Na meczu „Leżaka” nie wypijesz

" - Jak ktoś lubi dobre piwo i nie chce sobie psuć smaku cienkuszami, mecz może obejrzeć w telewizji - doradza Bogdan Sławek, kibic Barcelony. Fot. Jerzy Mielniczuk

PODKARPACIE. Posłowie zrobili psikusa fanom piłki i piwa. Wolno pić na stadionach, ale nie ma co, bo nikt w kraju tak cienkich piw nie produkuje.

Choć od kilku dni wolno pić piwo na stadionach, to kibice jeszcze długo będą oglądać mecze w abstynencji. Po prostu nie ma u nas piwa o zawartości do 3,5 proc. alkoholu, a tylko takie ustawodawca zezwala pić na imprezach masowych.

Browary ruszą z jego produkcją, ale dopiero przed Mistrzostwami Europy. Do końca wiosennej rundy piłkarskiej nikt na trybunie stadionu „cienkusza” nie wychyli.

Więcej w Super Nowościach

Jerzy Mielniczuk

do “Na meczu „Leżaka” nie wypijesz”

  1. Jano

    Szukaćna YouTube ” Sneaky Way to Drink a Beer! ” Kupujemy sikacza 3,5% i robimy tak jak na filmiku, a w środku mamy jakieś extra mocne piwko.

  2. ROMAN

    a ciekawe ile będzie voltów miało piwo w boksach dla vipów- a kto to sprawdzi – sprawdzaczom tam nikt nie pozwoli wejść – tylko niewolnicy mają pić co im pozwalają – prawie tak jak na galerach co ?

  3. psycholog

    bo to nie dla polskich browarow ustawa, juz tam dobrze wzieli w lape coby zagraniczny browr przeforowac

  4. Jano

    Zawsze można wydrukować sobie etykiety informujące że browarek ma tylko 3,4% alkoholu kiedy w rzeczywistości będzie miało spokojnie 6% i jak to sprawdzą?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.