MPWiK już trzeci raz „łata” pękniętą rurę wodociągową

– Znów pękła rura na ulicy Herberta i po raz kolejny interweniowałam, żeby ją naprawiono – mówi Maria Nowak. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. – Już trzeci raz zalało mi działkę, na której stoi mój dom – mówi Maria Nowak z ul. Herberta na osiedlu Zalesie w Rzeszowie.

- Drogą przejeżdżają ciężkie samochody wożące materiały na pobliskie budowy i naruszona została nawierzchnia, tak że pękła rura wodociągowa. Zalało też zakład stolarski. Jak długo mam ponosić szkody?

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z przedstawicielem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. – Wysłaliśmy ekipę do naprawy pękniętej rury – poinformował nas Jan Popek, kierownik działu sieci wodociągowej w MPWiK. – Nie mam wiedzy, czy akurat ciężarówki przyczyniły do takiego uszkodzenia. Ale istnieje możliwość, że właśnie dlatego doszło do takiej sytuacji, bo w pobliżu są budowane domy.

Jak nam powiedział kierownik Popek, to już trzecia awaria rury wodociągowej w ty miejscu na ul. Herberta. Po raz pierwszy rura pękła i woda wylała się na pobliskie posesje w 2010 roku, ponownie dwa lata później, a ostatnio w ubiegłym tygodniu.

- Okazało się, że rura jest głęboko pod ziemią, a i tak gdy pęka, to spory strumień wody podpływa pod mój dom i dostaje się do piwnicy. Niszczy mi się też elewację – powiedziała Maria Nowak. – Nawet jak teraz skleją rurę, to za jakiś czas może się okazać, że znów zaleje mi dom.

Wąska droga, pod którą pękła rura, jest własnością miasta, ale zdaniem mieszkańców prezydent Tadeusz Ferenc nic nie robi, żeby ją poszerzyć i położyć na nie asfalt.

and

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.