Milionowe straty w wielkim pożarze fabryki mebli

Straty jakie wyrządził pożar w fabryce mebli Grupy Nowy Styl w Jaśle są ogromne, wynoszą one ok. 4-6 mln zł. Fot. Przemysław Janas/Jaslonet

JASŁO. Po przeszło tygodniu od pożaru jego przyczyny wciąż nie są znane.

- Około 4 – 6 milionów złotych – na tyle Grupa Nowy Styl oceniła szkody wyrządzone przez pożar, który wybuchł w poniedziałek (13 bm.) w jednej z hal produkcyjnych tej Grupy w części galwanizacyjnej. Znane są także wyniki badań próbek gruntu i wody, które zostały pobrane z okolic fabryki w miniony piątek. – Nie wykazały one stężenia przekraczającego dopuszczalne normy, więc już wiadomo, że nie doszło do skażenia środowiska – informuje Władysław Martens, zastępca podkarpackiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.

- Stwierdzono natomiast dwukrotne przekroczenie norm odnoście obecności cynku w wodzie. Po kolejnych badaniach okazało się, że było ono chwilowe i sytuacja już wróciła do normy. Natomiast trzeba jeszcze zbadać próbki gruzu i odpadów pochodzących z wnętrza hali. Dopiero po badaniach tychże okaże się, czy gruz i odpady zostaną zakwalifikowane jako niebezpieczne. Gdyby tak się stało należałoby je stosownie zabezpieczyć i w pojemnikach wywieźć na składowisko odpadów przemysłowych – wyjaśnia Martens.

Przypomnijmy, że do wielkiego pożaru doszło 13 sierpnia wieczorem. O zdarzeniu poinformował Straż Pożarną w Jaśle jeden z pracowników zakładu. Na szczęście wszyscy pracownicy bezpiecznie opuścili budynek jeszcze przed przybyciem na miejsce strażaków.  Pożar objął jedną nawę Zakładu Produkcji Metalowej. Gaszenie trwało kilka godzin. W akcji gaśniczej uczestniczyło w sumie około 200 strażaków. Spłonęło wyposażenie hali, w tym wanny służące do galwanizacji oraz ocieplenie budynku. – Najważniejsze, że nikt nie został ranny – mówią świadkowie zdarzenia.

- W kilka dni po pożarze produkcja z uszkodzonej części została przeniesiona i uruchomiona w pozostałych zakładach Grupy. Jeszcze w tym tygodniu proces produkcyjny powróci do stanu sprzed pożaru. Tym samym nowe zamówienia będą realizowane na bieżąco – informuje Anna Kordecka-Myślińska z Grupy Nowy Styl. – Ustalane są również przyczyny pożaru, które na chwilę obecną nie są znane – dodaje.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.