Minister finansów najbogatszym posłem

Najwięcej oszczędności na koncie uzbierała poseł Józefa Hrynkiewicz (ok. 360 tys.). Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE. Wśród naszych parlamentarzystów najzamożniejszymi są Józefa Hrynkiewicz i Mieczysław Golba

Gdyby minister Jacek Rostowski z takim powodzeniem dbał o finanse państwa jak o swoje, Polska byłaby krajem mlekiem i miodem płynącym. Z publikowanych właśnie oświadczeń majątkowych wynika, że jest najbogatszym członkiem polskiego parlamentu. Swój majątek oszacował na astronomiczną dla większej części społeczeństwa kwotę 58 milionów złotych. Podkarpaccy parlamentarzyści są daleko w tyle, ale i tak przeciętny Kowalski ma im czego zazdrościć.

Najwięcej pieniędzy na koncie (ok.360 tys.) ma posłanka PiS prof. Józefa Hrynkiewicz. Do tego dochodzą dwa mieszkania i dwie działki (łącznie ok. miliona złotych). Tuż za nią, jeżeli chodzi o stan konta, znajduje się poseł Solidarnej Polski Mieczysław Golba. Według deklaracji z ubiegłej jesieni (aktualnej jeszcze nie opublikowano) miał 290 tys. oszczędności, dom wartości 300 tys. i bliżej nieokreślonej wartości udziały w firmie, której jest współwłaścicielem.

Akcje i domy
Powszechnie za jednego z najbogatszych podkarpackich parlamentarzystów uchodzi Jan Bury, chociaż w porównaniu z wieloma koleżankami i kolegami jego oświadczenie majątkowe jest skromne. Na koncie i lokacie łącznie ma niecałe 200 tysięcy złotych, poza tym dom warty 800 tysięcy, do spłacenia ok. 120 tys. kredytu hipotecznego. Wiceminister skarbu państwa jest jednak jednocześnie akcjonariuszem dwóch firm: Makarony Polskie i Agro-Technika. O ile w tym pierwszym przypadku wartość 7,5 tys. udziałów da się przynajmniej teoretycznie ustalić (obecny kurs akcji na warszawskiej giełdzie to ok. 3 złotych), o tyle nie wiemy ile warte może być 120 tys. akcji Agro-Techniki, dużej firmy działającej w branży rolno-spożywczej, nie notowanej jednak na giełdzie.

Poseł PO Piotr Tomański w ostatnim oświadczeniu posiadanych pieniędzy deklarował: 150 złotych oraz 4 dolary i 23 centy, ale na pewno nie jest to wyznacznikiem jego stanu majątkowego, podobnie jak jego kredyt mieszkaniowy w wys. 1,5 mln złotych. Jednocześnie posiada on bowiem dom, dwa mieszkania, trochę drobniejszych nieruchomości wartych łącznie ponad 2 miliony złotych.

Stosunkowo niewiele na koncie deklaruje poseł Tomasz Kulesza (30 tys. złotych i 4 tys. euro), ale jednocześnie posiada spory majątek w nieruchomościach, który szacuje na ok. 1,5 miliona złotych.

Szymon Jakubowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.