Minister Nowak obiecuje nam autostradę i ekspresówkę

Na razie otwarty jest 7-kilometrowy odcinek drogi S-19 między Terliczką a Stobierną, będący częścią autostradowej obwodnicy Rzeszowa. Fot. GDDKiA

PODKARPACIE. S19 z Rzeszowa do Lublina po 2015 roku.

Sławomir Nowak, minister transportu obiecuje dużo, w tym rozpoczęcie realizacji ekspresówki S19 miedzy Rzeszowem a Lublinem. Ostatnie wystąpienia ministra Nowaka oraz premiera Donalda Tuska, roztaczają wizję świetlanej przyszłości polskich dróg. Tylko, że już raz to słyszeliśmy przed Euro. Czy czeka nas powtórka z rozrywki?

Minister Sławomir Nowak obiecuje, że jeszcze w tym roku zostanie oddana autostrada A4 między Krakowem a Tarnowem, a w 2014 przejezdna będzie cała A4, czyli za dwa lata w teorii autostradą powinniśmy dojechać od granicy z Niemcami do granicy z Ukrainą. Co ciekawe minister zapowiedział, że przed końcem 2015 roku zostanie rozpisany przetarg na budowę drogi ekspresowej S19 między Rzeszowem a Lublinem. Obietnica tym bardziej zaskakująca, że dotychczas rząd Donalda Tuska spychał tę drogę na odległą bliżej nie określona przyszłość.

Jeśli chodzi o autostradę gotową w 2014 roku, to obietnica ta jest jak najbardziej wykonalna, pytanie tylko czy się uda? Chodzi o to, że dwa odcinki są w tej chwili bez wykonawców z powodu zerwanych kontraktów. Procedura przetargowa i sama budowa potrwa tyle, że rok 2014 jest w tej chwili terminem optymistycznym. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i nic nieprzewidzianego się nie zdarzy to minister ma szansę dotrzymać słowa.

Bardziej mgliście rysuje się sprawa drogi S19 miedzy Lublinem a Rzeszowem. Taka ekspresówka pochłonie zapewne 3,5 – 4 miliardy złotych. Pieniądze na samą budowę, to jednak nie wszystko. Aby możliwe było rozpisanie przetargu przed 2015 rokiem, potrzebna będzie pełna dokumentacja, zaplanowanie przebiegu, szereg pozwoleń. Na odcinku ze Stobiernej do Sokołowa w przyszłym roku będzie gotowa dokumentacja, natomiast w przypadku odcinka Sokołów – Nisko nie ma jeszcze decyzji środowiskowej, tutaj prace nad skompletowaniem dokumentacji mogą potrwać co najmniej do 2014 roku.

Wiadomo, że ten 58-kilometrowy odcinek ze Stobiernej do Niska byłby drogą 4-pasmową z możliwością rozbudowy do 6-pasmówki na odcinku między Niskiem a Sokołowem Małopolskim.

Artur Getler

do “Minister Nowak obiecuje nam autostradę i ekspresówkę”

  1. drogowiec

    ale się cieszę będzie praca, będzie kasa no chyba, że zbankrutują

  2. VV

    MInister Nowak niech sie stuknie mlotkiem w glowe a nie pieprzy idiotyzmy. NIkt na podkarpaciu nie jest az tak glupi zeby wierzyc w byle pierdniecie ministra. Nie zdziwilbym sie gdyby stwierdzil fakt istnienia autostrady mimo faktu jej braku. Kolega Lukaszenki czyzby?

  3. misio

    A ja pamiętam jak przed rokiem słyszałem zapewnienia, że A4 będzie przejezdna cała jeszcze przed EURO a zakończona jesienią 2012. Gdy niezależni eksperci stwierdzili, że realny termin ukończenia A4 to jesień ale 2013 to zostali opluci, wyszydzeni… etc przez premiera i rządzących. Czy ktoś jeszcze z PO ma honor i potrafi powiedzieć – Narodzie Przepraszamy za oszustwa !!!!

  4. ROMAN

    o obiecankach to ja słyszę cały czas od 1945 roku- zawsze było że gonimy zachód – nteraz zachód jest u nas i co i dalej go gonimy- tylko dogonić nie możemy bo znowu odskoczył na 50 lat.- czyli ” picu / picu mój dziedzicu „

  5. wiesiek

    Nowak jest wiarygodny jak każdy awansowany wyżej minister z poprzedniego rządu Tuska. Czym gorszy minister wyższe ma stanowisko np.Kopacz Grabarczyk

  6. leon

    Ja już kupiłem „kubek Tuska” zawsze rano kiedy parzę kawę patrzę na rosnący nos rudego Pinocchio i utwierdzam się że to prawda.

  7. waleria

    obiecanki dla naiwnych – ale zapewne takich zwolenników PO nie zabraknie, wyrazy współczucia

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.