Ministerstwo chce przyśpieszyć przetargi na S19

Budowany wciąż odcinek S19 Mrowla – Świlcza doczeka się kontynuacji dalej na południe do Kielanówki. Fot. GDDKiA

PODKARPACIE. Rząd będzie głosował nad załącznikiem nr 5 do programu budowy dróg. Co oznacza dla Podkarpacia?

Być może jeszcze w kwietniu zapadnie decyzja o zapewnieniu finansowania dla dwóch odcinków S19 na Podkarpaciu. Rząd zdecyduje o przyjęciu załącznika nr 5 do programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015. Gra toczy się o to, żeby przyśpieszyć przetargi na realizację S19 Świlcza – Kielanówka oraz S19 Stobierna – Sokołów Małopolski.

- Aby zachować ciągłość realizacji inwestycji drogowych, należy umożliwić GDDKiA uruchomienie postępowań przetargowych w 2013 r., co umożliwi rozpoczynanie
robót w roku 2014, czyli w pierwszym roku nowej perspektywy finansowej UE – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Uchwalenie załącznika nr 5 ma na celu danie zielonego światła do rozpisania kilku przetargów jeszcze w 2013 roku, chociaż drogi te będą finansowane dopiero z perspektywy unijnej 2014- 2020.

Do załącznika wpisano 3 odcinki S19, a mianowicie obwodnicę Lublina oraz dwa podkarpackie odcinki, tj. Stobierna -  Sokołów Małopolski, długości 13,5 km i Węzeł Świlcza – Węzeł Rzeszów Południe (Kielanówka) długości 8,7 km.

Oznacza to, że w przypadku tych odcinków przetargi zostaną rozpisane zaraz po przyjęciu przez Radę Ministrów i wejście w życie tego załącznika, a to może nastąpić jeszcze w kwietniu.

Dzięki temu roboty na tych dwóch podkarpackich odcinkach mogłyby się rozpocząć na początku 2014 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem dla kierowców będą dostępne w drugiej połowie 2016 roku.

Nie wiadomo natomiast co z realizacja pozostałych odcinków, jak chociażby 44,6 kilometra S19 między Sokołowem Małopolskim a Niskiem. O tym fragmencie wiadomo jedynie, że jest dla rządu “priorytetem”. Tu nie ma jeszcze decyzji środowiskowej i zapewnionego finansowania, dlatego trudno powiedzieć cokolwiek na temat ewentualnej daty przetargu. Będzie to zapewne możliwe nie wcześniej niż bliżej końca 2013 roku.

Natomiast odcinek Od Kielanówki do Barwinka (94 km) to w tej chwili science fiction. Dokumentacja będzie gotowa na przełomie 2014 i 2015 roku, a o pieniądzach nie ma na razie mowy, tym bardziej, że będzie to jeden z najdroższych odcinków dróg budowanych w Polsce. Szacuje się, że pochłonie co najmniej 9 mld zł  (tyle co ponad 200 km podkarpackiej A4).

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.