Mimo powrotu zimy niedźwiedzie aktywne

Na zdjęciu tropy niedźwiedzia na śniegu. Fot. Grzegorz Leśniewski

PODKARPACIE. – Obfite opady śniegu, które w ostatnim okresie nawiedziły Podkarpacie, nie przeszkadzają w aktywności bytującym tu niedźwiedziom. Codziennie leśnicy spotykają te drapieżniki na leśnych duktach, a tropy i ślady żerowania widoczne są też na karmach dla zwierzyny łownej – mówi Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie.

W Nadleśnictwie Cisna zaobserwowano zgryzanie kory jodeł przez niedźwiedzie, co świadczy o tym, że poszukują one nowych składników swej diety. Zanotowano też przypadki niszczenia ogrodzeń upraw leśnych przez drapieżniki i uszkadzania młodych drzewek jodłowych. W Żubraczem koło Cisnej niedźwiedź wszedł w obręb zabudowy i wyżerał odpady przeznaczone do wywozu. Z kolei w Nadleśnictwie Stuposiany misie kręcą się blisko leśnych osad, a w poszukiwaniu żeru rozgarniają nawet sterty kompostowe.

Od kilku tygodni leśnicy z Nadleśnictwa Lesko poprzez fotopułapkę „podglądali” działalność dużego osobnika, który żerował na resztach padłego żubra.

Ostatnie szacunki określają liczebność niedźwiedzi w lasach Podkarpacia na 150 osobników, co oznacza kolejny wzrost. Jeszcze kilka lat temu bytowało ich tu niespełna 100, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Obecnie obserwuje się te drapieżniki również na Pogórzu Przemyskim i Dynowskim.

Leśnicy przypominają, że wiosną niedźwiedzie mogą być groźne dla ludzi, którzy zakłócają im spokój w ostojach. Niebezpieczne jest zwłaszcza spotkanie z niedźwiedzicą prowadzącą młode, które w styczniu przyszły na świat.

wz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.