Młodzież uwięziona w Bieszczadach już bezpieczna. Natolatkowie mają odmrożenia

Fot. gopr.pl

Sukcesem zakończyła się akcja ratunkowa przeprowadzona przez bieszczadzką grupę GOPR i funkcjonariuszy straży granicznej, którzy musieli ewakuować grupę 10 nastolatków i dwóch opiekunów zagubionych w rejonie Bukowego Berda.

Niektórzy z młodych ludzi mają odmrożenia m.in. nóg. Dwie osoby w najcięższym stanie zostały zniesione przez ratowników na specjalnych noszach. Pozostała część grupy zeszła o własnych siłach. W miejscowości Muczne czekały na nich karetki pogotowia.

– Akcję ratunkową bardzo mocno utrudniały warunki pogodowe. Z powodu zamieci śnieżnej nie mogliśmy skorzystać z pomocy śmigłowca. Ratownicy musieli pokonywać 1,5 zaspy, aby dotrzeć do poszukiwanych – poinformowała Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Bukowe Berdo (1311 m n.p.m.) w Bieszczadach to bardzo trudny do zdobycia w zimie szczyt. Leży kilka kilometrów na wschód od Ustrzyk Górnych, blisko granicy z Ukrainą.

Akcja ratunkowa rozpoczęła się ok. godz. 9, kiedy z prośbą o pomoc do bieszczadzkiej grupy GOPR zadzwoniła młodzież i dwaj opiekunowie z wrocławskiej szkoły przetrwania.

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Z LeskaROMANkogutAmbrożyblokers Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Z Leska
Gość
Z Leska

Bukowe Berdo blisko granicy z Ukrainą? Z perspektywy Warszawy, to całe Bieszczady są blisko granicy z Ukrainą, a nawet tuż przy niej. Jakby jednak autor tej odkrywczej myśli miał przejść z Bukowego Berda do granicy z Ukrainą, to zwłaszcza zimą znów trzeba by wzywać GOPR.

ROMAN
Gość
ROMAN

wygląda że w niektórych łbach zamiast płatów mózgowych została tylko sieczka- jak to jest możliwe aby „Gość” zabrał 10 osób i poszedł szukać przygód – na wysokości 1300 metrów w zimie
ten Pan powinien teraz pokryć wszystkie koszty całej akcji ratowniczej , całe szczęście że tak się skończyło.

kogut
Gość
kogut

Szkoła przetwania dla dzieci w Bieszczadach ? to nie Kejkuty gdzie można sobie torturowac bezkarnie Talibów bo, z tyłu stoja służby w białych rekawiczkach i chuchaja i dmuchaja aby terrorystom nie stała sie krzywda
to Bieszczady i Ukraina !

blokers
Gość
blokers

Szanowni Panowie Goprowcy,bezwzględnie trzeba wyegzekwowac od tzw.kadry i uczestników koszty akcji ratowniczej.W tym konkretnym przypadku nie był to wypadek ,tylko szczyt wydumanej ambicji i jeszcze większej głupoty

Ambroży
Gość
Ambroży

Dokładnie przeżyłem w tym miejscu (tuz obok tego dawnego lądowiska dla helikopterów) dwie zimy bez problemu, ale zlokalizowanie obozu dla młodzieży wyżej było i jest karygodna głupotą organizatora – trzeba nie mieć pojęcia o tym rejonie Bieszczad w zimie!.

blokers
Gość
blokers

Oj wy ofiary losu.Nie lepiej było iść na wieczorek taneczno -bokserski do remizy,przecie tam te mozna przezyć surwiwal twardziele z bozej laski.