Miliony na rewitalizację Miasteczka Młodego Robotnika

Tak Miasteczko Młodego Robotnika i Górka Cyranowska mają wyglądać już za dwa lata. Koszt robót przekracza 9 mln zł. Fot. Archiwum

MIELEC. Najbrzydsza i najbardziej zaniedbana część Mielca zmieni się nie do poznania.

To już pewne. Ruszy jedno z największych przedsięwzięć Mielca ostatnich lat – rewitalizacja Miasteczka Młodego Robotnika. Inwestycja kosztować będzie ponad 9 mln zł, z czego 7 mln zł pokryją dotacje z zewnątrz. Największa metamorfoza czeka Górkę Cyranowską, gdzie pojawi się m.in. sztuczna, efektownie podświetlona rzeka, nowe alejki i oświetlenie oraz tor saneczkowy i labirynt z kamiennych gabionów.

Koncepcja rewitalizacji osiedla MMR i Górki Cyranowskiej powstała kilka lat temu i jej głównym założeniem było przywrócenie tej części Mielca funkcji mieszkaniowych i rekreacyjnych. Projekt przewiduje m.in. przebudowę sieci uzbrojenia, w tym pod kątem prowadzenia tam działalności gospodarczej. Istotnym elementem przedsięwzięcia jest stworzenie Parku Leśnego na dzikiej i straszliwie zaniedbanej obecnie Górce Cyranowskiej.

Prezydent Janusz Chodorowski mówi, że procedury związane ze złożeniem wniosku i uzyskaniem dotacji na rewitalizację MMR były bardzo trudne. Zarząd Województwa jednak wydał decyzję o dofinansowaniu tego przedsięwzięcia. Oznacza to, że prace rewitalizacyjne ruszą najprawdopodobniej wiosną przyszłego roku. Planowana wartość inwestycji to 9,2 mln zł, z czego 2,6 mln zł stanowi dotacja unijna, a 4,3 mln zł dofinansowanie z budżetu państwa.

Paweł Galek

do “Miliony na rewitalizację Miasteczka Młodego Robotnika”

  1. K. Bimbała

    Mamy najniższe płace wśród krajów OECD. W 2011 r. nasze roczne średnie zarobki wyniosły 13,8 tys. dol. Był to najniższy poziom wśród 29 członków OECD(Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) – informuje „Rzeczpospolita”.
    Zarabiamy mniej niż Węgrzy (14,2 tys.) i Estończycy (15 tys.), a z najbogatszymi trudno się nam porównywać – Szwajcarzy zarabiają niemal 7 razy więcej (93,2 tys.), a Norwedzy – 6 (81,5 tys.). Amerykanie – 3,9 razy więcej, a w porównaniu z Niemcami nasze zarobki są 3,4 razy niższe.
    Jeśli pod uwagę weźmiemy tzw. parytet siły nabywczej, uwzględniający różnice w cenach między krajami. W takim ujęciu Polska, gdzie poziom cen jest wciąż stosunkowo niski, wyprzedzamy Węgry, Estonię, Słowację i Czechy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.