Młodzi chcą posprzątać kirkut

Cmentarz żydowski przy ul. Krakowskiej zmieni swoje oblicze. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Akcję zaplanowano na 70 rocznicę zagłady kolbuszowskich Żydów.

Kolbuszowianie postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i posprzątać zabytkowy kirkut, który, choć zaniedbany, jest jedną z największych atrakcji miasta i regionu. Cała akcja zaplanowana jest na 25 bm. – Spotykamy się o godz. 17 przed bramą cmentarza żydowskiego – zapowiada Paweł Michno, pomysłodawca i “mózg” przedsięwzięcia.

O tym, że na nekropolii przy ul. Krakowskiej dzieje się coś niedobrego można było usłyszeć na sesji Rady Miejskiej. – Kirkut jest zaśmiecony – alarmował radny Stanisław Długosz. – Będąc tam i obserwując to wszystko, spotkałem ludzi, od których dowiedziałem się, że wieczorami odbywają się tam jakieś ogniska i balangi – mówił Długosz.

Miejscy urzędnicy tłumaczyli, że niewiele mogą zrobić, bo to nie ich teren. Posprzątać kirkut postanowił natomiast Paweł Michno. Pomóc mu w tym planują młodzi kolbuszowianie. – Dlaczego właśnie 25 czerwca? Bo właśnie tego dnia, 70 lat temu pozostali jeszcze w Kolbuszowej Żydzi zostali wywiezieni do Rzeszowa, a stamtąd do obozu zagłady w Bełżcu – mówi Michno. – Tego dnia chcemy się spotkać i oddać hołd dawnym mieszkańcom miasta.

- W jakiej postaci? Zobaczymy. Może trochę posprzątamy, odkrzaczymy teren, zapalimy znicze, położymy wiązankę kwiatów. Ważny jest gest. Wierzę, że jest to potrzebna inicjatywa, ale wiem też, że spotkam się z krytyką. Dlatego oponentów na wszelki wypadek poproszę: jeżeli nie chcesz nam pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzaj – apeluje Michno.

***
W pełni popieram tę akcję. Chciałbym wziąć w niej udział (jeśli nie będę tam ciałem, to na pewno duchem). Zresztą stosowną deklarację złożyłem już na facebooku. Wiem na pewno, że przydadzą się tam rękawice, sekatory, grabki i… pozytywne fluidy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.