Muzycy krośnieńskiego zespołu porwali kobietę?

Czterem muzykom z zespołu Decapitated amerykańska policja zarzuca porwanie kobiety, która uczestniczyła w koncercie tej grupy w mieście Spokane w stanie Waszyngton. Fot. metal-archives.com

Czterem muzykom z zespołu Decapitated amerykańska policja zarzuca porwanie kobiety, która uczestniczyła w koncercie tej grupy w mieście Spokane w stanie Waszyngton. Fot. metal-archives.com

KROSNO, SANTA ANA (USA). Adwokat grupy Decapitated twierdzi, że fanka sama przyszła po koncercie do muzyków i rozstała się z nimi w przyjaznych warunkach.

Czterech członków zespołu Decapitated z Krosna, który gra ciężką muzykę dethmetalową, zostało 1 września aresztowanych w Santa Ana w Kalifornii. Michałowi Łysejce, Wacławowi Kiełtyce, Rafałowi Piotrowskiemu i Hubertowi Więckowi tamtejsza policja zarzuca, że po koncercie porwali oni kobietę, fankę ich zespołu. Muzycy w areszcie mogą spędzić nawet kilka tygodni. Ich amerykański adwokat twierdzi, że sprawa ma drugie dno.

Koncert ciężkiego brzmienia dethmetalowej grupy Decapitated odbył się 31 sierpnia w mieście Spokane. Kobieta na policję zgłosiła się 1 września ok. godz. 2 nad ranem. Dziennikarze amerykańskiej gazety „The Spokesman-Review” poinformowali, że członkowie krośnieńskiego zespołu zostali aresztowani przez biuro szeryfa hrabstwa Los Angeles i czekają na ekstradycję do Spokane w stanie Waszyngton.

Adwokat muzyków, Steve Graham, twierdzi, że sprawa ma drugie dno i że są świadkowie, którzy zeznają, że kobieta sama przyszła odwiedzić muzyków i wyszła od nich z własnej woli. W Spokane za porwanie może grozić od 8 do 20 lat więzienia. Jeśli członkowie Decapitated chcieliby oczekiwać na proces na wolności, to będą musieli wpłacić kaucję w wysokości 100 tys. dolarów.

Krośnieńscy muzycy jednego z trzech polskich światowej klasy zespołów dethmetalowych deklarują, że nie będą blokować ekstradycji. Menedżer grupy, Tomasz Pochoryłko, nie chce tego komentować. – Postępowanie jest w toku, czekamy na rozwój wydarzeń – informuje.

Wiadomo już, że Decapitated przerwie trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych, która miała się zakończyć 24 września. 16 października w Berlinie zespół miał rozpocząć występy w Europie. W Polsce nie ma planów koncertowych. Wcześniej, w lipcu, zagrał na festiwalu w Jarocinie.

***
Decapitated to kolejny po takich zespołach jak Behemoth i Vader przedstawiciel ekstremalnego grania z Polski, który święci międzynarodowe triumfy. Grupa istnieje od 1996 r. W lipcu krośnieński zespół wydał siódmy studyjny album „Anticult”, który w USA przebił się na drugie miejsce listy Top Heatseekers „Billboardu” (zestawienie albumów artystów początkujących lub rozwijających się). Po aresztowaniu w USA, to kolejna dramatyczna sytuacja w historii grupy. W 2007 r. muzycy mieli tragiczny wypadek drogowy, w którym zginął jeden z muzyków, a drugi do dziś jest w śpiączce.

Mariusz Andres

do “Muzycy krośnieńskiego zespołu porwali kobietę?”

  1. O

    Łysejko to ukraińskie nazwisko.

  2. marco

    Jakie porwanie. Zwyczajnie ją zgwałcili… Co to za poprawność polityczna? Zgwałcili w swoim autobusie i odjechali.

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/muzycy-grupy-decapitated-z-zarzutami-gwaltu-zbiorowego/wx0mj8g

  3. michal

    Jakby to powiedział ich wodzu…. RÓBTA CO CHCETA

  4. ktosktowie

    Znowu sie chce z Polakow tych nagorszych zrobic? Nie pierwszy raz w historii. Ogolnie tendencja w Europie ostatnimi czasy jest taka ze tych zlych przedstawia sie jako dobrych a tych dobrych jako zlych. Panienka byla podlozona. Ale sie chce nas Polakow sprowokowac. A ciemnego ktory zabil Polaka w Elku wypuszczono na wolnosc. Polacy wezcie za morde wkoncu tych ktorzy was chca przedstawic w zlym swietle. Dosyc ciaglego obrazana nas jako narodowosci. Nie jestesmy chlopcami do bicia.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.