Na al. Rejtana działają już kolejne sygnalizacje świetlne

Kilka dni temu zamontowano nowe sygnalizacje świetlne na al. Rejtana. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Zamontowanie sygnalizatorów zyskało wielu zwolenników, ale także krytyków.

Kilka tygodni temu na skrzyżowaniu al. Rejtana z Wierzbową oraz al. Rejtana z Pigonia zamontowano sygnalizacje świetlne, a w poniedziałek po południu po raz pierwszy je uruchomiono. Jak tłumaczy ratusz, nowa infrastruktura ma związek z upłynnieniem ruchu oraz bezpieczeństwem.

Przedstawiciele miejskiego urzędu miasta podkreślają, że kolejne sygnalizacje świetlne na al. Rejtana powstały ze względu na troskę o pieszych, a także ułatwienie poruszania się kierowcom wyjeżdżającym z ul. Pigonia i Wierzbowej. – Na ul. Pigonia znajduje się Uniwersytet Rzeszowski, a w jej dalszej części na ul. Cegielnianej WSPiA, co powoduje, że ruch na tej drodze jest ogromny – mówił niedawno Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Dlatego też kierowcy jadący stamtąd w lewo w kierunku al. Rejtana mają spore problemy z włączeniem się do ruchu – dodał. I rzeczywiście, niekiedy w godzinach szczytu, aby wjechać z ul. Wierzbowej na aleję, trzeba poczekać dobre kilka minut. Ponadto przy okolicznych przejściach dla pieszych wielokrotnie w ostatnich latach dochodziło do wypadków i potrąceń.

Entuzjaści kolejnych sygnalizacji chwalą decyzję miasta mówiąc głośno o bezpieczeństwie. Ich przeciwnicy, już po pierwszym dniu próbnym, wskazują na problem korków i ciągłego oczekiwania na zielone światło. Dyskusja w tej sprawie rozgorzała także na jednym z mediów społecznościowych. Padły wyliczenia, że na zaledwie ok. 2,3-kilometrowym odcinku al. Rejtana, kierowcy muszą mijać aż 9 sygnalizacji. Ponadto wytykano, że w poniedziałek zator z alei przeniósł się także m.in. na ul. Piłsudskiego. – Ponoć korki świadczą, że miasto się rozwija… – ironizował internauta. Znalazły się również głosy przychylne. – A może zamiast narzekać można pomyśleć, że ta sygnalizacja uratuje czyjeś życie? – odpowiedziała jedna z rzeszowianek.

– Obecnie trwa testowanie nowych sygnalizacji na al. Rejtana, które powstały ze względu na wysokie statystyki wypadków w okolicy oraz prośby okolicznych mieszkańców – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Zapewne więcej na temat nowych świateł będzie można powiedzieć już za kilka dni.

Kamil Lech

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
qwwwzenonMieszkaniec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
qwww
Gość
qwww

korki że masakra

zenon
Gość
zenon

Dla usprawnienia ruchu na skrzyżowaniu ulicy Rejtana z ulicą Pigonia powinien być nakaz skrętu w prawo przy wyjeździe z ul Pigonia, tak aby zawrócić na najbliższym „rondzie” i wówczas kontynuować jazdę w kierunku ul Lwowskiej. Nadłożenie tych powiedzmy 400 metrów nie stanowiłoby dla auta żadnego problemu, a usprawniłoby organizację ruchu. Rozważyć można by również budowę skrótu do zawrócenia przed „rondem”, tak aby Ci zawracający nie wjeżdżali na skrzyżowanie i dodatkowo go nie blokowali.

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Czyli średnio co 250m światła.Brawo !!!!

To nie ma co czekać, jeszcze jest w mieście kilka skrzyżowań bez sygnalizacji świetlnej.