Most nad Wisłokiem to nie wszystko

Budowa mostu to tylko częściowa realizacja tak zwanej obwodnicy północnej. Nie będzie spełniała swojej roli dopóki nie zostanie wykonana budowa pozostałych dróg.
Budowa mostu to tylko częściowa realizacja tak zwanej obwodnicy północnej. Nie będzie spełniała swojej roli dopóki nie zostanie wykonana budowa pozostałych dróg.

RZESZÓW. Połączenie ul. Lubelskiej z ul. Rzecha mostem nad Wisłokiem jest tylko częścią tzw. północnej obwodnicy, której powstanie odciąży centrum miasta.

Plany budowy mostu nad Wisłokiem, który połączy ul. Lubelską z ul. Rzecha sięgają lat 80., jednak dopiero niedawno władze miasta zapisały pieniądze na jego wykonanie. Urzędnicy miejscy w tym tygodniu planują ogłosić przetarg, ale jego budowy można spodziewać się najwcześniej pod koniec 2014 roku.

Blisko 2-kilometrowa dwujezdniowa droga i 400-metrowy most nad Wisłokiem mają zostać wybudowane za kwotę ok. 145 mln zł. Droga będzie przebiegała od skrzyżowania ul. Rzecha z ul. Ciepłowniczą, dalej przez tereny elektrociepłowni, a za Wisłokiem na wysokości skrzyżowania z ul. Krogulskiego połączy się ul. Lubelską. Prace mogą potrwać nawet do 2015 roku.

– Budowa mostu to tylko częściowa realizacja tak zwanej obwodnicy północnej. Nie będzie spełniała swojej roli, dopóki nie zostanie wykonana budowa pozostałych dróg – mówi Robert Kultys, radny PiS. – Brakuje drogi od mostu do ul. Warszawskiej i dalej do ul. Krakowskiej – dodaje. Kiedy powstaną? Tego na razie nikt nie wie.

Argumenty „za”
Budowa wewnątrzmiejskiej obwodnicy jest konieczna do usprawnienia ruchu i poprawy sytuacji komunikacyjnej w mieście. Most będzie stanowił część przedłużenia łącznika A4 z ul. Lubelską. Aby kierowcy jadący np. z Łańcuta nie musieli wjeżdżać do centrum miasta, by kontynuować trasę w kierunku Warszawy czy Krakowa, konieczne jest wykonanie dalszych połączeń, na temat których urzędnicy na razie milczą.

Kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością zamknięcia tzw. północnej obwodnicy są prężnie rozwijające tereny przemysłowe przy lotnisku w Jasionce, w Rogoźnicy czy Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Dworzysku. Obwodnica pozwoli na odciążenie miejskich ulic.

Alternatywny objazd
Zanim jednak powstanie tzw. północna obwodnica, urzędnicy planują kierować ruch samochodowy z ul. Lubelskiej do alei Wyzwolenia i dalej do ul. Krakowskiej. W tym celu wykonane zostanie poszerzenie alei do czterech pasów ruchu.

Zdaniem specjalistów, rozwiązanie jest dobre, ale tylko na krótką metę, bo w dalszym ciągu ominięta zostanie północna cześć miasta.

***
Obwodnica północna prędzej niż później będzie musiała powstać. Inwestycja ta pochłonie sporą cześć miejskiego budżetu, ale będzie stanowiła inwestycję realnie służącą miastu i mieszkańcom.

Ewelina Nawrot