Młodzi celnicy poniżają podróżnych?

Na przejściu pieszym w Medyce i nie tylko, zdaniem je przekraczających, podróżny podróżnemu nierówny. Kto bywa tam okazjonalnie, jest traktowany normalnie, a stali bywalcy, jak sami mówią, gorzej niż bydło. Fot. Monika Kamińska

MEDYKA.  – Celniczka na przejściu pieszym kazała mi pokazać …podpaskę – opowiada 36-latka z Przemyśla.

Służba Celna ma być coraz bardziej wykształcona i przyjazna podróżnym. Tak ma być, ale według opinii naszych Czytelników, wcale nie jest. – Starszy celnik, to jeszcze zna słowa “dzień dobry” i “pan, pani”- opowiada 52-letnia Krystyna spod Przemyśla. – Ci młodzi, bez względu na płeć, są czasem tak chamscy i brutalni, że aż trudno o tym mówić – kobiecie błyszczą w oczach łzy upokorzenia.

- Gdzie w cywilizowanym świecie każe się komuś na przejściu, w obecności podróżnych i jego obsługi podciągać bluzkę i stanik? – pyta 36-letnia Magda z Przemyśla. – Nigdzie? No to zapraszam na przejście piesze w Medyce – zachęca kobieta. – A kontrola osobista odbywa się przy wpółotwartych drzwiach – twierdzi 36-latka. – Nierzadko tam wchodzi jakiś mężczyzna, na przykład celnik o przezwisku “Kibel” – opowiada. – Powiedziałam mu, żeby wyszedł, ale tylko się zaśmiał – dodaje Magda.

Na to, że młodzi celnicy w większości nie odpowiadają na “dzień dobry” podróżnych, zwracają się do nich per “ty” i bywają wręcz wulgarni, mało kto już zwraca uwagę. – To się stało normą – opowiadają podróżni. – Inaczej są traktowani tacy, co rzadko przekraczają przejście, a inaczej my – mówią ludzie często chodzący na Ukrainę. – Ale i tak lepiej nas traktują na ogół, niż Ukraińców – przyznaje Krystyna. – Do Ukraińca celnik potrafi powiedzieć “Co masz na sobie kabanie pier…y?  – opowiada kobieta.

Brutalne dźganie “pikaczem” (przyrząd do wykrywania metalowych części) po całym ciele łącznie z kroczem ma być także normą u młodych stażem celników i celniczek. – Tak samo, jak ściskanie piersi – utrzymują Magda i Krystyna. – Mnie raz celniczka wyczuła zgrubienie w kroczu “pikaczem” – mówi Magda. – Zapytała mnie “Co tam masz?” Mówiłam, że mam miesiączkę, więc…kazała mi pokazać podpaskę! Nigdy w życiu nie byłam tak upokorzona  – wyznaje 36-latka.

Kobiety opowiadają o konkretnych celnikach zachowujących się , jak to ujmują, jak “kapo w Oświęcimiu”.-  “Kibel”, “Ruda z pejsem”, “Spinka2”, “Uczennica Platynki” – Magda i Krystyna podają “ksywki” celników słynących ze szczególnej brutalności i upadlania podróżnych.

IC w Przemyślu: – Jest dużo szkoleń i mało skarg
Beata Kulaga z przemyskiej Izby Celnej podkreśla, że nowo przyjęci celnicy są specjalnie szkoleni w kierunku etyki i kultury zawodowej. Zaznacza też, że warto zwrócić uwagę na – tegoroczne badania Fundacji Batorego. – W publikacji “Granica do naprawy. Problemy pogranicza Polski i Ukrainy” nie zidentyfikowano problemu braku poszanowania godności ludzkiej. Oznacza to, że zachowanie funkcjonariuszy Służby Celnej w stosunku do podróżnych nie budziło niepokoju i zastrzeżeń badających – zauważa B. Kulaga dodając, że: – Nie jednak można wykluczyć incydentalnych, pojedynczych niewłaściwych zachowań funkcjonariuszy. Dlatego też podróżni niezadowoleni z jakiegokolwiek aspektu obsługi na przejściu granicznym mają możliwość złożenia skargi w dowolnej, najwygodniejszej dla siebie formie – podpowiada celniczka przypominając, że do końca lipca tego roku skarg takich wpłynęło do IC w Przemyślu 7 na ponad 2,5 mln. obsłużonych podróżnych.

– Bo ludzie boją się zemsty za skargę i widzą, że taka skarga nic nie daje – starsi celnicy potwierdzają słowa podróżnych o zachowaniu swych młodszych kolegów. – W raportach i statystykach jak zawsze wszystko gra, tylko trzeba zobaczyć, jak wygląda praktyka – zachęcą medycki celnik z kilkunastoletnim stażem w służbie.

Monika Kamińska

do “Młodzi celnicy poniżają podróżnych?”

  1. kasia

    Prawda jest taka
    Celnicy przykręcają śrubkę patologicznym i menelskim przemytnikom a ci w akcie desperacji idą do gazety i opowiadają bzdury.
    Te dwie pokrzywdzone panie są bardzo znane – największe awanturnice, zadymiary, prostaczki i jak twierdzą chcą odzyskać przejście piesze takie jak było kilka lat temu

    drogie panie TO SE NE WRATI

    • frykiop

      I co w tym zlego ze ludzie chca dorobic? Kokosow przeciez nie zarabiaja a nawet jesli to co ci przezkadza? Swiat chcesz ratowac????

  2. kasia

    a podobno ostatnio na medyce znaleziono papierosy w podpaskach czyli jednak można

  3. roman34

    a w Suwałkach wciąż upalnie ;) co wynika z prawdy czasu i prawdy ekranu;)

  4. stara celna

    potwierdza sie po raz kolejny stara prawda, że przejscie piesze to ekonomiczny, społeczny i gospodarczy samobój władz.
    za budowę i remont trzeba wydawać pieniądze, przez działalność m.in. tych dwóch wielce pokrzywdzonych pań Państwo traci na wpływach z podatków i musi wydawać na utrzymanie sądów dla stałych bywalców przejścia. poza tym z przykrością trzeba stwierdzić, że przejście piesze wychowało armię nierobów nieudaczników i patologii z Przemysla i okolic. celnicy zamiast obsługiwać podmioty gospodarcze dajace prace i chleb innym musza użerać się pianymi patologiami we fioletowych włosach.

  5. Antek

    Zapraszam każdego jednego do kontaktu z tą bandą degeneratów Przemyskich,tak degeneratów którzy w znamienitej części stanowią trzon tzw turystów .Zaręczam iż normalnemu turyście włos z głowy nie spadnie ze strony celników ,ale gdyby ktoś z Was /tych którzy czytacie takie artykuły/ był obrażany i opluwany przez tych pseudo turystów to chciałbym zobaczyć Waszą reakcje.Kazdy z tych degenaratów jest tak oklejony fajkami jak choinka ,chowany jest towar wszędzie,dosłownie w wszędzie /nawet w takich miejscach iż wstyd o tym pisać ….odrobinę trzeźwego spojrzenia-celnik też człowiek/chociaż niektórzy są innego zdania-pozdrawiam i zapraszam na MEDYKE

  6. svieta

    okm masz całkowita rację
    Ja byłam świadkiem jak jakaś polka chowała luźne papierosy do ubranka dziecka – jak można być takim zwierzęciem bo inaczej tego nie można nazwać. przejście graniczne to magnes dla największych patologii z Przemyśla.

  7. svieta

    Ja w tym roku już czterokrotnie przekraczałam granicę i jedyna rzeczą jaka mnie zgorszyła to zachowanie polskich mrówek po stronie ukraińskiej. Picie najtańszej wódki, wulgaryzmy i oczekiwanie, aż pojawi sie na przejsciu ulubiony celnik

  8. sierota po komunie

    młodzi, bez względu na płeć, są czasem tak chamscy i brutalni, że aż trudno o tym mówić – kobiecie błyszczą w oczach łzy upokorzenia.
    Mi by tez oczy zabłysły gdybym musiał znieść ucisk kartonu fajek schowanego w majtach i nie dac po sobie poznać, że tam jest :)

  9. roman34

    w Medyce chodzi przez granicę samo dno społeczne i wcale nie dziwię się celnikom, że czasem puszczą nerwy.

  10. ikeander

    bez jaj hehe
    Bywam na przejściu raz na parę miesięcy i celnicy nawet ostatniej nocy zachowywali się ok, czego nie można powiedzieć o starych babach klejących się w kroczu cygarami w workach foliowych w sklepie na górze po ukraińskiej stronie.
    Stałem w tej kolejce złożonej z nosicieli mięsa i kilkunastu polaków i współczuję tym celnikom towarzystwa z jakim przyszło im pracować.
    Chcieli dowalić młodym ? no to dowalili hehe śmiechawa
    a propos
    normalny turysta zna ksywy celników? hehehe jak juz wspominałem , BEZ JAJ :D

  11. ROMAN

    no nie paska bym nie odpuścił – temu nawiedzonemu należało powiedzieć że Pan ma w „dupie” C-4 zaszyte i zaraz ten dworzec pan odprawi do nieba i się odprawy skończą

    • Normalny podróżny

      90% podróżnych przekraczających przejście piesze to przemytnicy, polscy cwaniacy którzy chowają papierosy w majtki lub biustonosz a potem podnoszą wielkie halo bo celnik ich śmiał kontrolować. Dobrze robią trzeba kontrolować przemytników oraz to ukraińska plagę która wynosi towar kartonami i tylko tworzy kolejki bo latają po 3, 4 razy z towarem tam i z powrotem, i normalny prawdziwy turysta
      „nie przemytnik” musi potem stać w kolejkach. I pamiętajcie ludzie ze skarzą się zawsze ci którzy przemycają papierosy a nie ci normalni turyści bo oni są traktowani przez celników naprawdę z szacunkiem bo doświadczony celnik wie kto jest prawdziwym podróżnym a kto przemytnikiem !!
      ps: Dlaczego nikt nie opisze drugiej strony medalu?? tego że nie raz na przejście piesze jest wzywana policja, że ci biedni przemytnicy to nie raz są pijani,agresywni wyzywają funkcjonariuszy, czym blokują ruch normalnym podróżnym,że ich grożą że zagrażają normalnym podróżnym bo się w leju rozpychają robią co chcą ! a potem jeszcze skargi biedaczki piszą !!

  12. emigrant

    W Warszawie na krajowym podczas odprawy do Rzeszowa to prawie na golasa przechodzilem przez bramke. Bez butow, w koszuli a spodnie mi opadly na kolana bo pasek zabrali.

  13. ll

    Brak procedur prowadzi do chamstwa nic tam się nie zmienia od dziesięcioleci Celnik jak sama nazwa mówi ma to w genach po przodkach , chciałbym aby jakiś prawnik zebrał poszkodowanych poniżonych i spowodował imiennie ukaranie wysoką grzywną z podaniem wizerunku do wiadomości publicznej

  14. ROMAN

    i to właśnie dziki kraj i chamidła dorwały się do władzy – a fundacje nabrały wody w usta- a przeglądnąć proszę dyrektywy Unijne w jakich warunkach ma być przeprowadzona kontrola z rozbieraniem/ napisać kilka skarg o molestowaniu/ zarządać odszkodowania za złe traktowanie jak na gestapo to się zrobi szum – a napisać kilka pism do Strasbourga – to będzie zaraz światowo i po Jewropejsku nie ?

  15. marika

    Naprawdę tak jest jak jeszcze w głębokim PRL?
    Przecież to jest upokorzenie człowieka. Co na to Fundacja Helsińska – ponoć tak czuła na punkcie godności człowieka?
    Nawet jak gęba się już opatrzyła celnikom nie można z nich robić „podludzi”.

    • svieta

      szanowna Pani Mariko
      polskie i Unijne prawo pozwala na rozbieranie i dokładną kontrolę na przejsciach granicznych. jedyne wyjście to wejście Ukrainy do UE

  16. K. Bimbała

    Nic nowego . Za komuny dokładnie tak traktowali nas celnicy nawet z ” Czechosłowacji” !. sprawa jest prosta chamski rżad nie szanujący swojego obywatela pozwalał i POzwala na wszystko – przypominam słowa premiera D.Tuska… jak się wam nie podoba wyginiecie jak dinozaury!!

    • Turysta

      Całe przejście jest okamerowane. Gdyby to była prawda, to każda zasadna skarga miałaby potwierdzenie w nagraniu. Celnik od razu pożegnałby się ze służbą. Łatwiej oczernić. Najlepszą obroną jest atak. Wiele o kulturze skarżących się mówi atak na celników w grudniu 2008 i blokada przejścia. Nikt, kto nie musi, nie chciałby mieć do czynienia z tymi „turystami”, a zwłaszcza ich dotykać. Celnicy muszą. Chcą, aby celnicy się ich zaczęli bać i przymykali oko na przemyt. W przeszłości „turyści” zwani kiedyś Mrówkami już byli panami Medyki.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.