Mieszkanie dla Kosteckiego na preFERENCyjnych warunkach

Bliska zażyłośc między Ferencem a Kosteckim na zdjęciu powyżej

Czy Rzeszów to prywatne miasto Tadeusza Ferenca? Ujawniamy, jak prezydent Rzeszowa rozdziela publiczne mienie

Dawid „Cygan” Kostecki otrzymał mieszkanie komunalne niemal „od ręki”. W Rzeszowie na taki przydział czeka się około 10 lat. Obecnie lokale od miasta otrzymują ci, którzy wnioski składali w roku 2000. Jaki był powód do potraktowania „Cygana” na preFERENCyjnych warunkach?

W Rzeszowie na przydział mieszkania komunalnego czeka się około 10 lat. Obecnie lokale od miasta otrzymują ci, którzy wnioski składali w roku 2000. Niezamożne, czasem wielodzietne rodziny, latami gnieżdżą się w małych pokojach obok rodziców lub dziadków i cierpliwie czekają w kolejce na przydział komunalnego lokalu. Zdarza się, że realizacja niektórych wniosków jest przyspieszana. Niektórym ludziom, gdy znajdą się w katastrofalnej sytuacji, np. po pożarze lub powodzi, udaje się przyspieszyć decyzję miejskich służb lokalowych i przesunięcie do góry kolejki. Bywają jednak wnioski załatwiane „od ręki”.

Na preFERENCyjnych warunkach

Rzeszowski radny dostarczył do naszej redakcji zaświadczenie z dnia 17 listopada 2004 r., które jest decyzją o przyznaniu Dawidowi Kosteckiemu 40-metrowego mieszkania komunalnego przy ul. Strzelniczej w Rzeszowie. Sygnatura sprawy pokazuje, że została ona założona zaledwie kilka tygodni wcześniej.

Ryszard Winiarski, ówczesny wiceprezydent miasta, na polecenie Tadeusza Ferenca wystawił stosowne zaświadczenie i bokser mieszkanie otrzymał. Zawodowy już wówczas bokser, osiągający wysokie dochody z występów na ringu, skorzystał z niebywałej przychylności prezydenta miasta i błyskawicznie otrzymał to, na co niezamożne rodziny czekają zwykle 10 lat lub więcej.

Ciemna strona Dawida Kosteckiego

„Cygan” Kostecki jest sportowcem – zawodowym bokserem. Jest też jednak i ciemna strona życia Dawida Kosteckiego. Prokuratura Apelacyjna w Rzeszowie oskarża go o kierowanie mafią sutenerów i handel narkotykami. Zanim „Cygan” zaczął odnosić sportowe sukcesy, trafił do rzeszowskiego więzienia w Załężu. Już jako 18-latek został skazany na 10 miesięcy więzienia za pobicie.

Taki właśnie, o wątpliwej reputacji człowiek, dostał od Tadeusza Ferneca komunalne mieszkanie w superekspresowym tempie. Dawid Kostecki nie miał problemu mieszkaniowego. Honoraria za zwycięstwa na ringu i apanaże od sponsorów pozwalały mu na zakup dowolnego mieszkania lub domu w Rzeszowie. Tadeusz Ferenc postanowił jednak obdarować swojego ulubieńca tym, na co niemajętni mieszkańcy Rzeszowa muszą czekać latami.

Wiemy już dlaczego Tadeusz Ferenc zakazał swoim urzędnikom udzielania informacji dziennikarzom do czasu wyborów. Otóż wprowadzenie cenzury nakazał wtedy, gdy dowiedział się, że rzeszowscy dziennikarze pytają w Biurze Gospodarki Mieniem w Rzeszowie o dokumenty w sprawie ekspresowego i niewytłumaczalnego przyznania mieszkania komunalnego znanemu bokserowi Dawidowi Kosteckiemu z pominięciem obowiązujących wszystkie pozostałe osoby kolejki!

Wiktor Ekiert

Sygnatura 54/2004 oznacza że pismo od Dawida Kosteckiego o przyznanie lokalu komunalnego wpłynęło do Urzędu Miasta w Rzeszowie w połowie 2004 roku.

Już 17 listopada 2004 roku, a więc po upływie zaledwie kilku miesięcy, lokal został Kosteckiemu przyznany.

Jak to możliwe, aby zamożny człowiek dostał w tak krótkim czasie mieszkanie przeznaczone dla ludzi o niskich dochodach. Wnioski rodzin złożone o przyznanie lokalu komunalnego w 2004 r. będą rozpatrywane dopiero w 2014 lub 2015 roku.

W Rzeszowie średni czas na przyznanie mieszkania komunalnego wynosi około 10 lat.

do “Mieszkanie dla Kosteckiego na preFERENCyjnych warunkach”

  1. Jasia

    no i dobrze ze dostał choc nie wiem czy to prawda bo Dawid mieszka z rodziną w prywatnym domu idio…

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.