Mróz i znieczulica mogą zabić!

Rzeszów, Osiedle Nowe Miasto, poniedziałek między godz. 15.00 a 15.15. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Nie przechodźmy obojętnie obok kogoś, komu może grozić zamarznięcie – apelują policjanci. 997 – jeden telefon może uratować komuś życie.

Zimą, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej 0 st. C, bardzo łatwo o tragedię. Wbrew pozorom, na mrozie zginąć mogą nie tylko alkoholicy czy narkomani, ale i osoby chore np. na cukrzycę czy mające problemy z sercem. Powodem nie są same schodzenia, ale ludzka znieczulica.

- Gdy widzimy leżącą na ulicy, na ławce osobę, zwłaszcza gdy jest duży mróz, zadzwońmy po policję. To może uratować jej życie – apeluje kom. Paweł Międlar z podkarpackiej policji.

Niestety, zwykle wciąż zakładamy, że osoba taka jest albo alkoholikiem, albo narkomanem. W rzeczywistości często okazuje się, że nagle osoba ta zwyczajnie zasłabła. Brak pomocy ze strony przechodniów może skończyć się dla niej tragicznie.

Piją i zapominają
Bardzo często zdarza się, że ludzie pozornie rozgrzani alkoholem wychodzą z ciepłych pomieszczeń bez okrycia wierzchniego. Wystarczy chwila, by doszło do poważnego wychłodzenia organizmu. Człowiek będący pod wpływem alkoholu znacznie szybciej traci ciepło.

- Silny wiatr w połączeniu z temperaturą powietrza tylko nieco poniżej 0°C może być odczuwalny dla człowieka tak jak temperatura poniżej -30°C. Takie warunki atmosferyczne mogą być przyczyną odmrożeń i wychłodzenia organizmu – ostrzegają policjanci. – Liczymy na pomoc z Państwa strony. Pamiętajmy, że jeden telefon może uratować człowieka przed zamarznięciem.

Funkcjonariusze policji podkreślają, że nie są w stanie dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy. Wystarczy zadzwonić pod nr 997 i zgłosić, gdzie znajduje się taka osoba. O osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy można także informować ośrodki pomocy społecznej.

Ewelina Nawrot

do “Mróz i znieczulica mogą zabić!”

  1. halszka

    Skoro fotoreporter przez 15 minut robił zdjęcia z ukrycia, jak pisano w dzisiejszym wydaniu, to zastanawia mnie, dlaczego nie pomógł leżącemu mężczyźnie, tylko obojętnie fotografował. Ech, ta znieczulica!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.