym sąsiedztwie powstanie wytwórnia mas bitumicznych, to nie wybudowalibyśmy się w Smolarzynach - mówią Edyta i Krzysztof Jaroszowie, mieszkańcy Smolarzyn. - Wzięliśmy kredyt i zainwestowaliśmy w dom, bo to spokojna miejscowość wypoczynkowa. Niestety, będziemy mieć smród i hałas z zakładu, który będzie nas truł. Fot. Wit Hadło

– Gdybyśmy dwa lata temu wiedzieli, że w naszym sąsiedztwie powstanie wytwórnia mas bitumicznych, to nie wybudowalibyśmy się w Smolarzynach – mówią Edyta i Krzysztof Jaroszowie, mieszkańcy Smolarzyn. – Wzięliśmy kredyt i zainwestowaliśmy w dom, bo to spokojna miejscowość wypoczynkowa. Niestety, będziemy mieć smród i hałas z zakładu, który będzie nas truł. Fot. Wit Hadło

SMOLARZYNY. Firma Strabag zapewnia, że zakład nie będzie zatruwał powietrza, ale to nie przekonuje smolarzan.

Mieszkańcy Smolarzyn (gm. Żołynia) nie zgadzają się na budowę wytwórni mas bitumicznych w ich wsi. Twierdzą, że taka inwestycja będzie szkodliwa dla środowiska naturalnego i dla ich zdrowia. O proteście pisaliśmy we wtorkowym wydaniu Super Nowości. W tej sprawie wypowiedział się inwestor, firma Strabag, która planuje w Smolarzynach wybudować zakład produkujący asfalt.

Obecnie trwa pierwszy etap postępowania administracyjnego dotyczącego wydania decyzji środowiskowej. Kolejne etapy to: decyzja lokalizacyjna i decyzja o pozwoleniu na budowę. Po wniesieniu dokumentów przez firmę Strabag z siedzibą w Pruszkowie, Urząd Gminy w Żołyni rozpoczął postępowanie w tej sprawie.

- Wytwórnia ma funkcjonować 230 metrów od domów – mówi Anna Wójcik, sołtys Smolarzyn i radna w gminie Żołynia. – Zakład będzie truł mieszkańców, będziemy mieć pod oknami smród i hałas. Protestujemy przeciw tej inwestycji i dotąd w tej sprawie zebraliśmy 284 podpisów. Jeżeli powstanie wytwórnia asfaltu, to mogą wyginać bobry, daniele i łosie. Nie będą już też rosły chronione rośliny: wilcze łyko, widłak i zawilec. Nasza miejscowość jest czysta, jest tu dużo lasów i nie pozwolimy na niszczenie środowiska naturalnego.

We wtorek radni gminy Żołynia podjęli uchwałę, w której jednogłośnie opowiedzieli się przeciw budowie wytwórni mas bitumicznych w Smolarzynie.

Chcą rozmawiać z mieszkańcami
Wyjaśnienia w tej sprawie otrzymaliśmy od rzecznika prasowego firmy Strabag w Pruszkowie. – Jesteśmy przygotowani do prowadzenia dialogu ze społecznością lokalną i otwarci na wszelkie sposoby pokazania i przekonania mieszkańców gminy, że naszą działalność chcemy prowadzić z poszanowaniem porządku społecznego – informuje Ewa Bałdyga, rzecznik prasowy Strabag w Pruszkowie. – Wybór działki, na której ma stanąć wytwórnia mas bitumicznych został dokonany spośród kilku wskazanych przez wójta gminy Żołynia. Po dyskusji i konsultacji z urzędnikami, uzyskała najlepsze kwalifikacje dla planowanej inwestycji.

Rzeczniczka dodała, że w chwili obecnej firma jest na etapie uzyskiwania wymaganych prawem decyzji i pozwoleń, których uzyskanie warunkuje lokalizację wytwórni mas bitumicznych. – Działka ta znajduje się ok. 400 metrów od najbliższych zabudowań, osłonięta jest drzewami, co stanowi dodatkową osłonę terenów zabudowanych – przekonuje w mailu Ewa Bałdyga. – Na terenie gminy już działa inna wytwórnia należąca do innej firmy, która stoi w odległości 200 metrów od najbliższych zabudowań i nie budzi kontrowersji, co także miało wpływ na decyzję o wyborze lokalizacji.

Strabag: – Maszyny nie będą uciążliwe dla otoczenia
Rzecznik prasowy firmy Strabag poinformowała nas też, że wytwórnia, jaką planuje się otworzyć, należy do najnowocześniejszych w Polsce. Posiada maszyny uznawane za najbezpieczniejsze i najmniej uciążliwe dla otoczenia. W Polsce znajduje się kilkadziesiąt maszyn firmy Strabag typu Ammann. Ich ciągły monitoring, jak pisze pani rzecznik, nie wykazuje w żadnym przypadku przekroczenia jakichkolwiek dopuszczalnych wartości norm określonych dla powietrza. – Okresowych badań środowiska, w których funkcjonują nasze wytwórnie dokonują kwalifikowane laboratoria oraz kontrolne delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Tylko czy te wyjaśnienia przekonają mieszkańców Smolarzyn? W tej sprawie nic się nie zmieniło i prawie 300 osób z tej wsi nadal jest przeciwnych budowie wytwórni mas bitumicznych.

Mariusz Andres

do “Mieszkańcy sprzeciwiają się budowie wytwórni asfaltu”

  1. bogdan

    A panstwo ze zdjecia sami truja ludzi spalajac folie z zakladu za plecami

  2. bogdan

    A panstwo ze zdjecia sami truja ludzi spalajac folie z zakladu za plecami

  3. mieszkaniec

    Wójt gminy Żołynia na sesji rady gminy zaklinał się, że nie pomagał w wyborze działki firmie Strabag. Poza tym firma Strabag kłamie, że najbliższe zabudowania znajdują się 400m, ponadto w Żołyni dolnej działa wytwórnia, ale opalana gazem i 20krotnie mniejsza. A tu chcą palić pyłem miału węglowego. Co do lasu otaczającego planowaną inwestycję, to jest to BAAARDZO MOCNO NACIĄGANE. Zaciekawiony jestem, dlaczego Pani rzecznik nic nie wspomina o bezpośrednim sąsiedztwie ujęcia wody dla Gminy Żołynia. Pomroczność jasna? Nie mam pojęcia czym kierował się Wójt przy wskazaniu tej działki (przegrane wybory w Smolarzynach?) A może chodzi o coś innego? Prosimy o odpowiedź.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.