Mieszkańcy ul. Dąbrowskiego muszą jeszcze poczekać.

Stanisław Dziobak, przewodniczący Rady Osiedla Lotników

MIELEC. W jednym z wydań Super Nowości pisaliśmy o końcu problemów mieszkańców ul. Kędziora.

Trakt ten, choć położona w centrum miasta, to jego stan od lat wołał o pomstę do nieba. Nie ma nawet asfaltu, jest wyłożona starymi płytami. Zarządcą ulicy była Mielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa i remont przez miasto był wykluczony. Ale do czasu. Magistrat przejął pod zarząd ul. Kędziora i już w tym roku chce z nią zrobić porządek.

O podobny ruch dopominają się mieszkańcy innego ziszczonego traktu MSM – ul. Dąbrowskiego. Ale bez powodzenia. Bo na pytanie w tej sprawie Stanisława Dziobaka, szefa Zarządu Os. Lotników prezydent Janusz Chodorowski zareagował jednoznacznie. – Zdajcie sobie państwo sprawę, że budujemy ulice wojewódzkie, powiatowe i spółdzielcze, tylko nie swoje. Zajmujemy się teraz ul. Kędziora. Pozwólcie nam ją skończyć – grzmiał włodarz.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.