Ministrant za gwałt na koledze trafił za kraty

TARNOBRZEG. 3 miesiące aresztu dla 19-latka, który wykorzystał seksualnie 10-letnie dziecko

Sąd nie miał wątpliwości co zrobić z 19-latkiem, który zmusił do seksu oralnego młodszego kolegę ze służby ministranckiej z jednego z kościołów w Nowej Dębie. Młody mężczyzna trafił za kratki na 3 miesiące.

Do dramatu dziecka, które ufało 19-latkowi doszło w miniony piątek. Ofiara i sprawca przestępstwa znali się. Obaj służyli do mszy w jednej z nowodębskich parafii. W piątkowe popołudnie także mieli spotkać się w kościele. Było już po godzinie 16, zapadał zmrok. Mężczyzna i chłopiec podążali w jednym kierunku, gdy nagle starszy namówił młodszego by zboczyli nieco z drogi. Gdy w pobliżu nie było żadnych świadków, 19-latek zmusił 10-latka do seksu oralnego. Przerażony chłopiec wykonał chore polecenie starszego kolegi, ale wiedział, że został przez niego wykorzystany. Po powrocie do domu, opowiedział o całym zajściu rodzicom, a ci bez zbędnego zwlekania powiadomili organy ścigania.

Do zatrzymania 19-latka doszło w sobotę. Mężczyzna trafił do aresztu na 24 godziny. W niedzielę przed południem został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tarnobrzegu, gdzie przez kilka godzin odpowiadał na szczegółowe pytania prokuratora.

Ze względu na fakt, że 19-latek cierpi na pewne upośledzenie umysłowe, prokuratura przed wystąpieniem do sądu o zastosowanie wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci aresztu, zleciła przebadanie go przez biegłego lekarza sądowego.

Wczoraj, wyniki tego badania trafiły na prokuratorskie biurko. Nie udało nam się ustalić, co znalazło się w tych dokumentach, gdyż ze względu na dobro sprawy, a przede wszystkim ochronę poszkodowanego nieletniego, prokuratura nie udziela w tej sprawie żadnych informacji.

Z tego, co udało nam się wczoraj ustalić w Sądzie Rejonowym w Tarnobrzegu, ten przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 19-latka areszt tymczasowy na 3 miesiące.

- 19-letniemu mężczyźnie został postawiony zarzut z art. 197 par. 3 pkt. 2 Kodeksu Karnego, który mówi, że jeżeli sprawca doprowadza osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ze względu na fakt, ze poszkodowany to małoletni poniżej 15 roku życia, oskarżony o to przestępstwo podlega karze nie krótszej niż 3 lata – wyjaśnił wiceprezes Sądy Rejonowego w Tarnobrzegu, p.o. Prezesa SR Marek Bajak.

Zatrzymanego mężczyznę spotkaliśmy wczoraj w sądzie tuż przed posiedzeniem sądu, na którym zapadła decyzja o zastosowaniu aresztu. Skutego kajdankami 19-latka prowadziło dwóch policjantów. Wydawał się być nieco przestraszony, ale na jego twarzy nie rysował się żal za krzywdę, której dopuścił się na niemal połowę od siebie młodszym koledze.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.