Młody bandyta zmasakrował 34-latka, bo ten… nie dał mu papierosa

19-letniemu jaślaninowi za pobicie 34-letniego mieszkańca gminy Dębowiec grozi kara 10 lat pozbawienia wolności. Fot. Policja

JASŁO. Pasażer czekający na dworcu na przyjazd autobusu cudem uniknął śmierci.

Jasielscy policjanci wpadli na trop 19-letniego jaślanina, który na dworcu autobusowym w Jaśle brutalnie pobił 34-letniego mieszkańca gminy Dębowiec.  Skatowany mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Nastoletni bandyta decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie miało miejsce 26 października tego roku w Jaśle. Nieświadomy zagrożenia 34-letni mężczyzna czekał  na tutejszym dworcu na autobus. Nagle został zaczepiony przez młodzieńca, który zażądał od niego papierosa. Gdy nieznajomy usłyszał od 34-latka, że akurat nie ma przy sobie “fajek”, wpadł w szał i zadał swej ofierze kilka ciosów.

Skopał ofiarę z błahego powodu
- Następnie pomiędzy mężczyznami doszło do kolejnej rozmowy, w trakcie której podejrzany po raz drugi zaatakował mieszkańca gminy Dębowiec. Napastnik przewrócił 34-latka, dotkliwie go pobił i uciekł z miejsca zdarzenia – relacjonuje Łukasz Gliwa, oficer prasowy jasielskiej policji. Skatowany mężczyzna z poważnymi obrażeniami głowy został przewieziony do lecznicy.

Gdy informacja o bestialskim pobiciu trafiła na policję, mundurowi natychmiast zaczęli szukać bandyty. Przesłuchali świadków zdarzenia oraz  zebrali istotne informacje, które pomogły im w zatrzymaniu sprawcy. – Ustalili grupę młodych osób, które były na miejscu zdarzenia, a wśród nich wytypowali napastnika. Podejrzanym okazał się 19-letni mieszkaniec Jasła. Wiedząc, że jest poszukiwany przez policję unikał swojego miejsca zamieszkania. W minionym tygodniu policjanci ustalili, gdzie się ukrywa i zatrzymali mężczyznę – informuje Łukasz Gliwa.

3 miesiące spędzi w areszcie
19-latek został przesłuchany, przyznał się do winy. Usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego mężczyzny. Sąd Rejonowy w Jaśle zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Nastoletni bandzior najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jak zaznaczają policjanci, w tym przypadku kara dla napastnika będzie zaostrzona z uwagi na chuligański charakter zachowania młodzieńca.

Wioletta Zuzak

do “Młody bandyta zmasakrował 34-latka, bo ten… nie dał mu papierosa”

  1. ekar

    Temu bandziorowi nie powinno „grozić dziesięć lat więzienia”, on powinien taki wyrok dostać i odsiedzieć go co minuty.

  2. ula

    popieram. chamidło jakieś, na pewno nie człowiek. jak pomysle o takich debilach ze tak potrafia za nic człowieka okaleczyć albo pobić to tez przestaje byc człowiekiem…

  3. Markiz de Sade

    Ty bandyto! Obyś zgnił w więzieniu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.