Mieszkańcy złożą się na wykup słynnego rzeszowskiego pomnika?

- Chcemy uratować pomnik Walk Rewolucyjnych przed wyburzeniem - mówi Sławomir Gołąb, radny i przewodniczący Społecznego Komitetu Wykupu Pomnika Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

– Chcemy uratować pomnik Walk Rewolucyjnych przed wyburzeniem – mówi Sławomir Gołąb, radny i przewodniczący Społecznego Komitetu Wykupu Pomnika Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Bernardyni powinni do końca marca zdecydować o wyburzeniu monumentu, ale wciąż milczą. Czy władze zakonu zdecydują się sprzedać budowlę?

Większość mieszkańców Rzeszowa nie zgada się z opinią Instytutu Pamięci Narodowej i sprzeciwia się wyburzeniu pomnika Walk Rewolucyjnych. Dlatego powstała inicjatywa obywatelska komitetu społecznego, którego przedstawiciele chcą zebrać pieniądze na wykup tego monumentu.

Czasu na rozbiórkę pomnika Walk Rewolucyjnych, który w centrum Rzeszowa stoi od 44 lat, zostało niewiele. Zgodnie z ustawą dekomunizacyjną, budowla symbolizująca komunizm musi być usunięta do 31 marca. Jeżeli w kwietniu monument nadal będzie stał w centrum miasta, to wojewoda wyda decyzję administracyjną i pomnik będzie musiał być usunięty.

Z inicjatywą wykupu pomnika i uratowania go od rozbiórki wyszedł Sławomir Gołąb, rzeszowski radny. Podczas mszy św. w kościele Bernardynów usłyszał, jak zakonnik mówił, że ten rok będzie trudny pod względem finansowym, bo może zabraknąć pieniędzy na remont klasztoru i na wyburzenie pomnika. Dlatego radny wpadł na pomysł, żeby wykupić pomnik od zakonników i w ten sposób pozyskaliby oni fundusze.

- Wyszliśmy z inicjatywą, żeby wykupić pomnik od Bernardynów i dzięki temu nie zostałby on wyburzony. Chcemy go uratować ze względów społecznych i artystycznych – mówi Sławomir Gołąb, rzeszowski radny i przewodniczący Społecznego Komitetu Wykupu Pomnika Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie. – Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną. Zbiórki pieniędzy na ten cel od mieszkańców podjęlibyśmy się tylko wtedy, gdyby monument został wpisany do rejestru zabytków. Jednak przeor zakonu bernardynów nie wyraził zgody na sprzedaż pomnika. Dlatego wystąpiliśmy z pismem w tej sprawie do władz zakonu – ministra prowincjała w Krakowie.

Radny Gołąb dodał, że na razie trudno powiedzieć, za ile zakonnicy sprzedaliby działkę z pomnikiem. Konkretna kwota zostałaby ustalona podczas negocjacji z bernardynami.

W czwartek chcieliśmy porozmawiać o sprawie ewentualnej sprzedaży pomnika z ojcem Rafałem Klimasem, proboszczem parafii przy klasztorze oo. Bernardynów, ale nie odbierał telefonu.

Mariusz Andres

do “Mieszkańcy złożą się na wykup słynnego rzeszowskiego pomnika?”

  1. Marlboro Man

    Niech Mieszkańcy złożą się na coś innego.

  2. dobra rada

    Bolo
    10 marca 2018 – 11:54
    Takich rzeczy sie nie robi nawet komuniści jak doszli do władzy to nikomu z nich nie przyszło burzyć kościołów……

    ============================================================================
    Mało wiesz Bolo, o tym, co tak naprawdę robili komuniści ,a robili wiele więcej i gorszych rzeczy !
    Przypomniał bym wam, ale pan redaktor znowu by mnie ocenzurował ,więc szkoda czasu , sam zaś nie zechce napisać o „zasługach” komunistów i ich dziwnych „walkach rewolucyjnych” !

    Patrz link niżej :
    http://nczas.com/2017/06/13/prokurator-domino-pod-sad-o-czlowieku-niegodziwym/

    Niech żyje demo -kracja i wolność słowa, panie redaktorze,po waszemu ,bo „o take walky rewolucyjne i take pomniki”, przecie towarzysze walczyly ,a i teraz przecież UBecy i KODeraści muszą mieć miejsce do swoich spędów :-)))

  3. stary Rzeszowiak

    Przeciez zostal ten pomnik wybudowany z naszych skladek.
    To teraz mamy go PONOWNIE KUPOWAC ?
    A niby dlaczego ?

  4. maurycy

    Niech go wykupią i postawią u siebie w ogródku

  5. obserwator

    Czy się komuś podoba czy nie obecna sytuacje w dużej mierze jeśli nie w całości jest spowodowana przez prezydenta Ferenca, który zgodził się oddać Bernardynom cały teren łacznie z pomnikiem praktycznie za darmo i spowodował obecną sytuację. O ile nie podoba mi się rozdawanie ziemi wartej miliony za darmo kościołowi i uważam, że powinno się urzędniokom postawić zarzuty niegospodarności oraz unieważnić tranasakcję to jednak skoro już to zrobili to nie znajduję argumentów dlaczego razem z terenem oddano pomnik. Sami Bernardyni też przypuszczam, że woleliby nie mieć problemu jakim jest pomnik. Jednak zgodnie z menalnością psa ogrodnika duchowni nigdy nie oddają co się im dostanie, a i roszczenia ich rosną w miarę stanu posiadania. Najlepszym wyjściem wydaje się wspianie pomnika na listę zabytków ale pomimo, żez spełnia on wymagane warunki aby na takiej liście się znaleźć to jednak z racji politycznych oraz ponieważ stroną w sprawie jest instytucja uprzywilejowana jaką jest kościół dlatego pominka na liście zabytków nadal nie ma i raczej się na niej nie znajdzie.

    • komentator

      Jak sam wspomniałeś Ferenc ODDAŁ Bernardynom teren który został im wcześniej zabrany. Więc to nie jest tak że kupili sobie działkę w centrum miasta za 1 zł.

      • JAMES BOND

        Teren i inne majątki zostały zwrócone kościołowi w zamian , że kościół nie będzie otrzymywał dotacji ze skarbu państwa. Pomimo zapewnień kościół nadal dostaje dotacje od państwa , czyli oszukuje i wyzyskuje polskie społeczeństwo. A ja a ja nie godzę się na to. I basta.

  6. Majkel

    Pomnik dla większości rzeszowian jest wyjątkowy. Nie wyobrażam sobie że ma zniknąć. To historia naszego miasta. Dlaczego ktoś chce ją zmienić? Przyszłe pokolenia miałyby nigdy nie zobaczyć „WIELKIEJ C”? To nie jest byle co. Pomnik jest tak samo mieszkańcem naszego miasta. Mieszkańcy także powinni mieć prawo decyzji co do losu pomnika. A jestem pewien że zdecydowana większość ludzi tu mieszkających jest za tym by pomnik został na zawsze.

  7. Sławomir

    Przecież to nie zakonnicy chcą wyburzyć pomnik tylko Państwo Polskie rządzone przez PiS.
    Nie ma znaczenia kto jest właścicielem. Nie tędy więc droga jeśli chcemy uratować symbol Rzeszowa.
    Wystarczy zmienić nazwę, zadedykować go np. bohaterom PiS i powinno się udać.

  8. adrian pado

    jak klechy rozwalą mi mój pomnik pod którym straciłem dziewictwo… nigdy więcej nie pójdę do kościoła i będę namawiał, uświadamiał resztę znajomych do tego. a mam ich 11,321 tys.

    • adrian pado

      popieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • hijena

      jak mozna burzyc pomnik ,ktory tak mocno działa na świadomosc i odruchy mieszkancow?Mlodzian stracił dziewictwo zwalając gruchę pod pomnikiem.Trzeba przyznac mu prawidlowe skojarzenia ,a tym samym zamysł artysty.

  9. Bolo

    Takich rzeczy sie nie robi nawet komuniści jak doszli do władzy to nikomu z nich nie przyszło burzyć kościołów.

    Jeśli Bernardzyni zniszczą symbol miasta to pewnie część młodych ludzi która pomnik nie traktuje jak symbol komunistyczny ale symbol Rzeszowa odpuści sobie taki Kościół i będzie miała księży w pogardzie.

  10. maniek

    Towarzysz Kruczek pęka ze śmiechu jak to słyszy w grobie, wydał majątek z pieniędzy mieszkańców województwa na budowę Wielkiej C. a teraz po 44 latach Rzeszowianie chcą ją jeszcze raz opłacić ze swoich pieniędzy.

  11. J

    Moim zdaniem to przeciez wystarczy usunąć tą Nikę i pomnik przemianować na część żołnierzy walczących z hitleryzmem.
    Na podkarpaciu znajdował się drugi po Peenemünde osrodek badawczo-rozwojowy broni V2. Pomnik nawet jest zbliżony swoim kształtem do broni V2, można by rzec że jest pękniety na pół.
    Więc czemuż nie przemianować ten pomnik na część żołnierzy którzy przyczynili się do udaremnienia skuteczności V2 ?

  12. Iwo

    Do końca roku stanie w miejsce pomnika kolejny większy dwukrotnie monument Leszka Jarka w jednej osobie. Obok pomnik katastrofy lotniczej. I z tego będzie znany Rzeszów przez następne 44 lata.

  13. ha ha ha

    Ha ha ha… Względy „społeczne i artystyczne”… Ale wymyślił. Panie Gołąb, czy dla Pana jako radnego nie powinny być ważniejsze potężne korki jakie codziennie mamy w mieście w tej okolicy? One powstają właśnie przez to „arcydzieło”. Ta poczwara uniemożliwia jakąkolwiek rozbudowę „Ronda Dmowskiego”. W efekcie w centrum miasta wojewódzkiego w XXI wieku mamy skrzyżowanie z lat 70-tych ubiegłego wieku. Może niech się Pan tym zajmie.

    • hijena

      ha ha ha widać ,że nie dawno jestes w Rzeszowie.Tylko nie odpowiedzialna i nie przemyslana polityka Ratusza obecne jrządzacej miastem ekipy, spowodowala ,że nie mozna rozbudowac ronda.Zezwolenie na budowe molocha zwanego galerią zniweczył plan budowy wielopoziomowego ,bezkolizyjnego skrzyżowania,

    • jam

      A czy Ty myślisz,że klasztor odda teren pod drogę??? Oj Ty naiwny. Predzej tam posadzą kolejne drzewka, albo Kaczęta.

    • rzeszowskiWacek

      Tak, co jeszcze powoduje pomnik? Zalewanie piwnic? Deficyt budżetowy?

      Korki są w Rzeszowie, bo jest po prostu za dużo samochodów, a za mało dróg. Przecież lepiej stawiać okrągłe kładki.
      Ktoś ten pomnik Bernardynom sprzedał. Razem z całym placem, za frajer.

    • ROMAN

      Tak racja jaka wtedy była przepustowośc jak furmanki śmigały i to pod prąd zanim konie opanowały aby objeżdżać wyspę bo dla furmanów to było za trudne

  14. Kevin

    precz z komuną

  15. Ja

    Panie Gołąb, jeśli tak bardzo bliskie jest to co manifestuje sobą ten pomnik. Weź go Pan i umieść we własnym ogrodzie jeśli tylko zdołasz. Rzeszowianie i Rzeszów zasługują na coś zdecydowanie lepszego w centralnym punkcie miasta. Polecam zapoznać się z pięknymi pracami – pomnikami Andrzeja Pityńskiego, a nie wielbić socjalistyczne koszmary, które w dodatku na co dzień są zaśmiecone, a tylko od święta tacy jak pan Rozmydlają temat pozbycia się problemu.

  16. mm

    symbol rzeszowa ma zniknac?
    bez jaj.

  17. beton

    Wykupić? Przecież pomnik to nie ich własność! Są właścicielami gruntu to fakt, ale grunt gdzie miedzy innymi jest pomnik otrzymali za jakieś śmieszne pieniądze od „kościelnych przydupasów” sprawujących w tamtym czasie władzę w Rzeszowie. Więc jeśli już o jakichś pieniądzach mowa to proporcjonalnie do tego ile za tę część zapłacili.

    • egon

      racja wykupic tak, za kwotę odpowiadającą cenie zakupu

    • fff

      Ferenc to kościelny przydupas? Bo to on sprzedał tą działkę kilka lat temu Bernardynom w obawie przed procesem który miasto by przegrało.

      • ala

        do fff
        bo miasto kiedyś ukradło bernardynom, a kradzione trzeba oddać;

        • rzeszowskiWacek

          Co by miasto przegrało, skoro Bernardyni dostali już rekompensatę za ten teren. Za czasów PRL. Całkiem spore połacie ziemi. Dlatego łaskawie zgodzili się na wykup, za 1%, czyli de facto dostali za darmo.

  18. Eskimos

    „Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną” – no nie, skądże znowu, a gdzie tam Panie radny Gołąb (Kandydat do rady miasta Rzeszowa z ramienia komitetu wyborczego Nasz Dom Rzeszów).

    Goń z pomnika bolszewika i tyle w temacie!!!

  19. Antykomuch

    Mieszkańcy??? Czy chodzi tylko o komuchów!

  20. Marcin_Rzeszów

    Jestem ZA

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.