Młotki poszły w ruch i po zabytku

Budynek przy Opolskiej 10 w Jarosławiu jest wpisany do rejestru zabytków. Fot. WKZ w Przemyślu

JAROSŁAW.  Nabywca zabytkowego budynku zniszczył XVII-wieczne sklepienia.

Wojewódzki Konserwator Zabytków, dr Grażyna Stojak, zawiadomiła w piątek (22 lutego) prokuraturę o bezprawnym działaniu nowego właściciela zabytkowego budynku usytuowanego przy Opolskiej 10 w Jarosławiu. Jak ustalono, nabywca budynku zlecił “remont”, który zaowocował skuciem XVII-wiecznych sklepień z polichromiami. Naturalnie nie miał żadnych zezwoleń konserwatorskich.

O tym, że w budynku na Opolskiej niszczone są zabytkowe sklepienia zawiadomili Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków okoliczni mieszkańcy. – Byłam zdumiona, czytając pismo w tej sprawie – przyznała Grażyna Stojak. – Trudno było uwierzyć, że ktoś rozpoczął w ogóle prace w tym budynku bez zgody konserwatora – dodała.

- Niestety, to co opisano w piśmie okazało się prawdą! – Nasz pracownik przez dwa dni nie mógł dostać się do budynku, kiedy w końcu mu się to udało, zobaczył smutny “krajobraz” po zniszczeniu sklepień – powiedziała G. Stojak, która zawiadomiła policję i prokuraturę. Jarosławska policja prowadzi czynności sprawdzające w tej sprawie.  Na razie nie ustalono jeszcze, kim jest nowy nabywca budynku, który najprawdopodobniej zlecił niszczący remont.  Jeśli okaże się, że skucie zabytkowych sklepień zlecił świadomie, grozi mu kara więzienia od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Jeśli natomiast przyczynił się do zniszczenia zabytku nieumyślnie – kara grzywny, ograniczenia wolności lub 2 lata jej pozbawienia. Konserwator Grażyna Stojak oczekuje, że sąd zleci całkowite odtworzenie sklepień. Nawet jednak, gdy tak się stanie, będzie to już tylko kopia.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.