Mistrzowie nie zwalniają tempa

Fot. Paweł Bialic
Fot. Paweł Bialic

PLUSLIGA. Kolejne zwycięstwo Assco Resovii bez straty seta.

Mistrzowie Polski wygrali czwarty mecz z rzędu, a trzeci kolejny bez straty seta. Resoviacy, którzy sobotnią wygraną sprawili swojemu trenerowi Andrzejowi Kowalowi imieninowy prezent, w niespełna 90 minut rozprawili się z rywalem z Gdańska, który mimo porażki momentami walczył bardzo dzielnie.

– Najważniejsze są trzy punkty – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii i dodaje. – Na pewno cieszy, że nie ma u nas większych przestojów, choć gra jest bardzo nierówna. Dostosowaliśmy się trochę do przeciwnika. Kilka dni wcześniej zagraliśmy bardzo trudny mecz z ZAKSĄ i po nim w takim pojedynku jak z Lotosem poznaje się wartość zespołu. Jeśli utrzyma on ten poziom albo zagra na jeszcze lepszym, to jest dobrym zespołem.

Siatkarze z Gdańska jak równy z równym walczyli do 19-20 punktu; potem już zdecydowanie inicjatywę przejmowali mistrzowie Polski. – To nie jest jazda figurowa, więc oceny za styl się nie liczą. Tak naprawdę parę dni temu dostaliśmy straszne baty z Bełchatowem, a dziś nasza postawa była troszeczkę, a może i dużo lepsza. Zdobyliśmy parę punktów więcej, ale w tabeli efekt jest taki sam, więc nie ma się z czego cieszyć – mówi przyjmujący Lotosu Trefla, Wojciech Żaliński.

ASSECO Resovia    3
LOTOS Trefl Gdańsk    0
(25:21, 25:22, 25:19)

RESOVIA: Drzyzga 2, Veres 16, Perłowski 4, Konarski 13, Achrem 4, Kosok 7 oraz Ignaczak (libero), Penczew 4, Lotman 1.
LOTOS Trefl: Łomacz 1, Wierzbowski 8, Zajder 3, Jarosz 9, Żaliński 10, Gawryszewski 6 oraz Rusek (libero), Milczarek, Ratajczak, Stępień, Mikołajczak 5.

Sędziowali: Wojciech Maroszek (Żory) i Maciej Twardowski (Radom). Widzów 4 tys. MVP meczu: Fabian Drzyzga

rm

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments