Na judo nigdy nie jest za późno

Michał Bartusik to obecnie najbardziej utytułowany zawodnik rzeszowskiego klubu, który we wrześniu br. będzie reprezentował nasz kraj na mistrzostwach Europy.

JUDO. Przed zawodnikami UKJ Millenium Rzeszów letnie obozy, starty na Olimpiadzie Młodzieży w Bochni i mistrzostwach Europy w Chorwacji.

- Rywalizacja dzieci to przede wszystkim zabawa. Turnieje mają charakter ogólnorozwojowy, mają na celu przygotować ich do samodzielnego życia. Prawdziwa rywalizacja zaczyna się dużo później, czyli mniej więcej od 16 roku. Na judo nigdy nie jest za późno – tak o dyscyplinie sportu, jakim jest judo mówi trener UKJ Millenium Rzeszów, Piotr Majcher, którego podopieczni odgrywają coraz większą rolę na krajowej i międzynarodowej arenie.

W UKJ Millenium trenuje obecnie blisko 150 zawodników. – Klub na szczęście się rozwija. Nie byłoby to możliwe gdyby nie pomoc Millenium Hall, Marmy Polskie Folie i firmy Akro. Wśród trenujących są dzieci, młodzież i dorośli. Każdy może przyjść i spróbować swoich sił zarówno w samoobronie, jak i walkach mieszanych. Pierwszy trening jest darmowy. To najlepszy sposób na przekonanie się do tej dyscypliny sportu. Oprócz samych zajęć, nasi zawodnicy wyjeżdżają na letnie i zimowe obozy – informuje Majcher.

Sukces goni sukces
- Ostatnie miesiące to kolejne sukcesy naszego klubu. Najważniejsze dla nas to sukcesy Michała Bartusika, który zdobywa medale zarówno w kategorii juniorów, jak i seniorów. Z nadzieją patrzymy zatem na jego występ na wrześniowych mistrzostwa Europy. Również inni nasi zawodnicy osiągają znakomite rezultaty.  Medal na Pucharze Polski zdobył Rafał Łukasik. Kamil Witalec udowodnił, że jest w czołówce W kat. juniorów młodszych Maciek Wilk wylądował tuż za podium. W walce o medal przegrał trochę pechowo z chłopakiem, z którym do tej pory zawsze wygrywał. Norbert Majcher i Rafał Skrzat są także w ścisłej czołówce. Kolejna kategoria to młodzicy. Ostatnio na Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików, czyli najważniejszej imprezie dla tej kategorii wiekowej Arkadiusz Drąg zdobył złoty medal, a Kamila Woźny brązowy medal. Mamy również mnóstwo medali w kategorii dzieci, chociażby Kacper Wierzbicki.

Zabawa na pierwszym miejscu
Na judo nigdy nie jest za późno. W rywalizacji najmłodszych na pierwszy plan wysuwa się dobra zabawa. Wynik jest sprawą drugorzędną. – Dzieci mają się bawić judo. Podczas turniejów mają one okazję poczuć, jak to jest, jeśli jest się gdzieś tam samemu, bez rodziców i trzeba zawalczyć o coś. Czyli już od małego uczą się, że w życiu czasami jest się samemu. Turnieje są bardzo uproszczone, złagodzone zasady obowiązują nawet wśród młodzików – dodaje Majcher. Jednym z przedstawicieli młodego pokolenia zawodników UKJ Millenium jest Kacper Wierzbicki, wielki fan piłki nożnej. – Trenuję już od pięciu lat, obecnie po cztery razy w tygodniu. Czekam na wakacje i obóz w Szczawnicy. Świadectwo będzie raczej w porządku, tak więc nie obaw. Oglądam również w TV Euro. Kibicowałem Polsce i Holandii. W tej drugiej gra mój ulubiony piłkarz, Robin van Persie, który jest zawodnikiem Arsenalu Londyn – zdradza Wierzbicki.

Hiszpania obroni tytuł?
Gorączka Euro ogarnęła także najbardziej utytułowanego zawodnika rzeszowskiego klubu, Michała Bartusika, jak również samego trenera. – Kibicowałem Polakom, teraz trzymam kciuki za Hiszpanów i myślę, że obronią tytuł – przekonuje Bartusik, a trener Majcher dodaje: – Zawsze byłem patriotą. Moja babcia jest podporucznikiem armii Andersa i zawsze walczyła za kraj. Nie mogę nikomu innemu kibicować, jak nie naszemu zespołowi. Nie jestem bezkrytyczny, bo trudno nie być wobec naszych piłkarzy. Jeżeli ktoś jest trenerem, doskonale wie, że nie powinien się wtrącać w kompetencje innego trenera, a w ogóle w inną dyscyplinę. Ci którzy siedzą w sporcie, mogą wyrazić jakieś krytyczne uwagi, w sensie że ktoś gra źle czy dobrze, prowadzi się lepiej, gorzej, jaki jest  pod względem motorycznym. Jeżeli chodzi o jakieś głębsze uwagi, to byłoby śmieszne. W ogóle uważam, że piłka jest bardzo fajną dyscypliną, niemniej nie w wykonaniu wszystkich narodowości. Czasami i u nas w kraju nie jest ta piłka w dobrym wykonaniu, ale mamy np. dobrych zawodników, którzy grają za granicą – dodaje Majcher, który mimo trwającego Euro nie ma większych problemów z frekwencją na treningach. – Nie jest z tym najgorzej. Euro daje się odczuć wszędzie. Jest to ogromne wydarzenie jeśli chodzi o Polskę i trudno udawać, że się tego nie widzi i niedocenia.

Pracowite wakacje
Zawodników UKJ Millenium, mimo zbliżających się wakacji, czeka ciężki okres. Najbardziej pracowitym zawodnikiem bez wątpienia będzie Michał Bartusik, który przygotowuje się do wrześniowych mistrzostw Europy w Chorwacji. – Przygotowania do mistrzostw Europy trwają od dwóch miesięcy, a przede mną kolejne dwa miesiące, tak więc wakacji praktycznie nie będę miał, bowiem większość czasu spędzę na obozie. Pierwszy obóz w Zakopanem, później Bochnia i ponownie Zakopane, gdzie będziemy trenować razem z kadrą olimpijską. Za sparingpartnera będę miał zawodnika, który wystartuje na igrzyskach. Później czeka mnie wyjazd na kolejny obóz do Kołobrzegu, następnie powrót do Zakopanego, gdzie ostatni tydzień będzie luźniejszy, poświęcony głównie odnowie biologicznej – zdradza swój plan zajęć na najbliższe dwa miesiące najlepszy obecnie zawodnik rzeszowskiego klubu, który nie ukrywa, że przed startem na Chorwacji z pewnością będzie miał tremę.

- 14 września trzeba się będzie zmobilizować w Chorwacji i zdobyć medal. Myślę, że forma będzie. Trema jest, bowiem to pierwsze ME w moim życiu i tak na dobrą sprawę pierwszy turniej, w którym będę reprezentował nasz kraj. Z naszego kraju jedzie dwóch zawodników z każdej kategorii tak więc około 30 osób. Myślę, że mamy kilka szans medalowych – przekonuje Bartusik, który dodaje: – W mojej kategorii jestem wprawdzie w rankingu europejskim daleko, ale ostatnio sam zauważyłem, że poziom jest bardzo wyrównany. Nie jest tak, że Polska odbiega od Rosji czy Francji. W kategorii juniorów głównie liczy się siła. Rosjanie, Gruzini, zawodnicy Azerbejdżanu są silni i dlatego wiodą prym w tych kategoriach. Dopiero gdzieś od 20 roku wszystko zaczyna się równoważyć i o wynikach decyduje nie tylko siła, ale również technika.

Bartusik ma podstawy do optymizmu, o czym świadczą jego ostatnie wyniki. – W mistrzostwach Polski juniorów zająłem pierwsze miejsce, w Pucharze Europy we Włoszech 5. W zajęciu jeszcze lepszej pozycji przeszkodziła mi kontuzja. Po drodze jeszcze startowałem w Kijowie, gdzie byłem siódmy. Obecnie przygotowujemy się do Mistrzostw Europy. Najważniejsze dla mnie były mistrzostwa Polski, gdzie wywalczyłem długo oczekiwane i wymarzone złoto. To był prawdziwy sprawdzian formy dla wszystkich zawodników w Polsce – kontynuuje Bartusik.

Olimpiada i obóz
Najmłodszych zawodników UKJ Millenium czeka z kolei start na Olimpiadzie Młodzieży w Bochni. -  Mamy apetyty na kolejne sukcesy. Z tymi sukcesami jednak trzeba być ostrożnym. Owszem, one cieszą, ale na tym etapie najważniejsza jest zabawa. Ci najmłodsi muszą się tym bawić, starsi ostrożnie w to wchodzić. Judo to dyscyplina olimpijska, do niedawna jedyna z dalekowschodnich sportów walki. Teraz doszło taekwondo. W tych dyscyplinach, nikomu nie ujmując, to jednak w tych dyscyplinach olimpijskich jest największa konkurencja i tutaj najtrudniej jest zrobić dobry wynik. Jest tylko jedna konkurencja, jest walka i tyle. W innych dyscyplinach jest pół walka, walka z cieniem, walka w parach, w trójkach, więc jeśli się jedzie się na jakieś zawody, gdzie jest osiem konkurencji to jest większe prawdopodobieństwo, że zdobędzie się jakiś medal. W dyscyplinach nieolimpijskich jest zdecydowanie łatwiej, jest mniej klubów, mniejsza konkurencja, mniej ludzi trenuje. W każdym sporcie trzeba jednak ciężko pracować – mówi Majcher. Zawodników rzeszowskiego klubu, oprócz startów na olimpiadzie w Bochni, czeka również wyjazd na obóz. – Na obozie rekreacyjno-sportowych będziemy pływać, jeździć na rowerach, grać w piłkę no i oczywiście ćwiczyć judo. W planach mamy także ciekawe wycieczki do aquaparku, parku linowego. Z pewnością będzie  odskocznia od codzienności, bowiem spędzamy ciekawie czas, zwiedzamy ciekawe miejsca – kończy trener Piotr Majcher.

Więcej informacji na temat zajęć w UKJ Millenium Rzeszów w internecie: www.judo-rzeszow.pl

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.