Mógł spłonąć wieżowiec!

Spalona klatka schodowa wieżowca przy ul. Mikołajczyka 1. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Awantury, chuligańskie wybryki, picie alkoholu i wreszcie bandyci podpalili łóżko przed blokiem.

Wczoraj około godziny 3 w nocy, prawdopodobnie miejscowi bandyci podpalili łóżko przed klatką schodową wieżowca przy ulicy Mikołajczyka 1 w Rzeszowie. – Panie tu jest codziennie policja, bo paru kryminalistów urządza sobie przed blokiem imprezy, ale tym razem przesadzili i podpalili klatkę schodową. Gdyby nie strażacy spłonąłby cały wieżowiec – mówi nam jeden z lokatorów bloku. Policjanci przyznają, że prowadzą działania w kierunku ustalenia sprawców, właściwie to są już oni wytypowani i podpalacze prawdopodobnie usłyszą zarzut narażenia życia i zdrowia mieszkańców.

- Dokładnie o godzinie 3.02 w nocy dostaliśmy sygnał, że pali się zsyp w wieżowcu. Na miejscu okazało się jednak, że ktoś postawił łóżko przed wejściem do klatki schodowej i je podpalił – tłumaczy st. kpt. Grzegorz Wójcicki, z Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie.

Od łóżka zajęły się drzwi wejściowe do klatki schodowej, osmoliło się także całe wnętrze. Na całe szczęście ktoś poczuł dym na ostatnich piętrach i wezwał straż, w innym przypadku mógł się zapalić cały blok. Na miejsce natychmiast przyjechały dwa wozy i ugasiły pożar. Strażacy kazali otworzyć wszystkie okna na klatce schodowej. – Ludzie nie mogli też wychodzić z mieszkań, żeby dym nie dostał się do nich – dodaje st. kpt. Wójcicki.

Patologia z tej samej klatki
Kto wpadł na tak głupi pomysł? – To od nas z klatki oraz różni kryminaliści, którzy codziennie chleją przed wejściem do tej klatki schodowej lub za blokiem, a policja nic kompletnie nie robi – mówi jeden z lokatorów, proszący o anonimowość.

Inny z mieszkańców twierdzi, że w ostatnią sobotę, o 2 w nocy przyjechali policjanci i wypuścili pijanego chuligana zamiast go zabrać na izbę wytrzeźwień. – Robią co chcą bo czują się bezkarni i wreszcie doszło do podpalenia – mówi.

Podpalacze nie unikną kary
Podkomisarz Adam Szeląg, z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie potwierdza, że zgłoszenia w tym miejscu to chleb powszedni dla funkcjonariuszy. – I owszem w sobotę była taka interwencja, ale jedna osoba dostała mandat karny, drugi mężczyzna wniosek do sądu. Następnie został odprowadzony do domu w tej klatce przy której była interwencja przez jego trzeźwego kolegę, z kolei osobę niepełnoletnią odwieźliśmy do domu – wyjaśnia. Podkomisarz Szeląg mówi, że policjanci podjęli taką, a nie inną decyzję z pijanym chuliganem, bo było mnóstwo innych interwencji podczas weekendu, w sumie 406 interwencji. Z kolei niepełnoletniej osoby nie można było zatrzymać i dlatego musieli odwieźć ją do domu. – Policyjne interwencje zwykle dotyczą osób mieszkających w tym wieżowcu. Uciekają one do swoich mieszkań, a funkcjonariusze nie mają podstaw prawnych, żeby wchodzić do nich w sytuacji gdy mamy do czynienia z chuligańskimi wybrykami – dodaje podkomisarz Szeląg. Mieszkańcy wieżowca są pewni, że za podpaleniem stoją te same osoby. – Nie unikną one kary i prawdopodobnie będą odpowiadać za stworzenie zagrożenia życia i zdrowia lokatorów bloku – mówi podkomisarz Szeląg.

Grzegorz Anton

do “Mógł spłonąć wieżowiec!”

  1. gekon

    Zatrzymany sprawca podpalenia klatki na ul. Mikołajczyka 1

  2. Stefan

    Prawo i aparat państwowy w Polsce jest po to, aby obywatela który się stara, gdzieś pracuje i trochę zarabia doić za co się da; za zdjęcie z radaru,za abonament RTV, za nie wzięcie paragonu z kasy. Powodów jest tysiace. Jakoś ten aparat jest dziwnie bezsilny w stosunku do największych przekrętasów, (Amber Gold), bandziorów, mafii pruszkowskiej, sutenerów, kiboli i wszelkiego chuligaństwa. W Rzeszowie to nawet dostaja mieszkania kumunalne od prezia bez kolejki. To nie mozna w Białej wybudować budynków kontenerowych i przesiedlić tam tych bandziorów? Najlepiej mówić, że się nie da i iść do kasy co miesiąc po swoja wypłatę.

  3. Anonim

    Nie mowie ze podpalanie klatek zakrawa na sukces ale stary chcialem tylko przytoczyc ze czemu ludzie mają na mnie patrzeć przez pryzmat tego co robi jeden z drugim idiotą LUDZIE !! pozdro

  4. Anonim

    Pozatym nie ublizam nie wyzywam chcialem ci tylko przedtawic pewne fakty a ty udajesz
    prawilnego nauczyciela jezyka polskiego stary troche luzu ;))

    PS . dobrze prawisz OI Kumin Plotkarz haha ;))

  5. Oi

    O jeszcze KUMINA brakło na zdjeciu stary pederasta i dewociarz :)

  6. Anonim

    Idioci jestem mieszkancem Baranowki ucze się trenuje pracuje i niemam zamiaru odpwiadac za to co robi jeden z drugim idiota wieć pan koncz was stydzu oszczed z ta konfabulacją

    Dobrze by bylo gdyby lduzie tak przejmowali sie pedofilia wsrod ksiezy
    gwalconych kobiet lub mordowania niewinnych osob

    otworzcie oczy ludzie mentalonosc w polsce jest taka

    ze duze problemy zasypuje sie mnijeszymi i nikt o tym nie mowi

    mieszkam tu od dziecka i nikt nikgo nigdy nie zabil a malowanie scian podpalanie klatek to tylko i wylacznie wybryki zdemoraloizowanej mlodziezy ktora znajduje sie wszędzie pozdr dla kumatych !!!

    • TAK JEST!!!!

      DOKLADNIE TAK JEST PRZEJDZ SIE JEDEN Z DRUGIM POD BLOKAMI ZOBACZYMY CZY TAK ŹLE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DOBRZE NAPISALES ANONIM !!!

    • realista

      Jak na razie to Twoje sukcesy w nauce są chyba marne. Obcokrajowiec zrobiłby o wiele mniej błędów niż Ty. Weź się za naukę, a nie ubliżaj innym i nie sil się na elokwencję. Jeśli jesteś choć trochę KUMATY to powinieneś to zrozumieć.

      • Anonim

        Jędker Realista przypuszczam ze jestes idiotą bo ja proboje przedstawic fakty a nie urojone przez was
        zdarzenia znam tu wielu ludzi i mieszkam tu wuhte lat i jestem pewny ze jesli chodzi o to miejsce wiem napewno wiecej niz i postaraj sie to zrozumiec ze nie wszyscy ludzie sa tacy sami apropo Synek to nie dyktandto tu chodzi jedynie o przekaz .:))) pozdrawiam

  7. Olek

    ale to Baranówka tam wiele rzeczy sie dzieje, wiec co sie dziwic…

  8. res

    ci bandyci są dobrze znani policji i policja z baranówki toleruje ich wybryki, nie dziwmy się, że płoną klatki schodowe, dobrze, że ludzie jeszcze nie płoną , gdzie jest ferenc , który pakuje bandytów do mieszkań komunalnych a oni dewastują blok i my na nich płacimy oraz na remonty, genailnie panie ferenc, może to bydło wexmiesz do swojego domu

    • konkret

      Człowieku, najpierw to naucz się pisać poprawnie i bezbłędnie, a potem wytęż swój rozum i poszukaj w prawie co może administracja , a zarazem prezydent zrobić z takimi, a czego nie . Wszyscy lokatorzy się skarżą. Słusznie, ALE JAK POTRZEBA POŚWIADCZYĆ, TO WSZYSCY SIE WYCOFUJĄ, BO SIĘ BOJĄ . A tak to już jest w naszym prawie, że na wszystko trzeba mieć świadków i dowody. Dlatego administracje są bezsilne. Prezydent w tej kwestii również. Nawet policja .

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.